Tragedia w Czernikowie. W wypadku zginęło dwoje strażaków jadących do pożaru [zdjęcia]

Justyna Wojciechowska-Narloch
Justyna Wojciechowska-Narloch
W tragicznym wypadku w Czernikowie zginęło dwoje strażaków z tamtejszej OSP
W tragicznym wypadku w Czernikowie zginęło dwoje strażaków z tamtejszej OSP Grzegorz Olkowski
Udostępnij:
Jan i Ewelina, strażacy ochotnicy z Czernikowa zginęli w czwartek, 2 grudnia jadąc do pożaru. Ich wóz zderzył się z tirem na drodze krajowej nr 10. Trzech innych strażaków zostało rannych w tym samym wypadku. W gminie Czernikowo ogłoszono żałobę. Policja i prokuratura wyjaśniają, co było przyczyną tej tragedii.

Zobacz wideo: Policja i sanepid wzmagają kontrole maseczek!

To miała być zwykła akcja - strażacy z OSP Czernikowo nad ranem zostali wezwani do palącej się sadzy w kominie w miejscowości Liciszewy. Żeby dojechać na miejsce ze swojej remizy w centrum wsi, musieli pokonać krajową "dziesiątkę". To właśnie tam doszło do zderzenia z tirem. Dla Jana, który siedział za kierownicą oraz siedzącej obok 29-letniej Eweliny było to ostatnie wezwanie. Oboje zginęli na miejscu. Trójka ich kolegów jadących tym samym wozem też została poszkodowana, ale ich życiu nic nie grozi.

- Strażacy jechali do zdarzenia w trybie alarmowym, czyli używali sygnałów dźwiękowych i świetlnych. Nasza koleżanka i kolega, jadąc ratować życie innym, stracili swoje życie - mówił nam mł. bryg. Arkadiusz Piętak, rzecznik prasowy Komendy Wojewódzkiej PSP w Toruniu.

Śmiertelny wypadek w Czernikowie wstrząsnął ludźmi

Czwartkowy wypadek wstrząsnął mieszkańcami okolicy. Kondolencje przekazał wojewoda kujawsko-pomorski, marszałek województwa, starostwo powiatowe i prezydent Torunia. Minutą ciszy rozpoczęło się czwartkowe posiedzenie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w Sejmie. Strony internetowe Państwowej Straży Pożarnej w całym kraju na znak żałoby przybrały czarno-białą kolorystykę.

- Wszyscy jesteśmy w szoku, nie mamy słów, by wyrazić nasz żal. To niewyobrażalna wprost tragedia, trudna do pojęcia - mówił "Nowościom" Tomasz Krasicki, wójt gminy Czernikowo. - Zwołaliśmy sztab kryzysowy, organizujemy pomoc dla rodzin ofiar, ogłosiliśmy żałobę w całej gminie i odwołaliśmy wszystkie zaplanowane imprezy.

Strażaczka Ewelina była też ratowniczką medyczną, która pracowała w Wojewódzkim Szpitalu Zespolonym im. Ludwika Rydygiera w Toruniu. 62-letni strażak Jan na co dzień pracował w urzędzie.

- Pan Jan przez wiele lat pracował w naszej gminie, ale jego serce zawsze biło dla strażaków. Jego koleżanka Ewelina ze służbami mundurowymi związana była przez lata, miała kursy ratownicze, chciała pomagać ludziom - dodaje Tomasz Krasicki.

W czwartek, 2 grudnia w Czernikowie zginęło dwoje strażaków jadących do pożaru

Wypadek w Czernikowie. Zginęli strażak i strażaczka. Gmina o...

Niebezpieczne skrzyżowanie w Czernikowie na DK 10

Policja i prokuratura wyjaśniają, co zdarzyło się na krajowej "dziesiątce" w czwartek o poranku.

- Kierowca tira był trzeźwy. Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci i prokurator. Zabezpieczyliśmy dowody, ustalamy świadków i okoliczności. Na tę chwilę jest za wcześnie, by mówić o przyczynach tego wypadku - powiedziała podinsp. Wioletta Dąbrowska z toruńskiej policji.

Do wypadku doszło przed godziną 5 rano na skrzyżowaniu, które miejscowi uważają za szczególnie niebezpieczne. To krzyżówka drogi krajowej nr 10 z lokalnymi szosami prowadzącymi - w jedną stronę do Osówki, a w przeciwną - do Mazowsza. Na skrzyżowaniu jest sygnalizacja świetlna, ale nie wiadomo, czy tak wcześnie rano działała. Na tym odcinku drogi obowiązuje też ograniczenie prędkości do 50 km/h. Ten fragment krajowej "dziesiątki" jest szeroki i choć to teren zabudowany, to wielu kierowców mocniej naciska tu na pedał gazu.

W tragicznym wypadku w Czernikowie zginęło dwoje strażaków z tamtejszej OSP
W tragicznym wypadku w Czernikowie zginęło dwoje strażaków z tamtejszej OSP Facebook

Warto przypomnieć, że przed laty przy modernizacji drogi krajowej nr 10 gmina Czernikowo wnioskowała o gruntowną przebudowę skrzyżowania i stworzenie ronda. Te wysiłki spełzły jednak na niczym. W 2019 roku Rada Gminy sformułowała wspólne stanowisko w sprawie komunikacji i bezpieczeństwa wokół drogi krajowej nr 10. Wskazała wówczas m.in. konieczność doświetlenia niebezpiecznego przejścia dla pieszych na łuku drogi na wjeździe do Czernikowa (kilka lat temu doszło tu do śmiertelnego wypadku).

- Gdyby tam było rondo, nasi strażacy by nie zginęli. Wtedy nie można byłoby tamtędy pędzić bez opamiętania - mówi nam jedna z mieszkanek Czernikowa.

Wideo

Materiał oryginalny: Tragedia w Czernikowie. W wypadku zginęło dwoje strażaków jadących do pożaru [zdjęcia] - Nowości Dziennik Toruński

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Q
Qu
co to za kraj skoro nawet nie wiadomo czy sygnalizacja dzialala?? dziala wg jakiegos schematu czy jak zdzichu wstanie i zalaczy to wtedy dziala???
Dodaj ogłoszenie