Zagrożone inwestycje w Kujawsko-Pomorskiem. Samorządy sprawdzają, na co im zabraknie po obniżce wpływów z PIT do budżetu

Jolanta Zielazna
Jolanta Zielazna
Zaktualizowano 
- Na rozpoczęte inwestycje pieniądze są - zapewnia Piotr Tomaszewski, skarbnik Bydgoszczy. Budowa linii tramwajowej na ul. Kujawskiej nie jest zagrożona. Pewne nie są nowe inwestycje
- Na rozpoczęte inwestycje pieniądze są - zapewnia Piotr Tomaszewski, skarbnik Bydgoszczy. Budowa linii tramwajowej na ul. Kujawskiej nie jest zagrożona. Pewne nie są nowe inwestycje Arkadiusz Wojtasiewicz
Władze Gniewkowa nie są pewne, czy zaczną budowę wyczekiwanego bloku komunalnego. W Bydgoszczy pod znakiem zapytania jest rozbudowa trasy W-Z i linii tramwajowych. Samorządy będą musiały okroić inwestycje po obniżce wpływów z PIT.

W Nakle, jeśli trzeba będzie ciąć inwestycje, odbije się to na modernizacji ulic. W Grudziądzu - może ucierpieć przebudowa infrastruktury tramwajowej, zakup tramwajów.

Te decyzje nie są przesądzone, ale miasta muszą rozważyć, z czego zrezygnują w przyszłym roku i następnych latach, gdy do budżetów trafi mniej pieniędzy z wpływów PIT. To skutek wprowadzenia zerowego PIT dla młodych, obniżki z 18 do 17 proc. podatku, podniesienia kosztów uzyskania przychodu. W kieszeniach mieszkańców zostanie więcej pieniędzy, ale stracą na tym samorządy. Miasta na prawach powiatu dostają prawie połowę PIT, jaki płacą ich mieszkańcy. Inne - ponad 30 proc.
Samorządy domagają się od rządu, by zrekompensował im ubytek w dochodach. Ale nic o tym nie słychać.

7,2 mld złotych mniej w samorządowej kasie

Związek Miast Polskich policzył, że z tego powodu (oraz likwidacji OFE) do miast i gmin wpłynie 7,2 mld zł rocznie mniej. Niedawno do swoich członków rozesłał ankietę z pytaniem, z jakich inwestycji z tego powodu będą musiały zrezygnować w kolejnym roku?

- Z już rozpoczętych inwestycji żadna nie jest zagrożona, ich finansowanie mamy zapewnione - uspokaja Piotr Tomaszewski, skarbnik Bydgoszczy. - Mamy rezerwę finansową. Z obecnymi inwestycjami sobie poradzimy, problem jest z nowymi.

TOP 10 najbiedniejszych powiatów w województwie kujawsko-pomorskim

Bydgoszczy co roku z powodu obniżki PIT ubędzie - jak szacuje ZMP - około 70 mln zł. W ciągu 5 lat to 350 mln zł. - Za te pieniądze, razem z unijnymi dotacjami, można by budować ciąg dalszy trasy W-Z. Ta trasa to nie tylko ul. Grunwaldzka, ale dalej, Artyleryjska, Kamienna, do Fordonu - mówi Tomaszewski. - Takie inwestycje były rozważane. Mówiliśmy też o budowie linii tramwajowej z ronda Kujawskiego w stronę Błonia. Liczyliśmy, że wygospodarujemy na to pieniądze i wpiszemy do budżetu, ale teraz wzrosło ryzyko. Zapowiedzi i plany trzeba dobrze przeanalizować.

Bydgoszcz ma 180 mln zł nadwyżki operacyjnej, w przyszłym roku ubędzie ok. 70 mln zł, podobnie w następnych latach. To właśnie nadwyżka pozwala na planowanie nowych inwestycji.

Komunalne mieszkania pod znakiem zapytania

W Gniewkowie analizy wymaga planowane rozpoczęcie budowy bloku komunalnego. Z powodu zmian w PIT do budżetu miasta wpłynie 1,2-1,3 mln zł mniej.

- Aktualizujemy projekt. W 2020 roku miała zacząć się budowa bloku - mówi Jarosław Tomczyk, zastępca burmistrza Gniewkowa. - Teraz sprawa wymaga rozważenia i namysłu. Ten milion, którego nie dostaniemy, mielibyśmy na wkład własny. Całość kosztów inwestycji szacowana jest na 4 mln zł.
W kolejnych latach także będzie mniej pieniędzy. - Też z czegoś trzeba będzie rezygnować.

Tomasz Angielczyk, skarbnik Nakła mówi, że w tej chwili nic nie jest przesądzone. - Każde zmniejszenie PIT może ograniczyć zdolność do wkładu własnego, to się może odbić na inwestycjach drogowych. Może, ale nie musi - podkreśla. - Wszystko okaże się jesienią, podczas przygotowywania budżetu. Nie wskazujemy konkretnych inwestycji.
Według danych przygotowanych przez ZMP w budżecie Nakła ubędzie ok. 3,5 mln zł.

Toruń straci ponad 30 mln zł na obniżce PIT

Toruń na ankietę ZMP nie odpowiedział, bo trudno w tej chwili przesądzać, jakie będą decyzje radnych. Skarbnik miasta, Magdalena Flisykowska-Kacprowicz nie ma złudzeń. - Toruń na obniżce PIT straci ok. 33-35 mln zł wpływów do budżetu rocznie. To ogromna strata, nie do odrobienia w żaden inny sposób, na przykład podniesieniem lokalnych podatków.

Skarbnik mówi, że oszczędności trzeba będzie szukać w kosztach bieżącego utrzymania i inwestycjach. To jedyna możliwe źródła.
- Rada Miasta musi uchwalić ewentualną rezygnację z jakichś inwestycji. Ta dyskusja przed nami. Nie mam wątpliwości, że będzie burzliwa, ale musimy ją odbyć - mówi Flisykowska-Kacprowicz.

Dodaje: - Mniejsze wpływy z PIT to ogromny cios dla samorządu. To obniża naszą zdolność kredytową, możliwość sięgnięcia po pieniądze unijne. Jedynym ratunkiem byłoby, żeby rząd wsparł nas większym udziałem w PIT. Cały czas na to liczę. To moje marzenie.

Najniebezpieczniejsze miasta w Kujawsko-Pomorskiem. Tu popeł...

Agro Pomorska odcinek 70.

Wideo

Materiał oryginalny: Zagrożone inwestycje w Kujawsko-Pomorskiem. Samorządy sprawdzają, na co im zabraknie po obniżce wpływów z PIT do budżetu - Gazeta Pomorska

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze 6

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

T
Tosa
2019-08-08T18:30:21 02:00, aNtek:

Kacza glupota nie zna granic! Po nas choćby potop.

Oni z PiS musza przecież mieć najpierw kase na 500 plus dla pijaków i patologii i na dotacje dla pedofilskich księży

B
Bidgost
2019-08-08T07:43:14 02:00, Mar:

Samorządy zawsze będą narzekać gdy ludziom ma się lepiej powodzić finansowo. Samorządy jednak nie stracą aż tak wiele gdyż pieniądze wrócą do nich w podatku dochodowym od podatku jaki płacą przedsiębiorcy i handlowcy oraz w podatku VAT, z którego finansowane są m.in dotacje dla samorządów od państwa np. na budowę dróg. Więc nie ma co lamentować w samorządach.

Akurat PiSiorze idź trolowac gdzie indziej my popieramy demokratyczny samorząd pod przywództwem PO i prezydenta Bruskiego . Gdy pis sie kłóci , On buduje .

K
Kujawiak
2019-08-08T18:30:21 02:00, aNtek:

Kacza glupota nie zna granic! Po nas choćby potop.

Dlatego glosuja na PO zeby znow było normalnie i zeby Bydgoszcz mogła ukończyć nasza Metropolitalna trasę W--Z . Pamiętaj - głosując na PiS nie tylko narażasz swoje dzieci na dalsze molestowanie przez PiSowski kler , ale takze pomagasz reżimowi kaczora nas na zachodzie okradać a ta nasza kasa pojdzie na budowę dróg i autostrad w Podlaskiem, Podkarpackiem i Lubelskiem czyli tam gdzie mieszkają nasi wrodzy - prymitywni katoliccy wyborcy PiS zwolennicy zamordyzmu i faszyzmu . Wolisz żebyśmy to my pierwsi mieli trasę W-Z niż jakiś tam Białystok ? To wiesz juz na kogo głosować .

a
aNtek

Kacza glupota nie zna granic! Po nas choćby potop.

M
Mar

Samorządy zawsze będą narzekać gdy ludziom ma się lepiej powodzić finansowo. Samorządy jednak nie stracą aż tak wiele gdyż pieniądze wrócą do nich w podatku dochodowym od podatku jaki płacą przedsiębiorcy i handlowcy oraz w podatku VAT, z którego finansowane są m.in dotacje dla samorządów od państwa np. na budowę dróg. Więc nie ma co lamentować w samorządach.

T
Tata

Bardzo proszę o pomoc i wsparcie na leczenie syna

https://www.siepomaga.pl/kajetan-najdzion

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3