- W minionym tygodniu policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej podczas patrolu miasta zauważyli osoby, które były w ich zainteresowaniu już od jakiegoś czasu. Wg funkcjonariuszy osoby te miały zajmować się przestępczością narkotykową. Byli nimi trzej mężczyźni w wieku 21, 27 i 30 lat i 38-letnia kobieta. Podczas kontroli u jednego z nich policjanci znaleźli woreczek strunowy z zwartością suszu roślinnego. Wszyscy zostali zatrzymani i przewiezieni do jednostki policji - relacjonuje asp. Dorota Rupińska, oficer prasowy KPP w Rypinie.
U każdego z zatrzymanych znaleziono drobne ilości narkotyków i "sprzętu" do ich zażywania. Prawdziwa "niespodzianka" czekała jednak w domu 27-latka.
- Tam drzwi otworzyła 16-letnia mieszkanka Rypina. Podczas przeszukania tego mieszkania policjanci ujawnili w jednej z szafek reklamówkę z zawartością suszu roślinnego w ilości prawie 200 gramów oraz kastet. Zabezpieczyli ponadto ponad 2.000 zł. Wstępne testy wykazały, że znalezione przez policjantów substancje to marihuana i amfetamina. Wszyscy zostali zatrzymani w policyjnym areszcie, a nieletnia w policyjnej izbie dziecka - wyjaśnia Dorota Rupińska.
Śledczy przedstawili 27-latkowi i nieletniej zarzuty posiadania wspólnie i w porozumieniu znacznej ilości środków odurzających w celu ich dalszej sprzedaży. Wobec tego mężczyzny Prokurator Rejonowy w Rypinie zastosował dozór policyjny oraz zakaz opuszczania kraju. On też odpowie za nielegalne posiadanie kastetu. Pozostali odpowiedzą za posiadanie narkotyków.
Co wydarzy się w 2018 roku? Przepowiada Jasnowidz z Człuchowa