Nowelizacja ustawy o Sądzie Najwyższym zainicjowana została przez prezydenta w lutym 2022 r. Likwiduje ona Izbę Dyscyplinarną (ID), przewiduje też procedurę "testu bezstronności i niezawisłości sędziego". W ubiegłym tygodniu ustawę jednogłośnie przyjął Senat.
"Zostały w niej wprowadzone pewne zmiany, ale to nie są zmiany, które wypaczałyby sens propozycji, którą zgłosiłem i która ma w moim przekonaniu i w przekonaniu ekspertów, z którymi ją konsultowałem, poprawić funkcjonowanie Sądu Najwyższego" – powiedział w Radiu Katowice Andrzej Duda. "Liczę na to, że ostatecznie wyjdzie z Sejmu w takiej postaci, że bez problemu będę mógł ją podpisać, jako że będzie stanowiła moje przedłożenie – to, co zaproponowałem, co spotkało się z aprobatą Komisji Europejskiej, przy czym moim podstawowym założeniem było poprawienie sytuacji w Sądzie Najwyższym, umożliwienie racjonalnego, spokojnego funkcjonowania, zlikwidowanie pewnych sytuacji spornych, umożliwienie funkcjonowania odpowiedzialności zawodowej sędziów i innych zawodów prawniczych, co jest niezwykle istotne, przy jednoczesnym wyrównaniu warunków w jakich pełnią swoją służbę sędziowie Sądu Najwyższego" – dodał.
Przyjęte przez Senat poprawki zakładają m.in., że 33 kandydatów na sędziów do Izby Odpowiedzialności Zawodowej, która ma powstać po likwidacji Izby Dyscyplinarnej, byłoby losowanych spośród sędziów mających co najmniej 7-letni staż orzekania w SN. Poprawki przewidują też uznanie za nieważne i pozbawione skutków prawnych wszystkich orzeczeń zapadłych w Izbie Dyscyplinarnej.
