Rodzice uchylają się od obowiązku szczepień dzieci

Krzysztof Błażejewski
Podczas rozprawy w inowrocławskim sądzie przed budynkiem odbywał się protest przeciwników szczepień.
Podczas rozprawy w inowrocławskim sądzie przed budynkiem odbywał się protest przeciwników szczepień. Dariusz Nawrocki
Do wojewody kujawsko-pomorskiego wpłynęło w bieżącego roku 137 wniosków o wszczęcie egzekucji administracyjnej w sprawie szczepień ochronnych. Najwięcej wniosków dotyczy Torunia.

Mieszkająca w Gniewkowie kobieta odmówiła zaszczepienia dziecka przeciwko gruźlicy i wirusowemu zapaleniu wątroby typu B. Zawiadomienie o uchylaniu się od obowiązku złożył lekarz, a sąd w Inowrocławiu z urzędu zajął się rozpoznaniem sprawy. Na razie odbyła się tylko pierwsza rozprawa, o której zrobiło się głośno, gdyż przed budynkiem sądu rodziców małej Wandy wspierali inni przeciwnicy szczepionek, którzy należą do Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Wiedzy o Szczepieniach „Stop Nop”.

O ile jeszcze 7 lat temu w skali kraju liczba osób uchylających się od obowiązku szczepień dzieci wynosiła niecałe 2,5 tys. osób, to w ubiegłym roku liczba ta była już dziesięciokrotnie wyższa. Wygląda na to, że nadal będzie rosła, bowiem jest to trend ogólnoświatowy.- Obserwujemy coraz surowsze metody zmuszenia rodziców do szczepienia dzieci, dotąd było to tylko nakładanie dotkliwych grzywien, teraz zaczynają się wezwania do sądów - mówi Justyna Socha, wiceprezes stowarzyszenia „Stop Nop”. - Niestety, obserwujemy, że wojewoda kujawsko-pomorski przoduje w kraju pod względem liczby nakładanych kar. Idą one już w tysiące. Wiem, że miejscowa społeczność złożyła na ręce wojewody petycję o odstąpienie od tych działań. Prawo do odmowy poddania się obowiązkowym szczepieniom należy do elementarnych praw człowieka i będziemy dalej o to walczyć.
Czy rzeczywiście w naszym regionie pod względem liczby kar nakładanych na rodziców jest tak źle, jak uważają działacze „Stop Nop”?

WIDEO: kolonie a szczepienia. Czy organizatorzy mogą odmówić uczestnictwa niezaszczepionym dzieciom?

">

Źródło:
TVN

- W bieżącym roku (do dnia dzisiejszego) wojewoda kujawsko-pomorski, działając jako organ egzekucyjny, nałożył 129 grzywien celem przymuszenia do wykonania obowiązku szczepień ochronnych. Wysokość każdej grzywny ustalono na 500 zł - informuje doradca wojewody Jarosław Jakubowski. 
- Grzywna celem przymuszenia nie ma charakteru fiskalnego. W razie wykonania obowiązku, nałożone, a nieuiszczone lub nieściągnięte grzywny celem przymuszenia, na wniosek zobowiązanego, podlegają umorzeniu, natomiast uiszczone lub ściągnięte grzywny w celu przymuszenia mogą, w uzasadnionych przypadkach, zostać zobowiązanemu, na jego wniosek, zwrócone w części lub całości. Do wojewody kujawsko--pomorskiego wpłynęło w br. 137 wniosków o wszczęcie egzekucji administracyjnej w sprawie szczepień ochronnych. Największa liczba wniosków wpłynęła z Torunia - 36, następnie z Nakła - 21 oraz z Bydgoszczy - 19.

Jak nas poinformowała Danuta Banaczek, zastępca państwowego wojewódzkiego inspektora sanitarnego w Bydgoszczy, w 2016 roku w województwie kujawsko-pomorskim zarejestrowanych zostało 795 osób uchylających się od obowiązku wykonania szczepień ochronnych. Na koniec I kwartału br. zarejestrowano natomiast łącznie 879 takich osób.

Przeczytajcie też: Twoje dziecko złamało nogę? Jakie odszkodowanie dostaniesz?

Jednak, jak się okazuje, liczba kierowanych wniosków o ukaranie do wojewody kujawsko-pomorskiego, a tym samym liczba prowadzonych postępowań egzekucyjnych, nie jest tożsama z liczbą nieszczepionych dzieci, albowiem postępowanie egzekucyjne prowadzone jest wobec rodziców lub opiekunów prawnych, którzy mimo przesłanych upomnień odmówili poddania dziecka szczepieniu.

- Wśród osób uchylających się od szczepień obserwuje się tendencję do niepoddawania dzieci wszystkim obowiązkowym szczepieniom ochronnym, zarówno tym, które przeprowadzane są w oddziałach noworodkowych w pierwszej dobie życia dziecka, jak i tym wykonywanym w późniejszym okresie życia - dodaje Danuta Banaczek.

ZOBACZ

RetroPlażing. Tak kiedyś wypoczywano [ZDJĘCIA]

Wideo

Komentarze 17

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Dla odporności zbiorowej mam zaryzykować zdrowie lub życie mojego dziecka szczepiąc je? Śmieszni jesteście. W wielu krajach europejskich i nie tylko szczepienia są dobrowolne i epidemii tam nie ma. Radzę się dokształcić wszystkim lekarzom i proszczepionkowcom. Ciekawe ile na studiach mówili przyszłym lekarzom o składzie szczepionek, skutkach wstrzykiwanych dzieciom adjuwantów znajdujących się w szczepionkach, ile tych adjuwantów się tam znajduje, a jakie są normy dla noworodków i małych dzieci, możliwości wystąpienia nopów po szczepionkach, statystykach (pochodzących z innych krajów, bo u nas się nie robi badań) występowania nopów, jak prowadzi się badania nad szczepionkami? Otóż na studiach najprawdopodobniej słowa im nie powiedzieli na ten temat... sami jak widać także się nie dokształcili, a szkoda, bo mogą mieć zdrowie wielu dzieci na sumieniu... ale widać zasada "po pierwsze nie szkodzić" poszła w las na rzecz zasady "pieniędzy nigdy za wile". A szczepienia nie są lekami, więc przed wprowadzeniem do obiegu nie robi się badań z grupą placebo lub robi się ale tylko z adjuwantami znajdującymi się w szczepieniach, a to właśnie te adjuwanty bardzo często dają najwięcej skutków ubocznych. Po prostu brakuje rzetelnych badań i lekarzy. którzy się dokształcają na własną rękę i nie na kursach organizowanych przez koncerny farmaceutyczne, którym to oczywiście zależy na jak największej sprzedaży....

k
kochająca mama

Oczywiście, że bym tego nie podpisała. Lekarze powinni takie podpisywać w drugą stronę czyli każde zdanie powinno się zaczynać od: Jako lekarz jestem świadomy i informuję rodziców, że....

M
Mama

"::: Szczepienia - oświadczenie :::
Rodzicu - gdyby przed szczepieniem Twojego dziecka wymagano podpisania takiego oświadczenia, to co byś zrobił?
1. Rozumiem, że producenci szczepionek nie ponoszą żadnej odpowiedzialności jeżeli szczepionka wywoła powikłania lub zabije moje dziecko.
2. Rozumiem, że jeżeli moje dziecko zostanie zabite lub uszkodzone przez szczepionkę, to w Polsce nikt nie wypłaci mi żadnego odszkodowania, bo nie ma programu odszkodowań.
3. Rozumiem, że jeżeli moje dziecko będzie miało powikłania poszczepienne, to lekarze, pielęgniarki, dyrektorzy placówek medycznych, Sanepid, Wojewoda, Sądy Administracyjne, Rząd i inni NIE pomogą mi w tej sytuacji lub nawet będą obwiniać mnie o zaniedbania.
4. Zdaję sobie sprawę, że szczepionki zawierają neurotoksyny jak np. aluminium i rtęć w wartościach znacznie przekraczających „dopuszczalne” normy, wg. norm FDA.
5. Rozumiem, że niektóre szczepionki są wytwarzane z linii komórkowych martwych płodów ludzkich i odzwierzęcych, a ich DNA jest WSTRZYKIWANE do ciała mojego dziecka wraz z innymi składnikami, z których składa się szczepionka.(np. adiuwantami, które pobudzają układ odpornościowy do atakowania m.in komórek ciała dziecka, co może wywołać u niego chorobę autoimmunologiczną).
6. Mam świadomość, że szczepionki zawierają związki karcinogenne, które jak udowodniono, mogą spowodować raka (np. formaldehyd)
7. Rozumiem, że po zaszczepieniu dziecka NIE ma żadnej pewności, że nie zachoruje ono na choroby przeciwko, którym było szczepione. Wiele zarejestrowanych przypadków zachorowań dotyczyło ludzi w 100% zaszczepionych.
8. Rozumiem, że moje dziecko po szczepieniu może zarazić innych poszczepionkowym patogenem i nawet przez 6 tygodni być zagrożeniem dla osób z bliskiego otoczenia.
9. Mam świadomość, że moje dziecko może zarazić się chorobą, przed którą szczepienie miało je ochronić.
10. Rozumiem, że koncerny farmaceutyczne wspierają lekarzy, placówki medyczne, gdzie wyszczepialność jest najwyższa, a nawet wypłacają im bonusy.
11. Rozumiem, że jeśli moje dziecko zostanie poszkodowane przez szczepionkę, to lekarz będzie musiał spędzić w pracy nadgodziny żeby wypełnić papiery i zgłosić sprawę.
12. Rozumiem, że lekarz nie chce zgłaszać NOP, bo nie ma w tym żadnego interesu, a wprost przeciwnie – traci mnóstwo czasu.
13. Zdaję sobie sprawę z tego, że większość powikłań NIE jest zgłaszanych.
14. Mam świadomość, że koncernom farmaceutycznym NIE zależy na poprawie bezpieczeństwa szczepionek w tym na zdrowiu twoich dzieci, bo i tak nie ponoszą za powikłania żadnej odpowiedzialności.
15. Rozumiem, że koncerny farmaceutyczne poświęcają co najmniej 4x więcej czasu na reklamowanie szczepionek niż na ich badania.
16. Rozumiem, że firmy medialne uzyskują co najmniej 70% swoich dochodów z reklam od firm farmaceutycznych.
17. Rozumiem, że firmy medialne nie chcą tracić dochodów stąd ich subiektywizm i lekceważenie faktów dotyczących szkodliwości szczepionek.
18. Rozumiem, że gdy firmy farmaceutyczne prowadzą badania (na swoim produkcie), w ich najlepszym interesie jest, aby mieć jak najkorzystniejszy wynik.
19. Rozumiem, że szczepionki nie są tak restrykcyjnie badane jak leki.
20. Rozumiem, że CDC(Centrum Kontroli Chorób w USA) posiada patenty na sprzedaż szczepionek, które mają kontrolować, więc zależy im na jak największej sprzedaży, a nie na ich bezpieczeństwie.
21. Rozumiem, że nigdy nie zostało udowodnione, że szczepionki poprawiają odporność u osób szczepionych w stosunku do osób nieszczepionych i nikt nie chce wykonać tak stosunkowo prostego i taniego badania porównawczego.
22. Rozumiem, że szczepionka może wywołać powikłania lub śmierć, a moje dziecko może być jedną z tych osób, u których to nastąpi.
23. Rozumiem, że wyrażam zgodę na szczepienie mojego dziecka w oparciu o domniemania, a nie udowodnione przesłanki naukowe. Kieruję się ślepą wiarą w to, że szczepionki są bezpieczne i nie spowodują u mojego dziecka powikłań, gdyż nikt nie przeprowadził wcześniej r

s
stopmanipulacjom

Szczepienia- największe oszustwo w dziejach medycyny! Czytać Kotok- bezlitosna immunizacja, kochani czytajcie składy szczepień!!! ile trucizn wstrzykujecie swoim dzieciom, i jak to się ma do chorób, któe one wywołują- alergię, egzemy, AZS, padaczki lekooporne, zapalenia mózgu, zły rozwój, itd.....!!!

K
Kasania

Gdyby procedura, którą próbują wymusić na wszystkich pewne grupy interesu, byla rzeczywiście tak wspaniała i bezpieczna, to nie trzeba by do niej przymuszać. Protest społeczeństwa jest obrazem tego, że procedura ta jest szkodliwa. W zdrowym państwie to właśnie odpowiednie struktury administracyjne, media powinny ostro zareagować. Brak reakcji, nagonka medialna są mocnym przekazem, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi, a dobro obywateli przegrywa z prywatnym interesem konkretnej grupy ludzi. Znamy ich z telewizji. Wobec takich kontrowersji powinien być natychmiast włączony panel badań sprawdzających. A co mamy? Terror.

K
Kasania

Czy można prosić o doprecyzowanie wypowiedzi. Kto z czyim życiem igra? Rozumiem, że podawanie pod przymusem niebezpiecznych substancji, które powodują tragedie w organizmach malutkich dzieci jest igraniem z życiem. . Ale kto reprezentuje ten ciemnogród?

G
Gość

Czy przecietny Kowalski wie co własciwie pozwala sobie czy dziecku wszczepic pod skórę. Czy ten Kowalski tez moze sprawdzić czy rzeczywiscie jest odporny na chorobe przeciwko, ktorej sie zaszczepił czy raczej slepo wierzy w odporność wlasną i tak zwaną zbiorowiskowa.

z
zettez

Chodzi Ci chyba o polityków, urzędników i zarządzających koncernami farmaceutycznymi - wtedy pełna zgoda.
Jaka choroba tak bardzo Cię przeraża, że jesteś gotowy zmuszać ludzi, żeby ryzykowali zdrowiem ukochanych dzieci, żeby Cię przed Twoim strachem uratować?
Przeczytaj sobie rozporządzenie ministra zdrowia o NOP i charakterystyki produktu leczniczego dołączane przez producentów do każdej szczepionki, potem naprawdę poczytaj o chorobach przeciwko którym się szczepi (bo skoro tak się ich boisz, to znaczy, że wiedzę nasz nikłą i pochodzącą z propagandy). Potem możesz jeszcze prześledzić krzywe zapadalności i śmiertelności tych chorób z czasów PRZED wprowadzeniem szczepionki. Wszystko znajdziesz w oficjalnych, ogólnodostępnych źródłach. Potem włącz myślenie. Na koniec dopiero pisz komentarze.

Ś
Świadomy Rodzic

Ukarać rodziców dziecka, u którego wystąpiły powikłania po szczepieniu? Dlaczego? Bo rodzice Wierzyli w dobrodziejstwo szczepień, otworzyli oczy, kiedy szczepienia zaszkodziły, a teraz wiedząc o ryzyku mają iść zaszczepić, bo dostaną karę? Gdzie tu logika? Ci rodzice powinni dostać Rekompensatę, gdyż ich dziecko zostało uszkodzone przez szczepienia. Pamiętajmy, że w Polsce nie ma odszkodowań za NOP. Rodzice są przymuszani ale ostatecznie muszą ponosić wszelkie koszty leczenia i rehabilitacji dziecka. Skoro jest ryzyko, musi być wybór!

M
Merry

Jest ryzyko musi byc wybor!
W czym Polska jest gorsza od innych Panstw, gdzie decyzje o zaszczepieniu podejmuje rodzic a nie urzędnicy? Chce sama decydować o swoim dziecku i chce by ono kiedys moglo decydowac o swoich dzieciach. Niestety pamietajmy ze brzemie NOPu nipsa na swoich barkach rodzice i dziecko a nie sanepid, wojewoda czy inny czlowiek dla ktorego tylko procedura

G
Gosia

W krajach takich jak Anglia, Irlandia, Niemcy, Dania, Szwecja i wielu innych krajach europejskich jak i skandynawskich szczepienia są refundowane przez państwo i dobrowolne.
Nie ma tam epidemii (poza tymi medialnymi) A i wyszczepialność jest na wysokim poziomie.

Ryzyko powikłań poszczepiennych jest realne, mowino ttm producent. Wskazuje na to rozporzadzenie Ministra Zdrowia. Wlasnie dlatego również nam - Wam należy się wolny wybór w kwestii poddawania dzieci tej wątpliwej procedurze medycznej.
W niczym nie jesteśmy gorsi od zachodnich sąsiadów- by być zmuszanym do stosowania ryzykownej profilaktyki na naszych dzieciach.
Dzieci są rodziców- nie Państwa!

E
Ewa

Żadna szczepionka nie jest bezpieczna. Więc dlaczego rodzice są zmuszani?

A
Alcia

Skoro szczepienia sa takie super hiper swietne, to dlaczego dzieci po tych szczepieniach choruja? Dlaczego lekarze wmawiaja rodzicom, ze po szczepieni jak bedzie goraczka to dobrze? To tak samo jak po zrobieniu tatuazu tatuazysta powie, ze normalne bedzie jak wejdzie w to zakazenie!!! Jezeli ludzie chca ryzykowac zyciem i zdrowiem dziecka to niech szczepia z klapkami na oczach. Chociaz wydaje mi sie ze nie po to dba sie o siebie w ciazy zeby urodzic zdrowe dziecko i na wlasne zadanie doprowadzic do jego choroby. A to osoby nieszczepiace nazywa sie ciemna masa, te osoby czytaja duzo artykułów, ogladaja filmiki, ktore nasz chory kraj blokuje, bo w wolnej polsce jest CENZURA!!! O to nie walczyli nasi dziadkowie. JEST RYZYKO MUSI BYC WYBOR!

A
Aga

JEST RYZYKO MUSI BYĆ WYBÓR! !!!!

J
Jagna

Status prawny wszystkich szczepionek w USA - NIEUCHRONNIE NIEBEZPIECZNE. Szereg wyspecjalizowanych q walce o odszkodowania za krzywdy poszczepienne kancelarii prawnych, które uzyskują dla ofiar od kilkudziesięciu tysięcy dcykilkudziesięciu milionów dolarów plus dożywotnie renty i zwrot kosztów leczenia i rehabilitacji. A w Polsce media wypchane mordami zakłamanych ekspertóF finansowanych przez koncerny farmaceutyczne i zasiadających na kluczowych stanowiskach decyzyjnych w sprawie szczepień (np. konsultant krajowa Jackowska zarobkowo eksperymentująca szczepionki na polskich dzieciach na zlecenie wszystkich gigantów farmaceutycznych!), bezkarnie opowiadają brednie o bezpieczeństwie szczepionek i podżegają lekarzy do zatajanie przed pacjentami informacji i tragicznych w tym śmiertelnych ryzykach tego zabiegu! Ignoranci niech zaczną edukację od Rozporządzenia Ministra Zdrowia w sprawie kryteriów rozpoznawania niepożądanych odczynów poszczepiennych.

Dodaj ogłoszenie