To już pewne - maszyny firmy mającej eksmitować tartak podpalono

BOB
Do eksmisji tartaku doszło w połowie grudnia 2018 roku.
Do eksmisji tartaku doszło w połowie grudnia 2018 roku. Dariusz Bloch
Biegli nie mają wątpliwości - maszyny gdyńskiej firmy, które miały posłużyć do eksmisji bydgoskiego tartaku zostały podpalone.

O kluczowej opinii biegłego z zakresu pożarnictwa poinformowała Radio PiK rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Gdańsku Grażyna Wawryniuk. Do podpalenia maszyn ustawionych pod wiatą użyto łatwopalnej mieszaniny. Cały cas nie ustalono sprawców tego czynu.

Przypomnijmy, gdyńska firma Kraz wygrała postępowanie przetargowe na usługę eksmisji tartaku z ulicy Ujejskiego. Do eksmisji nie doszło, bowiem na kilka dni przed zaplanowaną przeprowadzką sprzęt, który miał zostać użyty do eksmisji spłonął. Fakt ten przeciągnął w czasie cała procedurę. ostatecznie do eksmisji doszło w połowie grudnia zeszłego roku.

- To, że to było podpalenie policja z Gdańska przekazała mi w maju 2018 roku - to żaden news - ocenia Krzysztof Pietrzak, właściciel tartaku. - Rozmowy telefoniczne z miejsca zdarzenia były sprawdzane w sierpniu. Ja mam telefon na podsłuchu od maja 2018.

Czy uda się skończyć z plastikiem?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie