
Piotr Celeban (Śląsk Wrocław)
W kluczowej dla Arki sytuacji nie doskoczył do obrońcy, a zrobił krok do tyłu, jakby chciał asekurować bramkarza. To kosztowało Śląsk straconym golem i ostatecznie - porażką.

Marko Vesović (Legia Warszawa)
Przez całą drugą połowę nie dostawał pomocy od Michała Kucharczyka, ale to nie usprawiedliwia go od słabej postawy w obronie. Wisła strzeliła trzy gole i w dużej części przyczynił się do tego Vesović.

Frank Adu Kwame (Miedź Legnica)
Występy poprzednich obrońców można uznać za fenomenalne przy dyspozycji Adu Kwame. Zawodnik Miedzi odstawiał istny kabaret i to w dodatku ten niższych lotów. Przyczynił się w znacznym stopniu do porażki z... Zagłębiem Sosnowiec, które do tej pory (poza meczem z drugim beniaminkiem) wygrało tylko raz.

Oliver Petrak (Korona Kielce)
Zupełnie przegrał środek pola przeciwko Lechowi. Miał odpowiadać za odcinanie napastników od podań. Tak się spisał, że Christian Gytkjaer zdobył dwie bramki, choć od dłuższego czasu nie mógł się odblokować.