Brak światła, ciepłej wody i sieci komórkowych – nowa rzeczywistość Ukraińców

Mariia Vasylieva
Kłopoty z prądem mają też mieszkańcy Kijowa
Kłopoty z prądem mają też mieszkańcy Kijowa Sergey Dolzhenko PAP/EPA
„Nauczyliśmy się żyć w warunkach wojny” – mówią Ukraińcy. Podgrzewanie wody w garnkach do mycia włosów, brak połączenia z siecią komórkową stało dla Ukraińców nową codziennością.

Zobacz wideo: Bydgoscy i toruńscy policjanci ścigali uciekającego kierowcę

- Po kilku miesiącach wojny w końcu zaczęłam się do niej przyzwyczajać. Łatwiej mi stało robić zwykłe rzeczy niż na początku wojny, kiedy po prostu przerażało mnie robienie czegoś. Chociaż kiedy znów słyszę wybuchy, to wciąż wpadam w panikę i robi mi się źle – opowiada Kaciaryna, która mieszkała w Charkowie. Jej mąż jest na wojnie, a kobieta z dwójką dzieci teraz mieszka pod Truskawcem, w niewielkim miasteczku około Lwowa.

Brak światła

Brak światła stał się na Ukrainie codziennością. Każdy region kraju ma swój własny harmonogram wyłączania świateł, jak twierdzą Ukraińcy. Czasami wyłączają światła zgodnie z harmonogramem, ale są też wyłączenia awaryjne. Zasadniczo wyłączaj światło na cztery godziny i co najmniej dwa razy dziennie.

- Nauczyliśmy się żyć w warunkach wojny. Kiedy jest światło, staram się robić jak najwięcej: myć, odkurzać, myć włosy, ładować wszystkie telefony – mówi Anna, 37-letnia mieszkanka Kijowa.

Światła nadal są czasami wyłączane w dziewięciu regionach kraju. Takie wyłączenia energii elektrycznej, połączenia telefonicznego i wody są niezbędne dla zapewnienia równowagi systemu elektroenergetycznego w całym kraju.

Cztery miesiące bez ciepłej wody

Od 27 lipca mieszkańcy Zaporoża nie mają ciepłej wody. – Na początku było ciężko, ale potem szybko można się przyzwyczaić. Podgrzewanie wody w garnku przed każdym prysznicem stało się dla mnie codziennością – mówi 24-letnia studentka z Zaporoża.

Po kilka dni bez połączenia

Kolejnym istotnym problemem jest częsty brak połączenia telefonicznego w różnych regionach kraju. We wschodnich regionach, w miastach takich jak Dniepropietrowsk, Zaporoże, Charków, Chersoń, połączenia rwą się znacznie częściej niż w zachodniej części Ukrainy - w Lwowie, Iwano-Frankiwsku czy Chmielnickim.

Jak Ukraińcy przygotowywali się do zimy

Sezon grzewczy 2022-2023 będzie najzimniejszym w całej historii niepodległej Ukrainy. Ministerstwo wyjaśniło, że sezon grzewczy można rozpocząć nie później niż wtedy, gdy przez trzy dni średnia temperatura powietrza spadnie do +8°C. A temperatura powietrza w w lokalach mieszkalnych powinna wynosić +18°С.

Na pytanie „Czy jesteś gotowy/gotowa na zimę?” prawie wszyscy Ukraińcy odpowiadają „tak”.
– Ta zima będzie bardzo mroźna. Przygotowaliśmy już drewno opałowe, ciepłe ubrania i koce. Uważam, że jesteśmy gotowi – zapewnia Oksana, mieszkanka Winnicy.

Autorka pochodzi z Zaporoża, jest studentką dziennikarstwa na Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie