Nasza Loteria SR - pasek na kartach artykułów

Pojedynki lekkoatletycznych gwiazd w Arenie Toruń. Stawką medale i bilety do Glasgow

Joachim Przybył
Joachim Przybył
Ewa Swoboda
Ewa Swoboda Archiwum
W sobotę i niedzielę w Arenie Toruń odbędą się 68. PZLA Halowe Mistrzostwa Polski, w których udział wezmą największe gwiazdy polskiej lekkiej atletyki. W toruńskiej hali zobaczymy medalistów halowych mistrzostw Europy w Stambule oraz mistrzostw świata w Budapeszcie na czele z Ewą Swobodą, Pią Skrzyszowską czy tyczkarzem Piotrem Liskiem

Na kibiców czeka z pewnością mnóstwo emocji, ponieważ halowe mistrzostwa Polski stanowią ważny element przygotowań do halowych mistrzostw świata w szkockim Glasgow, mistrzostw Europy w Rzymie, a przede wszystkim do igrzysk olimpijskich w Paryżu.

– Ledwo opadły emocje po rekordowym Copernicus Cup, a już znów spotkamy się na najszybszej bieżni w Europie – w Toruniu. Śmiało można już powiedzieć, że gród Kopernika jest domem polskich lekkoatletów w sezonie zimowym. W najbliższy weekend padną w tej hali kolejne rekordy. Jestem o tym przekonany – mówi prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Lekkiej Atletyki Krzysztof Wolsztyński.

Startu w Toruniu nie może się doczekać jedna z najszybszych sprinterek świata – Ewa Swoboda. To w tej hali poprawiała ona swoje rekordy Polski od najmłodszych lat. To w Toruniu uzyskała 7,07 jako nastolatka w 2016 roku i wówczas zszokowała świat. W końcu dwa lata temu to tu zapisała się na kartach historii, łamiąc barierę 7 sekund – 6,99. – W Toruniu biega się najszybciej, bo pod bieżnią jest beton. Do tego hala jest taka, że czuć wsparcie kibiców. A ci znają się na lekkiej atletyce jak mało kto. Jak trzeba ciszy, to jest cisza przy starcie, a jak trzeba ognia na dystansie, to jest ogień – mówi Swoboda.

Pia Skrzyszowska po raz kolejny spróbuje zmierzyć się z 44-letnim rekordem Polski Zofii Bielczyk – 7,77. – Wiem, że mnie na to stać. Jestem blisko. Tym bardziej jednak trzeba docenić wynik pani Zofii z 1980, bo mimo bardzo dobrej formy ani rok temu, ani teraz, nie udało mi się jeszcze z tym rekordem uporać – mówi z szacunkiem do dawnej mistrzyni Skrzyszowska.

Możemy też liczyć na sporo sukcesów lekkoatletów z regionu. Pierwszą damą 400 m w sezonie zimowych stała się Marika Popowicz-Drapała. Reprezentantka Zawiszy podczas Copernicus Cup poprawiła życiówkę o 0,8 sekundy. Pod nieobecność Natalii Kaczmarek nasza biegaczka jest najlepszą Polką w sezonie halowym i największą faworytką do złota w ten weekend.. W Toruniu jedną z jej rywalek będzie Iga Baumgart-Witan, która w tym sezonie halowym jeszcze nie startowała.

W skoku wzwyż tylko kataklizm mógłby odebrać złoto Norbertowi Kobielskiemu z MKS Inowrocław, drugiego zawodnika wyprzedza w krajowym rankingu aż o 14 cm.

Pech nie opuszcza Pawła Wojciechowskiego. Tyczkarz Zawiszy szykuje się do swojego ostatniego sezonu letniego, musi zbierać punkty do rankingu olimpijskiego, ale ze startu w HMP wyeliminowała go kontuzja.

Honoru gospodarzy będzie bronić m.in. Anna Matuszewicz w skoku w dal. 20-latka z MKL Toruń do złotego medalu będzie musiała pobić zapewne swoją życiówkę (6.47). Liderka krajowych tabel Nikola Horowska skoczyła już 6,63. Niewykluczone, że do rywalizacji o podium w sprincie włączy się Adrian Brzeziński, który także w skoku w dal ma drugi wynik sezonu halowego w Polsce.

HMP w Toruniu - godziny

  • Sobota: sesja poranna 10.00 - 13.45, sesja wieczorna: 17.15 - 21.50
  • Niedziela: sesja poranna 11.30 - 12.45, sesja wieczorna 17.30 - 22.35
emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Trener Wojciech Łobodziński mówi o sytuacji kadrowej Arki Gdynia

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na X!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na X!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Pojedynki lekkoatletycznych gwiazd w Arenie Toruń. Stawką medale i bilety do Glasgow - Gazeta Pomorska