Tragiczny wypadek i śmierć 9 osób w Kleszczowie przez kierowcę osobówki? Dziś przesłuchanie. Prokuratura: Mógł mieć związek z katastrofą

Monika Chruścińska-Dragan
Monika Chruścińska-Dragan

Wideo

Zobacz galerię (26 zdjęć)
Jedna osoba została zatrzymana w sprawie sobotniego wypadku na DK 88 między Kleszczowem a Gliwicami. To kierowca samochodu osobowego, którego strażacy znaleźli na poboczu. Dzisiaj, w poniedziałek jest przesłuchiwany. - Osoba ta mogła mieć związek ze zdarzeniem lub mogła je spowodować. Jest podejrzewana o popełnienie przestępstwa z art. 173, czyli spowodowania katastrofy w ruchu lądowym - powiedziała DZ prokurator Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Straszny wypadek w Kleszczowie na DK 88

W wypadku na DK 88 między Kleszczowem a Gliwicami zginęło, przypomnijmy, dziewięć osób, a siedem zostało rannych. W nocy z soboty na niedzielę, 22 sierpnia, doszło do zderzenie busu z autokarem.

ZOBACZCIE ZDJĘCIA Z MIEJSCA WYPADKU

Autokar jechał od strony Wrocławia w stronę centrum Gliwic, a bus odwrotnie, od Gliwic w stronę autostradowego węzła Kleszczów. W pewnym momencie bus przewrócił się i sunął bokiem po jezdni.

Jak doszło do tragicznego wypadku?

Policjanci drogówki w Gliwicach ujawniaja, że jest kilka hipotez przyczyn wypadku. Najprawdopodobniej kierowca samochodu osobowego chciał wykonac manewr wyprzedzania i wtedy doszło do zderzenia. Zeznania świadków różnią się jednak.

- Bus przemieścił się na przeciwległy pas i w jego dach uderzył nadjeżdżający autokar. Wszystkie dziewięć osób w busie marki renault trafic zginęły na miejscu, nie mieli szans. Siła uderzenia była ogromna - informował podinsp. Marek Słomski z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach.

Nie przeocz

Wypadek spowodował trzeci kierowca? Jutro zostanie przesłuchany

Dokładne okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci z Gliwic i Prokuratura Rejonowa Gliwice-Zachód. W związku z wypadkiem zatrzymana została jedna osoba. To prawdopodobnie kierowca samochodu osobowego, przez którego kierujący busem stracił panowanie nad kierownicą.

- Zatrzymany to kierujący innym pojazdem niż te biorące udział w zdarzeniu, który mógł mieć związek z wypadkiem bądź go spowodować. Na jutro zaplanowane są czynności z tą osobą. Jest podejrzewana o popełnienie przestępstwa z art. 173, czyli spowodowania katastrofy w ruchu lądowym - mówi prokurator Karina Spruś z Prokuratury Okręgowej w Gliwicach.

Jak wyjaśnia Spruś, w poniedziałek 24 sierpnia zostanie także wydane oficjalne postanowienie o wszczęciu śledztwa. W nocy z soboty na niedzielę i dzisiaj w ciągu dnia przeprowadzone zostały oględziny miejsca wypadku. - Na poniedziałek zaplanowano także oględziny pojazdów przez biegłego, który wypowie się o ich stanie technicznym, w jaki sposób powstały uszkodzenia i czy ewentualne usterki mogły się przyczynić do wypadku - zapowiada prokurator.

Tragiczny wypadek i śmierć 9 osób w Kleszczowie przez kierow...

Autokarem jechało, łącznie z kierowcą, 49 osób. - To ochroniarze wracający do Rudy Śląskiej z jednego z meczów - mówi Alina Kucharzewska, rzeczniczka wojewody śląskiego.

Kierujący i siedmioro pasażerów zostało przewiezionych do szpitali. W najcięższym stanie jest kierowca, który po wypadku został uwięziony w kabinie. Z pojazdu wyciągnęli go dopiero strażacy. Pozostali ranni mają głównie złamania i otarcia. Przebywają w szpitalach w Bytomiu i w Zabrzu, a najciężej ranny kierowca - w Katowicach-Ochojcu.

Musisz to wiedzieć

Kim są ofiary wypadku w Kleszczowie?

Busem podróżowali mieszkańcy Podkarpacia, jedna osoba z woj. lubuskiego i obywatel Słowenii. Łącznie dziewięć osób. Zginęli na miejscu. - Wszyscy zostali już zidentyfikowani - zapewnia prokurator Karina Spruś.

Wojewoda śląski Jarosław Wieczorek - Wojewoda Śląski jest w kontakcie z wojewodą podkarpacką Ewa Leniart, której przekazał również kondolencje z powodu tragicznej śmierci mieszkańców.

Zobacz koniecznie

Bądź na bieżąco i obserwuj

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
24 sierpnia, 11:27, Bez hejtu:

Bez hejtu. Prawdopodobnie autokar pedził, jak to w Polsce, ale dla osobówki to było za wolno, więc postanowił wyprzedzić na żyletkę, jak to w Polsce. Busem jechał tak szybko, jak to w Polsce, że nie zdążył zareagować. Nikt nie jest winny, jak to w Polsce. Rząd od x lat, bez względu na to czy z prawa czy lewa, nie potrafi podnieść wysokości mandatów, a ludzie się zabijają na ulicach.

Piedrolisz. Jak to w Polsce.

Nie było cię tam.

Dodaj ogłoszenie