Uczą się życia pod jednym dachem

Katarzyna Kaczór
Kończy się remont budynku po byłych warsztatach szkoły odzieżowej. Swoje miejsce znajdzie tam Bydgoski Zespół Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych.

Kończy się remont budynku po byłych warsztatach szkoły odzieżowej. Swoje miejsce znajdzie tam Bydgoski Zespół Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych.

<!** Image 2 align=right alt="Image 44288" sub="Grażyna Schreiber (z lewej), dyrektorka Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych i Teresa Pieczewska, pracownica ośrodka, przygotowują pomieszczenia na przyjęcie dzieci ">Dom się zapełni się w połowie lutego. Nowy obiekt ma ponad 1400 metrów kwadratowych. Wydzielono w nim osobne skrzydło dla 10 wychowanków powyżej 18 lat, którzy będą przygotowywać się do dorosłego, samodzielnego życia. W sąsiednim, dwukondygnacyjnym obiekcie przygotowano zaplecze mieszkalne dla 30-osobowej grupy dzieci i młodzieży w wieku od 12 do 18 lat, która z powodu skomplikowanej sytuacji rodzinnej, wyrokiem sądu skierowana została do pogotowia opiekuńczego lub domu dziecka. Placówka przy ul. Toruńskiej ma działałać wielotorowo.

40 w jednym domu

- Po pierwsze, socjoterapia - wymienia Maria Warczak, dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej. - Po drugie ma to być dom dziennego pobytu. Chodzi bowiem o to, żeby nie rozdzielać rodzin, gdy nie ma takiej konieczności. Wreszcie opieka całodobowa nad podopiecznymi. Pomoc znajdzie w nim 30 dzieci młodszych i 10 dzieci starszych, które pod tym adresem będą się usamodzielniać. - Usamodzielnianie dotyczy młodzieży tuż przed osiągnięciem pełnoletności - wyjaśnia Krzysztof Jankowski, dyrektor Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych. - Samodzielne dysponowanie niewielkimi funduszami, poszukiwanie pracy, przygotowywanie posiłków, pranie, sprzątanie, zakupy - to zaledwie kilka aspektów życia, z którymi oswajać mamy zamiar młodych ludzi. Ostatecznie dążymy do tego, by dorosłych już podopiecznych umieszczać w „chronionych” mieszkaniach, czyli w lokalach miejskich, przygotowanych z myślą o naszych dzieciach.

<!** reklama left>W kontakcie z rodziną

Przypomnijmy, że zgodnie z nowa ustawą, 1 stycznia 2007 roku minął termin reorganizacji placówek opiekuńczo-wychowawczych na terenie całego kraju. Chodzi o stworzenie profesjonalnego systemu pomocy dziecku i rodzinie. W przypadku Bydgoszczy, doszło do połączenia Pogotowia Opiekuńczego, Domu Małego Dziecka „Filipek” i jedocześnie wcielenia tych placówek do wspomnianego Bydgoskiego Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych. Po otwarciu domu przy ul. Toruńskiej współdziałać mają właśnie te trzy placówki. Zdecydowanie skończyć się ma w ten sposób era przepełnionych domów dziecka. Istotną korzyść z tego rodzaju zmian odczują najbardziej dzieci rozsiane po domach na terenie regionu. Znajdą opiekę w mieście i w związku z tym nie stracą kontaktu z rodziną.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie