Radni PiS apelują do prezydenta Bydgoszczy o zmianę decyzji o cięciach w komunikacji. Odpowiedzi chce też Partia Razem

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Bydgoscy radni PiS zwołali w piątek (30.09) konferencję prasową przed głównym budynkiem Urzędu Miasta Bydgoszczy. Powód to wchodzące od soboty (1.10) drastyczne cięcia w rozkładach jazdy komunikacji publicznej w mieście.
Bydgoscy radni PiS zwołali w piątek (30.09) konferencję prasową przed głównym budynkiem Urzędu Miasta Bydgoszczy. Powód to wchodzące od soboty (1.10) drastyczne cięcia w rozkładach jazdy komunikacji publicznej w mieście. Tomasz Czachorowski
Bydgoscy radni PiS apelują do prezydenta miasta o zaniechanie cięć w komunikacji miejskiej. O braku odpowiednich czynności ze strony właściciela mówi też Lewica Razem Bydgoszcz, która skierowała do Rafała Bruskiego oficjalne pytania.

Zobacz wideo z drona: Przebudowa torowiska i skrzyżowania w rejonie ul. Perłowej i Toruńskiej

Bydgoscy radni PiS zwołali w piątek (30.09) konferencję prasową przed ratuszem. Powód to wchodzące od soboty (1.10) drastyczne cięcia w rozkładach jazdy komunikacji publicznej w mieście.

- Apelujemy do prezydenta Bydgoszczy o zmianę decyzji, ponieważ sposób wprowadzenia tych zmian budzi zdecydowany opór mieszkańców - mówi Grażyna Szabelska, wiceprzewodnicząca klubu radnych PiS. - Zapowiadano, że zmiany dotkną tylko najmniej obciążonych linii, ale wprowadzono zmiany które są nielogiczne, bo cięcia zastosowano na liniach w godzinach szczytu. Praktycznie zlikwidowano linię tramwajową nr 1, które kursowała do leśnego parku w Myślęcinku. Przecież prezydent wielokrotnie mówił, że dbamy o czyste powietrze, a teraz zabiera mieszkańcom możliwość dojechania do Myślęcinka. Czym mają się tam dostać, samochodami? Jaki w tym sens? Budujemy parking Park&Ride, żeby kierowcy przesiadali się do komunikacji miejskiej, a jednocześnie ograniczamy działanie tej komunikacji. Z tramwajem linii nr 7 jest podobnie - przecież on w weekendy dowoził wiele osób do Centrum Onkologii, które odwiedzały chorych.

Zmiany od soboty będą wyglądać tak -

Zmiany na liniach autobusowych:

  • nr 54, 59, 60, 61, 71, 77 – zmiany we wszystkie dni tygodnia;
  • nr 51, 52, 53, 55, 56, 58, 64, 65, 67, 68, 69, 74, 79, 89 - zmiany w dni powszednie i soboty;
  • nr 62, za T8 – zmiany w dni powszednie;
  • nr 57, 80– zmiany tylko w soboty;
  • nr za T (Babia Wieś) – zawieszenie linii.

Zmiany na liniach tramwajowych:

  • nr 1 – kursy będą wykonywane w dni powszednie w godzinach szczytu, weekendy bez kursów;
  • nr 7 – kursy nie będą realizowane w weekendy;
  • nr 10 – minutowe zmiany w rozkładach jazdy w weekendy;
  • pozostałe linie tramwajowe - bez zmian.

Szabelska zwraca uwagę na jeszcze inne aspekty tej sytuacji. - Miasto nie potrafi komunikować się z władzami własnej spółki, Miejskimi Zakładami Komunikacyjnym - mówi. - MZK zwracają uwagę, że cięcia oznaczają konieczność zwolnienia motorniczych. Prezydent Bruski tłumaczy, że szuka oszczędności, ale to są cięcia, których już się nie cofnie, a może być jeszcze gorzej. Cofamy się, to porażka.

Jak mówią radni PiS, kolejna sprawa to bardzo ważny aspekt społeczny decyzji ratusza. - Nie można kierować się jedynie aspektem ekonomicznym - mówi Grażyna Szabelska. - Dobra komunikacja poprawia komfort życia mieszkańców. Mieszkańcy mogą sądzić, że nadużyto ich zaufania, już pojawiają się protesty. Cięcia to skandaliczny krok władz miasta.

Podczas konferencji PiS prezydent Rafał Bruski zrobił z okna swojego gabinetu zdjęcie radnym i opublikował je Facebooku z dopiskiem: "! Radni PiS podczas dzisiejszej konferencji prasowej informują mieszkańców o inflacji 17,2% lub gdzie można kupić węgiel po 1000 zł?"

Lewica Razem skierowała do prezydenta miasta w trybie dostępu do informacji publicznej pytania o nadzór właścicielski nad MZK.

- Pytania dotyczą - jak się wydaje - braku czynności adekwatnych do sytuacji, w jakiej znajduje się spółka - oprócz sprawnie przeprowadzonego cięcia liczby kursów - stwierdza Tomasz Błaszczyk z Zarząd Okręgu Razem Bydgoszcz. - W naszej ocenie spółka zarządzana jest nieudolnie i nieefektywnie - opinia ta jest podzielana przez związki zawodowe kierowców.

Pytania do prezydenta brzmią:

  • Jakie kroki podjął Pan w ramach nadzoru nad spółką od dnia zakończenia strajku? Czy miasto dokonywało jakichś dodatkowych kontroli w spółce, a jeśli tak, to z jakimi wnioskami?
  • Dlaczego do dziś miasto nie zwróciło uwagi i nie podjęło efektywnych działań w związku z brakiem około 40 kierowców do wykonywania usług na rzecz miasta oraz na znaczącą liczbę nadgodzin w zakładzie?
  • Dlaczego miasto nie reagowało na zastrzeżenia wobec dokumentacji sprawozdawczej, zgłaszane do tej pory?

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie