MKTG SR - pasek na kartach artykułów

Toruń. 3 lata po śmierci Zuzi. Rodzice wciąż bez kary! Z aresztu jednak ich nie wypuszczono. Obojgu grozi dożywocie

Małgorzata Oberlan
Małgorzata Oberlan
Trzy lata temu pobita okrutnie 3-letnia Maja trafiła z ul. Mostowej w Toruniu do szpitala. Miała m.in. uraz głowy i obrzęk mózgu. Mimo wysiłków lekarzy zmarła. Według prokuratury, jej rodzice - Sylwia M. i Przemysław O. - znęcali się nad nią długo i bezlitośnie, a krytycznego dnia pobiciem doprowadzili do śmierci. Kiedy usłyszą wyrok?
Trzy lata temu pobita okrutnie 3-letnia Maja trafiła z ul. Mostowej w Toruniu do szpitala. Miała m.in. uraz głowy i obrzęk mózgu. Mimo wysiłków lekarzy zmarła. Według prokuratury, jej rodzice - Sylwia M. i Przemysław O. - znęcali się nad nią długo i bezlitośnie, a krytycznego dnia pobiciem doprowadzili do śmierci. Kiedy usłyszą wyrok? fb/pixabay/Polska Press
Trzy lata temu mała Zuzia trafiła pobita do szpitala w Toruniu i zmarła wskutek potwornych obrażeń. Oskarżeni o doprowadzenie do śmierci dziewczynki są jej rodzice. Kiedy Sylwia M. i Przemysław O. usłyszą wyrok? Grozi im dożywocie.

Trzyletnia Zuzia w maju 2021 roku trafiła do szpitala, a w czerwcu - mimo wielkich wysiłków toruńskich lekarzy - zmarła. Za znęcanie się nad ze szczególnym okrucieństwem i doprowadzenie do śmierci przed Sądem Okręgowym w Toruniu odpowiadają jej rodzice. Kary jak dotąd im nie wymierzono. Proces Sylwii M. i Przemysława O. toczy się od lipca 2022 roku.

-Jak dotąd odbyło się w nim 19 rozpraw. Termin najbliższej to 26 kwietnia (piątek). Kolejne wyznaczono już na maj i czerwiec - przekazuje "Nowościom" Jarosław Szymczak, asystent rzecznika sądu.

Wbrew wysiłkom obrońców matki i ojca, Sąd apelacyjny w Gdańsku nie wypuścił ich na wolność. 17 stycznia br. podjął decyzje o przedłużeniu im aresztu na kolejny okres. Oboje tkwią za kratami od blisko trzech lat. Za zarzucana im zbrodnie obojgu grozi dożywocie.

Prokuratura: tak pobili dziecko, że doznało obrzęku mózgu

28 maja 2021 roku trzyletnia Zuzia trafiła do szpitala dziecięcego w Toruniu z potwornymi obrażeniami, w tym z obrzękiem mózgu. -Była w krytycznym stanie - przekazywał nam dr Janusz Mielcarek, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Toruniu.

Dziewczynka trafiła do lecznicy z mieszkania przy ul. Mostowej na starówce. To było ostatnie lokum, jakie wynajmowali jej rodzice - 25-letnia Sylwia i 35-letni Przemysław. Zuzia była jednym z trójki ich dzieci. Para często się przeprowadzała. Mężczyzna miał za sobą "odsiadkę" w więzieniu, a kobieta była w przeszłości ubezwłasnowolniana przez własną matkę.

Mimo wysiłków lekarzy życia Zuzi nie udało się uratować. Dziewczynka zmarła w nocy z 11 na 12 czerwca 2021 roku. Prokuratura w toku śledztwa ustaliła, że rodzice znęcali się nad nią ze szczególnym okrucieństwem. Krytycznego majowego dnia natomiast (lub krótko przed) tak ją pobili, że spowodowali urazy głowy i obrzęk mózgu. Dlatego dziecko zmarło.

Matka i ojciec oskarżeni zostali o znęcanie się i zabójstwo córeczki, dokonane w zamiarze ewentualnym. To zbrodnia, za którą grozi nawet dożywocie.

Proces pary rozpoczął się przed Sądem Okręgowym Toruniu na początku lipca 2022 roku. Tego dnia o poranku Sylwia M. i Przemysław O. doprowadzeni zostali przez policyjne konwoje do gmachu przy ul. Piekary. Odczytano im akt oskarżenia. Potem przyszedł czas na wyjaśnienia oskarżonych. Drzwi sali sądowej zamknięte były przez kilka godzin.

Rodziców sądzi 5-osobowy skład: dwóch sędziów pod przewodnictwem Bartosza Sitkiewicza i czterech ławników. Materia jest niezwykle drastyczna i proces toczy się z wyłączoną jawnością.

Ta rodzina była pod opieką MOPR i w zajmował się nią sąd rodzinny

"Nowości" rozmawiały z adwokatem Adamem Cieszyńskim, obrońcą Sylwii M. W jego opinii w tej tragicznej sprawie na wysokości zadania nie stanęły organy i instytucje publiczne. Co ma na myśli? Przypomnijmy, że rodzina 3-letniej Zuzi miała przyznanego asystenta rodziny, była pod opieką MOPR Toruń, pieczę nad nią sprawowali kuratorzy sądowi (zawodowi i społeczni), a sąd rodzinny najpierw Sylwii M. dzieci odebrał, a potem oddał z powrotem pod opiekę.

Przypomnijmy, że prokuratura badała, czy dyrekcja Miejskiego Ośrodka Pomocy Rodzinie w Toruniu oraz kuratorzy sądowi dopuścili się niedopełnienia obowiązków, nie wyłapując podczas pracy z tą rodziną oznak przemocy. Wynik? Śledztwo umorzono. Taką decyzję o zażalił wojewoda kujawsko-pomorski, którego urzędnicy kontrolowali MOPR w kontekście pracy z rodzicami po śmierci Zuzi. Odkryli szereg zaniedbań, w tym fikcję pracy socjalnej. Ostatecznie jednak proces mają tylko rodzice zmarłej Zuzi.

Do tematu będziemy wracali wrócimy.

WAŻNE. Już jego sucha treść aktu oskarżenia budzi przerażenie

-Ustalono, że podejrzani w okresie co najmniej od kwietnia do dnia 28 maja 2021 roku, w dwóch wynajmowanych mieszkaniach w Toruniu, działając wspólnie i w porozumieniu, znęcali się ze szczególnym okrucieństwem fizycznie nad małoletnią córką Zuzanną, nieporadną z uwagi na wiek. Co najmniej w ciągu kilku dni przed 28 maja zadawali jej uderzenia nieustalonym przedmiotem, tępym lub tępokrawędzistym i uderzali o takie przedmioty, jak również otwartą dłonią. Chwytali też rozwartą ręką za szyję, co skutkowało zasinieniami i podbiegnięciami krwawymi oraz otarciami całego ciała - wyliczał prokurator Andrzej Kukawski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Toruniu.

To jednak nie koniec przerażającego opisu. Według ustaleń śledczych, rodzice w bliżej nieustalonym czasie, na przełomie kwietnia i maja 2021 roku, uderzając dziewczynkę spowodowali wiełoodłamowe złamanie kości jej ramienia. Pomimo ciążącego na nich obowiązku nie zapewnili córeczce żadnej pomocy lekarskiej.

Najtragiczniejszy moment to okolice dnia 28 maja 2021 roku. Wtedy rodzice "działając z zamiarem ewentualnym pozbawienia życia małoletniej, zadali jej urazy w okolice głowy, skutkujące licznymi zmianami w obrębie mózgowia i masywnym obrzękiem mózgu, stanowiącym ciężki uszczerbek na zdrowiu w postaci choroby realnie zagrażającej życiu, godząc się ze skutkiem w postaci śmierci małoletniej, który nastąpił w dniu 12 czerwca 2021 roku" - podaje prokuratura.

Poznaj ciekawe grupy lokalne na Facebooku:

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Studio Euro odc.4 - PO AUSTRII

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Toruń. 3 lata po śmierci Zuzi. Rodzice wciąż bez kary! Z aresztu jednak ich nie wypuszczono. Obojgu grozi dożywocie - Nowości Dziennik Toruński

Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski