Polski Ład. Zmiany w podatkach! Kto nie zapłaci podatku?

Marta Mikołajska
Marta Mikołajska
Program Zjednoczone Prawicy zakłada m.in. dziesięciokrotne zwiększenie kwoty wolnej od podatku.
Program Zjednoczone Prawicy zakłada m.in. dziesięciokrotne zwiększenie kwoty wolnej od podatku. Tomasz Czachorowski
W sobotę, 15 maja, odbyła się konwencja, na której Zjednoczona Prawica zaprezentowała program Polski Ład. O zmianach w systemie podatkowym mówił wiceprezes Rady Ministrów Jarosław Gowin.

Zobacz wideo: Sprawdzamy, co w Polsce drożeje najszybciej

Ogłoszenie punktów Polskiego Ładu (wcześniej: Nowy Ład) pierwotnie miało odbyć się 20 marca, jednak z uwagi na trzecią falę pandemii koronawirusa konwencję przesunięto na późniejszy termin. Punkty swojego programu politycy Zjednoczonej Prawicy zaprezentowali w sobotę (15 maja) o godz. 10.

Polski ład: jaka będzie kwota wolna od podatku?

Jako pierwszy wystąpił prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który omówił poszczególne punkty Polskiego Ładu, takie jak między innymi: służba zdrowia, kwestia mieszkań i domów, dostęp do badań prenatalnych, oraz dostęp do połączeń kolejowych i autobusowych na polskich wsiach. Zapowiedziane zostały także zmiany w systemie podatkowym.

- Likwidujemy niesprawiedliwy degresywny system podatkowy, podnosimy sumę wolną od podatku do 30 tysięcy złotych. To 65 proc. emerytur i najniższa płaca bez podatku - mówił podczas konwencji prezes PiS.

Zgodnie z zapowiedziami, drugi próg podatkowy wzrośnie z 85. do 120 tysięcy złotych. Dodatkowo, uregulowana ma zostać praca zdalna, a umowy śmieciowe będą zlikwidowane. Więcej o tym punkcie programu opowiedział wiceprezes Rady Ministrów Jarosław Gowin.

- Kiedy kilkanaście lat temu zdecydowałem się zaangażować w politykę, postawiłem sobie kilka jasnych celów. Jeden z nich to zdecydowane podniesienie kwoty wolnej od podatku. Zajęło mi to 15 lat, ale dzisiaj z dumą mogę powiedzieć: "zadanie wykonane" - powiedział Gowin.

Jak podkreślał, by na zmianach tych zyskały także osoby zarabiające między 6-10,5 tys. zł, do rozwiązań podatkowy wprowadzony zostanie współczynnik korygujący - co oznacza zwiększenie kosztów uzyskania przychodu dla tej grupy.

Polski Ład. Zmiany w podatkach: kto na tym straci?

Jak twierdzi wiceprezes RM, w wyniku podniesienia kwoty wolnej od podatku i zwiększeniu drugiego progu podatkowego, ponad 90 proc. pracujących Polaków będzie płaciło niższe podatki. Dla pozostałych kilku procent nic się nie zmieni. Z kolei wyższe podatki będą płaciły osoby zarabiające najwięcej.

- Do tej pory system podatkowy był degresywny. W tej chwili wyrównujemy te wskaźniki - przekonuje Jarosław Gowin.

Jak dodaje, mniejsze będą wpływy do budżetu państwa. Ucierpią na tym również samorządy.

- To nie będą duże straty, ale ta sprawa wymagała poważnego namysłu, dlatego, że inwestycje samorządowe, po pierwsze, są ważną dźwignią powrotu polskiej gospodarki na ścieżkę szybkiego wzrostu. Po drugie, te inwestycje są realizowane na ogół przez lokalne - małe, średnie - a więc polskie firmy. Wreszcie, po trzecie, czekają nas ogromne środki europejskie. W dużej mierze będą one wykorzystywane za pośrednictwem samorządów. Samorządy muszą zatem mieć środki na wkład własny. Dlatego zamieniamy Rządowy Fundusz Inicjatyw Lokalnych w trwałą subwencję rozwojową dla samorządów - zapowiada Jarosław Gowin.

Jak dodaje, subwencja ta będzie dzielona według określonych kryteriów, a kształt algorytmu, w ramach którego będą przydzielane środki, zostanie omówiony ze środowiskami samorządowymi.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

--bać kurdupla !

To są tylko kłamstwa starego dżendera, bezpłciowego mlaskacza ciula nieroba chama pasozyta kaina smoleńskiego który nawet do założenia rodziny nie był zdolny. Prawoj azdy to już całkiem czarna magie. Karta bankomatowa czy obsługa komputera też:).

No i to indywiduum jakimś niepojetym sposobem zawładnął umysłami motłochu i tak nimi manipujujeobiecując ze on im zorganizuje zycie....Tzn zabierze jednym i da drugim tzn tym ćwokom i tepakom którzy zagłosują na jego chlewnię.

Na szczęście temu swołoczy kalendarz się kategorycznie i nieuchronnie kończy :)

Nic tylko łgać może, a tak naprawdę te wszystkie brednie nie zostana wdrożone w zycie. Potrzebni sa mu tylko na wybory.

Ta kreatura nie rozumie podstaw ekonomii i np nie wskazuje jak rozwijać gospodarkę i skąd brac pieniądze.

A POSZEDŁ ON W PIS-DU !

:))))

Dodaj ogłoszenie