Biegali, skakali i rzucali, by uczcić Irenę Szewińską [ZDJĘCIA]

Krzysztof Wypijewski
Krzysztof Wypijewski
Wyniki osiągane w środę przez zawodniczki na stadionie Zawiszy Bydgoszcz pokazały, jak wybitną sportsmenką była Irena Szewińska.

1. Memoriał Ireny Szewińskiej rozpoczął się od wtorkowego konkursu skoku o tyczce na Wyspie Młyńskiej. Triumfował Paweł Wojciechowski z Zawiszy Bydgoszcz z wynikiem 5.81. Ten rezultat daje mu prawo startu w igrzyskach olimpijskich w Tokio w 2020 roku.

Bydgoszczanin 3-krotnie nieskutecznie próbował jeszcze ataku na rekord Polski (6.01).

Drugi na Wyspie Młyńskiej był Brazylijczyk Augusto Dutra, na najniższym stopniu podium stanął Piotr Lisek. Obaj pokonali 5.71, ale tyczkarz z Ameryki Płd. dokonał tej sztuki w pierwszej próbie, a Polak w trzeciej. Lisek wypełnił tym samym minimum na mistrzostwa świata w Dosze (Wojciechowski wskaźnik PZLA zaliczył już wcześniej).

W środę na stadionie Zawiszy, zgodnie z zapowiedzią dyrektora zawodów Krzysztofa Wolsztyńskiego, wysoki poziom zaprezentowali młociarze. Aż czterech zawodników uzyskało swoje najlepsze w tym roku wyniki. Wygrali Polacy: Wojciech Nowicki (80.26 - najlepszy w tym roku wynik na świecie) i Paweł Fajdek (80.09).

Wśród kulomiotów moc pokazał Michał Haratyk, który uzyskał 21.90. Rozczarował Konrad Bukowiecki - tylko 20.37 i 4. lokata.

Najwięcej emocji wśród licznie zgromadzonej publiczności wywołały jednak popisy biegaczy. W czerwcu 1976 roku Irena Szewińska biła w Bydgoszczy rekord świata na dystansie jednej pętli - 49.75. Teraz o takich wynikach możemy tylko pomarzyć. Najlepsza z Polek - Justyna Święty-Ersetic (2. miejsce) uzyskała w środę czas 51.30. Iga Baumgart-Witan z BKS Bydgoszcz była trzecia w drugim biegu na 400 metrów (51.77), ale w klasyfikacji generalnej sklasyfikowana została na 4. pozycji, bo w pierwszej serii szybciej pobiegła Brytyjka Laviai Nielsen (51.51). Triumfowała Amina Seyni z Nigerii (51.11). Justyna i Iga wypełniły minimum na mistrzostwa świata w Dosze, ta pierwsza jest ponadto pewna startu na igrzyskach w Tokio.

Bieg na 100 metrów wygrała Amerykanka Morolake Akinosun (11.27). Ewa Swoboda przybiegła tuż za nią - 11.35 („życiówka” Szewińskiej to 11.13). W sprincie panów trzeci był Remigiusz Olszewski z Zawiszy (10.59).

Na dystansie 800 metrów mężczyzn najszybszy był Adam Kszczot (1:45.15 i wypełnione minima na czempionat globu i igrzyska). Marcin Lewandowski z Zawiszy Bydgoszcz dotarł na metę na piątej pozycji (1:46.62).

Z bardzo dobrej strony, choć na podium nie stanęła (6.), pokazała się Adrianna Sułek, mistrzyni Polski seniorek w 7-boju z ubiegłej niedzieli. 20-letnia zawiszanka, której trenerem - podobnie jak Pawła Wojciechowskiego - jest Wiesław Czapiewski startowała w środę w skoku w dal, bijąc o 4 centymetry rekord życiowy (6.19). Triumfowała Węgierka Anasztazia Nguyen z wynikiem 6.57 (najlepszy rezultat Ireny Szewińskiej w tej konkurencji to 6.67).

Biegaczom przeszkadzał w środę silny wiatr w twarz na ostatniej prostej, ale paniom skaczącym w dal już on pomagał.

POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU

Kibice muszą sięgnąć do kieszeni

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie