Przemysław Karnowski kończy karierę! Teraz będzie trenerem w USA

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Przemysław Karnowski
Przemysław Karnowski SłAwomir Kowalski / Polska Press
Miał być jednym z najlepszych naszychj środkowych w historii, ale obiecującą karierę storpedowały kontuzje, ale także kilka błędnych decyzji samego zawodnika. Przemysław Karnowski zaczyna teraz karierę trenerską na uczelni Arizona w USA.

W ubiegłym roku Karnowski podjął ostatnią - jak się okazało - próbę powrotu na parkiet. Podpisał kontrakt w Toruniu i w zespole Ivicy Skelina, zagrał 9 meczów, w których średnio notował 3,3 pkt i ponad 2 zbiórki. Po raz ostatni na parkiet wybiegł 26 kwietnia. Wydawało się, że solidnie przepracuje lato i wróci w jeszcze lepszej dyspozycji. Nic z tego: kolejne konsultacje z lekarzami i rehabilitantami odsłoniły smutną prawdę: ciało utalentowanego koszykarza nie wytrzyma reżimu treningowe w zawodowym baskecie.

Zdrowie było Zmorą Karnowskiego już w czasie gry w NCAA. Wtedy stracił cały rok z powodu kontuzji pleców, do którego przyplątało się jeszcze zakażenie gronkowcem. Po pierwszej poważnej kontuzji pojawiły się także problemy z wagą, z którymi koszykarz zmagał się już do końca kariery.

W NCAA zdołał jeszcze wrócił do wielkiej koszykówki i razem z Gonzagą awansował do wielkiego finału NCAA, będąc absolutnie kluczowym zawodnikiem w tym zespole. Po nieudanej przygodzie z ligą letnią NBA w 2017 roku trafił do ligi hiszpańskiej, gdzie w barwach MoraBanc Andorra znowu odezwały się problemy ze zdrowiem. Po tym sezonie trafił do Polski, gdzie próbował szczęścia w Zielonej Górze i Toruniu.

Dziś już wiemy, że w PLK Przemka Karnowskiego - wicemistrza świata do lat 17 (trafił wtedy do najlepszej piątki turnieju obok Mateusza Ponitki) - więcej już nie zobaczymy. Koszykarzy już przeniósł się USA i nie zrywa z basketem. Pomocną dłoń wyciągnął do niego Tommy Lloyd, z którym Polak pracował w Gonzadze. Teraz jest trenerem Arizony i znalazł miejsce w sztabie dla swojego byłego podopiecznego. Karnowski już jest po pierwszych treningach i ma zajmować się szkoleniem wysokich graczy Wildcats.

- Oczywiście, mamy szczególny związek i długą historię – powiedział Lloyd, który zwerbował Karnowskiego do Gonzagi po Mistrzostwach Świata ​​​​U17 w 2010 roku. - Niestety, jego ciało nie pozwala mu już grać. Jest świetnym zawodnikiem i jest młody. Rozmawialiśmy przez lato i na szczęście teraz się udało ustalić warunki współpracy, więc jestem tym podekscytowany. "Shimmy" był jednym z najmądrzejszych graczy, jakich spotkałem. Myślał o pracy trenera i to świetne rozwiązanie, aby mieć kogoś z takimi warunkami fizycznymi i takim doświadczeniem - dodaje Lloyd, cytowany przez serwis Wildcats azdesertswarm.com.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Magazyn Gol24 - Tomasz Kłos / skrót 1

Materiał oryginalny: Przemysław Karnowski kończy karierę! Teraz będzie trenerem w USA - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie