Artego rozbiło Wisłę w I kwarcie i... nie zdobyło Wawelu

Marek Fabiszewski
Marek Fabiszewski
Zaktualizowano 
W zespole Artego na parkiecie w Krakowie zabrakło kontuzjowanej Shante Evans i zrobił się problem.
W zespole Artego na parkiecie w Krakowie zabrakło kontuzjowanej Shante Evans i zrobił się problem. Tomasz Czachorowski
Takiego obrotu sprawy nikt się chyba nie spodziewał. Przynajmniej nie w Artego Bydgoszcz.

Podopieczne Tomasa Herkta po dwóch wygranych, w trzeciej kolejce pojechały pod Wawel jakby "po swoje" i srodze się rozczarowały. A przede wszystkim rozczarowały swoich kibiców.

Wisła Kraków trochę później niż inne zespoły rozpoczęła rywalizację w Energa Basket Lidze Kobiet (dwa mecze przełożone), ale za to od początku pokazała wielki charakter!

Mecz doszedł do skutku dzięki ugodzie klubu z Dominiką Owczarzak, której Wisła musi wypłacić zaległe pieniądze z kontraktu (w tej chwili Owczarzak jest już zawodniczką Ślęzy Wrocław).

FIBA odblokowała możliwość rejestrowania nowych koszykarek,
a Wisła Kraków w sobotę w końcu mogła zainaugurować sezon.

No i "Biała Gwiazda" pokonała faworyzowane Artego Bydgoszcz 65:61.

Zaczęło się wszystko zgodnie z oczekiwaniami - Artego szybko odjechało, a duża w tym zasługa skuteczności Jennifer O’Neill. Bydgoszczanki prowadziły 26:10 i nic nie zapowiadało załamania.

Ale później nie do zatrzymania była wiślaczka Krystal Vaughn - grała całe 40 minut i zdobyła w tym czasie 26 punktów i 8 zbiórek.

Blisko triple-double była Chloe Wells - zanotowała 14 punktów, 7 zbiórek i 9 asyst.

W ekipie z Bydgoszczy wyróżniała się wspomniana Jennifer O’Neil z 18 punktami, 5 zbiórkami i 3 asystami. Jednak w II połowie skuteczność ją opuściła.

Z dobrej strony pokazała się Laura Miskinienie, która zdobyła 12 pkt i miała 15 zbiórek, ale już Kateryna Rymarenko miała tylko 1/9 z gry. A kontuzjowana Shante Evans w ogóle nie pojechała do Krakowa.

Bydgoszczanki bardzo słabo wypadły w rzutach za trzy (3/17), co było ich ogromnym atutem w dwóch poprzednich meczach.

Wisła Kraków - Artego Bydgoszcz 65:61 (10:24, 17:14, 19:11, 19:12).

Wisła: Krystal Vaughn 26, 8 zb., Chloe Wells 14 (1), 7 zb., 9 as., Gabija Meskonyte 9 (2), Magdalena Ziętara 5 (1), Kadri-Ann Lass 2, 9 zb. oraz Katarzyna Trzeciak 6, Łucja Grzenkowicz 3 (1), Anna Jakubiuk 0.

Artego: Jennifer O'Neill 18 (2), 5 zb., Brianna Kiesel 14, Laura Miskinienie 12, 15 zb., Karolina Poboży 8, Elżbieta Międzik 5 (1), 5 zb. oraz Karina Michałek 2, Kateryna Rymarenko 2.

POLUB NASZ PROFIL NA FACEBOOKU

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Moim zdaniem druzyna z Bydgoszczy jeszcze nie okrzepła.

Płaci "frycowe".

Tu jednak jest nieco inaczej niż w lidze niższej.

Sądzą jednak, że po kilkunastu meczach będzie dobrze.

A w przyszłym to już PO.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3