Wyjazdy na majówkę - mimo zakazów goście witani z otwartymi ramionami

Sławomir Bobbe
Sławomir Bobbe
Jeśli ktoś ma ochotę spędzić majówkę z dala od zgiełku, wśród przyrody - mimo obostrzeń znajdzie dla siebie odpowiednie miejsce.
Jeśli ktoś ma ochotę spędzić majówkę z dala od zgiełku, wśród przyrody - mimo obostrzeń znajdzie dla siebie odpowiednie miejsce. Wojciech Zatwarnicki
Mimo rządowych obostrzeń nie brakuje tych, którzy nie wyobrażają sobie spędzenia majówki w domu. Jest popyt, jest podaż - miejsc, gdzie można przenocować także w regionie, nie brakuje.

Zobacz wideo: Nowe przepisy dotyczące spacerów z psem. Mandat za brak smyczy!

Ograniczenie działalności hoteli i miejsc noclegowych wprowadzono do 3 maja. Właśnie po to, by ograniczyć przemieszczanie się ludzi, a w konsekwencji rozprzestrzenianie się koronwirusa. Chcący wyrwać się na łono natury, korzystając z długiego weekendu, mają jednak cel odwrotny i szukają miejsc, w których w spokoju i bezpiecznie mogą się zrelaksować.

- Byliśmy gotowi otworzyć się już na majówkę, ostatecznie jednak nie zaryzykowaliśmy - mówi nam właściciel domków turystycznych w Borach Tucholskich. - Nasza działalność jest sezonowa, noclegi okazjonalne, moglibyśmy więc szukać jakiejś furtki. Zamiast tego przygotujemy jeszcze lepiej nasz ośrodek na sezon, który mamy nadzieję - nadejdzie.

W Borach otwarci na gościnę

Bory Tucholskie, jedna z najpopularniejszych "miejscówek" dla mieszkańców regionu, w zeszłym roku świeciły pustkami. W wakacje przyjechało trochę gości. Jednak wiele ośrodków żyje głównie ze szkolnych wycieczek, które po raz kolejny się nie odbędą, podobnie jak integracyjne wyjazdy pracownicze, jak również kolonie i obozy. - Niektórzy więc przyjmują gości w majówkę, bo to jedna z nielicznych okazji na zmniejszenie strat - twierdzi nasz rozmówca.

W najpopularniejszym serwisie rezerwacyjnym Booking.com - w Borach Tucholskich jest ponad 40 ośrodków wczasowych, kwater, miejsc z agroturystyką, hoteli które zapraszają do odwiedzin w majówkę. Ceny zaczynają się od 300 złotych za pokój dla dwóch osób do 2 400 złotych za domek dla ośmiu osób. Chętnych do rezerwacji nie brakuje, liczba wolnych miejsc systematycznie się zmniejsza.

- Wystarczy zapytać w mediach społecznościowych o nocleg, by dostać w prywatnej wiadomości kilka zaproszeń wraz z warunkami, cennikiem i zasadami obowiązującymi w danym miejscu. Sam dostałem taką ofertę z gminy Lniano, Kęsowo i Osie - mówi nasz Czytelnik, który szukał miejsca na majówkowy wypad dla rodziny 2+2.

A może majówka nad morzem?

Dostępne są również kwatery, apartamenty i domki nad morzem. Chcesz wyjechać do Władysławowa? Nie ma problemu. Apartament na wyłączność od 30 kwietnia do 3 maja to wydatek 950 złotych (w promocji, normalnie kosztuje 1250 złotych). W ofercie są również domki dla grupy przyjaciół czy większej rodziny. Zaprasza Ustka, Kołobrzeg, Mielno czy Sarbinowo.
Z kolei ci, którzy chcieliby "rzucić wszystko i wyjechać w Bieszczady" mogą to zrobić bez problemu. Na jedno zapytanie o noclegi w majówkę każdy pytający dostaje kilka propozycji - od Ustrzyk Górnych, przez Wetlinę, Smerek czy bardziej komercyjny Polańczyk i Zalew Soliński.

- Zakazy to fikcja. W zeszłym tygodniu brałem udział w spotkaniu integracyjnym w jednym z hoteli w Wielkopolsce. Hotel był formalnie zamknięty, otwarto go tylko dla naszej grupy. W środku zero maseczek, trunki we własnym zakresie, a śniadania podawane do pokoju. Musieliśmy obiekt opuścić dość wcześnie, bo podobno planowano tam kontrolę sanepidu, o czym ośrodek wiedział ze sporym wyprzedzeniem - twierdzi nasz rozmówca.

Majówka za granicą - wiele opcji do wyboru

Jeśli ktoś ma zasobniejszy portfel i nieco więcej urlopu może koniec kwietnia i początek maja spędzić na Majorce, Fuerteventurze, w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Dominikanie, a nawet Zanzibarze. ceny zaczynają się już od około 3500 złotych za parę. Wyloty odbywają się jednak głównie z Warszawy. Koniecznie trzeba sprawdzić również, jak poszczególne kraje traktują kwestię koronawirusa i czy trzeba przedstawić aktualny wynik testów PCR.

- W ostatnich dwóch tygodniach zainteresowanie majówką za granicą po prostu wystrzeliło. Mamy coraz więcej zapytań o wycieczki na przełomie kwietnia i maja i można się spodziewać, że do ostatniego momentu ten trend się utrzyma. Liczne środki bezpieczeństwa w samolotach i hotelach oraz szereg zabezpieczeń przy zakupie w biurze podróży sprawiają, że ponownie nabieramy zaufania do zagranicznych wyjazdów – mówi Klaudyna Fudala, PR Manager w Wakacje.pl.

Właściciele kwater i ich goście sporo ryzykują

Część właścicieli kwater i pensjonat mówi wprost, że otwiera się na majówkę, bo stoi na krawędzi bankructwa. Najbardziej, w wypadu kontroli, ryzykują ci których objęła pomoc z Tarczy Antykryzysowej. Jeśli złamią przepisy pomocy albo nie dostaną, albo będą zmuszeni ja zwrócić. Teoretycznie też przedsiębiorcy z branży turystycznej mogą otrzymać kary pieniężne, konsekwencje mogą też ponieść goście takiego ośrodka. Stąd w interesie obu stron jest to, by o majówkowych wyjazdach nie wiedział nikt poza samymi zainteresowanymi. Bo ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa każdy w majówkę wlicza.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie