reklama

BVB może, Bayern musi. Emocje przed der Klassiker sięgają zenitu

Dominik OwczarekZaktualizowano 
EastNews
Niewiele ponad rok temu w rundzie rewanżowej Bayern rozgromił Borussię Dortmund 6:0. Na powtórkę niewiele się zanosi.

Robert Lewandowski zaliczył wówczas hat-tricka, a Bawarczycy zdominowali ligę. Od tego czasu zmieniło się wiele - oprócz strzeleckiej formy kapitana reprezentacji Polski. Przewodzi w klasyfikacji snajperów, jednak jego zespół w tabeli już nie.

Liderem od ostatniej kolejki jest BVB, które wykorzystało kolejne potknięcie Bawarczyków. Mają nad nimi już dwa punkty przewagi, co pokazuje, jak ważny będzie sobotni mecz w kontekście walki o mistrzowską paterę. Trenerzy, dyrektorzy sportowi i piłkarze przekonują, że będzie ważny, ale nie decydujący.

- Do końca sezonu nadal pozostanie wiele spotkań - powiedział dla „Deutsche Welle” Lewandowski. Dotychczas Polak przeciwko swojemu byłemu klubowi zagrał w Bundeslidze dziewięć razy, trafiając dwunastokrotnie. O tym jak ważny jest dla swojego zespołu, można było się przekonać w środę.

Do pierwszej połowy ćwierćfinałowego meczu DFB Pokal Bayern przegrywał 1:2 z drugoligowym Heidenheim. Lewandowski został wpuszczony na boisko w roli strażaka i walnie przyczynił się do awansu, strzelając dwa gole. Hokejowy wynik 5:4 ostatecznie dał Bawarczykom przepustkę do półfinału. - Nie można tracić czterech bramek z takim rywalem, z całym szacunkiem do Heidenheim - przyznał trener Niko Kovac.

Borussia nie stoi na straconej pozycji pod względem siły rażenia. Możliwe jednak, że trener Lucien Favre nie będzie mógł skorzystać z Paco Alcacera. Wicelider klasyfikacji snajperów zmaga się z urazem i trwa walka z czasem. „Bild” podał, że Hiszpan nabawił się kontuzji w meczu z Wolfsburgiem. Jego dwa gole w doliczonym czasie gry wyniosły BVB na pozycję lidera.

Borussia wykorzystała nie tylko umiejętność gry do końca, ale też potknięcie Bayernu we Freiburgu (1:1). Nieprzerwana dominacja Bawarczyków w lidze od 2013 może zakończyć się w obecnym sezonie. W Monachium panuje napięta atmosfera, czego nie można powiedzieć o Dortmundzie.

- Musimy wygrać, nie ma dla mnie innej alternatywy - podkreślił prezes Bayernu Uli Hoeness. Słowa szefa pokazują, jak gorący jest stołek trenera Kovaca. BVB pozbyła się kompleksów. W ataku szaleje 19-letni Jadon Sancho, Alcacer odzyskał formę strzelecką, a Marco Reus pokazuje, że tylko urazy mogą mu przeszkodzić w byciu uznawanym za największą gwiazdę Bundesligi. As Borussii nie wystąpił w ostatniej kolejce, gdyż towarzyszył partnerce przy narodzinach dziecka. - Są sprawy ważne i ważniejsze - skomentował trener.

Tym razem Favre będzie już mógł dysponować Reusem. Tego samego nie może powiedzieć o Łukaszu Piszczku, który powrócił do treningów po urazie, ale wystawienie go na Allianz Arenie byłoby sporym ryzykiem. Na prawej stronie defensywy powinien znowu wystąpić zastępujący go Marius Wolf.

- Będziemy musieli zagrać odważnie. W Monachium nie można się tylko bronić - powiedział dyrektor sportowy BVB Michael Zorc. Piłkarze powinni spełnić te zalecenia, co zauważył również felietonista „Kickera” Ottmar Hitzfeld. - Nareszcie uznano tytuł mistrzowski za wyraźny cel. W Dortmundzie czekano na to zbyt długo - napisał były trener obu zespołów.

Przez zdecydowaną większość sezonu na czele była Borussia, ale niedawno, po półrocznej przerwie, Bayernowi udało się wrócić na swoje miejsce. W zeszłym tygodniu doszło do ponownej zamiany, ale dziś może dojść do kolejnej edycji niemieckiego rollercoastera.

Atmosferę w Bawarii popsuła nie tylko ciężka przeprawa w pucharze, ale też zachowanie Jerome’a Boatenga. Obrońca desygnowany do gry w sobotę zaplanował tuż po sobotnim der Klassiker imprezę w klubie. - Radziłbym mu zmianę daty. Jeszcze nie znamy wyniku - skomentował Hasan Salihamidzić, dyrektor sportowy Bayernu. Bardziej skoncentrowany na meczu wydaje się klubowy kolega Boatenga - Leon Goretzka. Podkreślił, że „mecz sezonu rozpali całe Niemcy”.

Istnieje duże prawdopodobieństwo spełnienia tego scenariusza. Ostatni pojedynek obfitował w emocje. Robert Lewandowski strzelił dwa gole, ale to i tak było za mało, by wywieźć choćby punkt z Zagłębia Ruhry. BVB odpowiedziała dubletem Marco Reusa i jednym trafieniem Paco Alcacera.

- Dlaczego mielibyśmy nie wygrać z Bayernem, jeśli ich już w tym sezonie pokonaliśmy? - stwierdził Axel Witsel. Belg przyznał, że będzie to trudne spotkanie. - Jeśli chcemy wygrać, musimy zagrać idealnie - skomentował Favre. Uzupełnił, że Bayern ma wiele zalet, ale też kilka słabych punktów. - Nawet najlepszy zespół ma wady - dodał.

Po raz ostatni tak wyrównaną sytuację w tabeli można było zaobserwować w kwietniu 2012 roku. BVB pokonało Bayern 1:0 po golu Lewandowskiego piętą. Kilka tygodni potem cała Die Gelbe Wand oszalała ze szczęścia, gdy Borussia wygrała ligę. Minęło kilka lat i Polak ma już 199 goli w Bundeslidze i gra w zespole, który wcześniej pogrążył. Dwusetne trafienie może okazać się nie tylko jubileuszowe, ale też decydujące o tytule.

EL. ME 2020: Polska gra na wyjeździe z Izraelem

Wideo

Materiał oryginalny: BVB może, Bayern musi. Emocje przed der Klassiker sięgają zenitu - Sportowy24

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3