reklama

Bydgoscy radni zagłosowali. Miasto kupi halę targową przy Magdzińskiego

asZaktualizowano 
Podczas sesji poruszono wiele innych spraw. Drogowcy obiecali np. modernizację ulicy Nakielskiej<br>
Podczas sesji poruszono wiele innych spraw. Drogowcy obiecali np. modernizację ulicy Nakielskiej Dariusz Bloch
Decyzja o kupnie hali targowej zapadła, ale część radnych miała wątpliwości, czy jest ona dobra. Może pieniądze lepiej było dać na lotnisko?

Po wakacyjnej przerwie bydgoscy radni spotkali się wczoraj na sesji.

Już po ubiegłotygodniowej konferencji prasowej prezydenta Rafała Bruskiego było wiadomo, że sporo emocji wzbudzi propozycja kupna przez miasto hali targowej przy ul. Magdzińskiego.

Hala za pięć milionów

Jeszcze przed sesją pojawiły się bowiem głosy, że miasto ma wiele innych pilniejszych potrzeb, na które można by przeznaczyć 5 mln zł. Na taką kwotę obecny właściciel wycenił bowiem obiekt.

PRZECZYTAJ:Nazwa bydgoskiego Portu Lotniczego nic nie znaczy [KOMENATARZ]

- Może za rok będzie to 2,5 mln zł. Po co się spieszyć - mówił wczoraj Rafał Piasecki, radny Prawa i Sprawiedliwości. - Moim zdaniem tych 5 mln zł bardziej potrzebuje lotnisko. Kupiliśmy Młyny Rothera i dziś ten zabytek oklejamy płytami OSB - stwierdził radny.

Wątpliwości miał też koalicjant Platformy Obywatelskiej - wiceprzewodniczący Jan Szopiński z SLD. - Czy jest przygotowany biznesplan z oceną ryzyka? - pytał. - BSS zna się na handlu, a miasto nie może sobie poradzić z obecnie funkcjonującymi targowiskami. Szopiński zapewnił jednak, że w ramach „koalicyjnego kredytu zaufania do prezydenta” zagłosuje za. Zaproponował, by w hali targowej urządzić galerię sztuki nowoczesnej.

Jednak z o wiele większym aplauzem radnych spotkała się kolejna propozycja.

Stefan Pastuszewski, radny PiS, zaproponował bowiem, żeby przy ul. Magdzińskiego urządzić piwiarnię z regionalnymi gatunkami piw.

Radny Piasecki zgłosił wniosek, by zamiast halę kupować, wynająć ją na 2 lata z prawem pierwokupu przez miasto. Pomysł przepadł w głosowaniu.

Wiceprezydent Maria Wasiak przekonywała, że warto trochę zaryzykować, by uratować to szczególne dla Bydgoszczy miejsce, a obiekt z roku na rok będzie niszczał. - To nie będzie pierwsze lepsze targowisko. Przykłady innych miast pokazują, że ten pomysł nie jest bez sensu - dodała.

Co z portem lotniczym?

Na sesji poruszono również kwestię Portu Lotniczego Bydgoszcz.

- Tragiczna sytuacja portu lotniczego to mit - mówił skarbnik Piotr Tomaszewski.

Podał, że spółka w ostatnim roku zanotowała co prawda 6 mln zł straty, a od 2011 roku to już 29 mln straty, jednak w latach 2006-2010 wyniosła ona aż 52 mln zł. Skarbnik dodał, że miasto jako mniejszościowy udziałowiec ma ograniczony wpływ na to, co się dzieje na lotnisku. Przyznał również, że lotniska regionalne zostały przez państwo pozostawione same sobie.

- Lotniska regionalne mają problem, bo polskie społeczeństwo nie jest na tyle bogate, by podróżować samolotami - mówił na sesji skarbnik. - W dodatku państwo nie ma żadnej koncepcji czy strategii dotyczącej takich lotnisk. To operatorzy decydują, z jakich lotnisk będą latać - przekonywał.

Przypomniał też, że większościowym udziałowcem (ponad 70 procent) Portu Lotniczego Bydgoszcz jest województwo kujawsko-pomorskie. - Bydgoszcz ma zaś nieco ponad 20 procent udziałów - dodał. - Miasto wspiera lotnisko, ale o jego przyszłości muszą zdecydować akcjonariusze.

Zdaniem radnego Stefana Pastuszewskiego, potrzebna jest większa kontrola miasta nad portem lotniczym, bo obecnie miastu „brak gospodarskiego podejścia”. - Nie mówmy, że jak mamy 20 procent, to nic nie możemy zrobić - stwierdził radny.

- Podejście gospodarskie można mieć, jeśli jest się właścicielem. W biznesie jeśli ktoś ma ponad pięćdziesiąt procent udziałów, to rządzi - odpowiedział skarbnik.

100 milionów euro z Funduszy Norweskich na rozwój przedsiębiorczości

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

F
Free

Stefan Pastuszewski, radny PiS, zaproponował bowiem, żeby przy ul. Magdzińskiego urządzić piwiarnię z regionalnymi gatunkami piw.
Rozumiem, że miasto będzie bawić się teraz w karczmarzy, bardzo oryginalnie, tym bardziej, że pare tygodni temu Bierhalle zapowiedział otwarcie dużej piwiarni przy Focusie... A może kolejne muzeum? W tym nasi radni przodują

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3