Po proteście policjantów. Funkcjonariusze zapowiadają, że będą łagodniejsi w karaniu. "Kończymy z pompowaniem statystyk" - mówią

Sławomir Skomra
Policyjny protest wprawdzie już się zakończył, ale związkowcy zapowiadają, że funkcjonariusze nadal będą karać mandatami tylko sprawców najpoważniejszych wykroczeń.

655 zł podwyżki od 1 stycznia 2019 r., a rok później kolejne 500 zł. Do tego możliwość przechodzenia na emeryturę po przepracowaniu 25 lat i pełnopłatne nadgodziny. Kilka dni temu rząd porozumiał się z mundurowymi związkami zawodowymi i tym samym zakończył się trwający od czerwca protest.

Rafał Jankowski, przewodniczący Zarządu Głównego NSZZ Policjantów, w liście, który napisał do policjantów dziękuje im za udział w akcji. - Bez Was nie byłoby tego największego w historii Związku sukcesu. Tego, że poza uzyskaniem wymiernych efektów staliśmy się rzeczywistym partnerem, który już nigdy przez żadną siłę polityczną nie zostanie zlekceważony - czytamy.

Przypomnijmy, że wcześniej, w lipcu, akcja protestacyjna weszła w fazę, w której policjanci, w przypadkach kiedy było to możliwe, nie karali mandatami kierowców tylko udzielali pouczeń. Okazuje się, że mimo zakończenia protestu mandatów nadal będzie mniej.

- Policja już nie będzie taka, jak była przed protestem. Naszym zadaniem jest pomagać i chronić i tego będziemy się trzymali. Dlatego na dobre kończymy z pompowaniem statystyk. Mandaty będą tylko dla sprawców najpoważniejszych wykroczeń - zapowiada w liście Jankowski.

Związek policjantów tłumaczy, że protest udowodnił, że to nie liczba mandatów wpływa na bezpieczeństwo. W województwie śląskim w lipcu i sierpniu (kiedy nie było mandatów) odnotowano 544 wypadki czyli ponad 200 mniej niż w tym samym okresie zeszłego roku.

Jak to wygląda w lubelskim garnizonie? W okresie wakacyjnym nasza policja odnotowała 3664 „zdarzenia drogowe” podczas gdy rok wcześniej było ich 4166. Ale w lipcu i sierpniu tego roku na lubelskich drogach doszło do 291 wypadków czyli o 11 więcej niż w analogicznym czasie w 2017 roku. W te wakacje było też więcej ofiar śmiertelnych (49, a wcześniej 31).

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Materiał oryginalny: Po proteście policjantów. Funkcjonariusze zapowiadają, że będą łagodniejsi w karaniu. "Kończymy z pompowaniem statystyk" - mówią - Kurier Lubelski

Komentarze 6

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

R
Rozbawiony
Czyli będą się obijać jeszcze bardziej? To możliwe?
G
Gość
powinno się mniej karać mandatami kierowców (zwłaszcza za nieprzestrzeganie ograniczeń szybkości), a wyżej pieszych, zwłaszcza za przechodzenie na czerwony świetle (tu powinien być mandat 500 zł.) i wkraczanie na pasy bezpośrednio pred autobus komunikacji miejskiej (tu też powinien obowiązywać 500-złotowy mandat a autobus powinien na pieszego TRĄBIĆ). natomiast nie powinno się karać kierowców AUTOBUSÓW za przejazd na czerwonym świetle, jeśli to jest tylko przejście przez jezdnię (bez skrzyżowania) oraz za wyprzedzanie na przejściach przez jezdnię (autobus powinien mieć pewne przywileje w ruchu, zwłaszcza wobec pieszych).
g
gosc
macie rację, niech sobie pis ten przy korycie ujmie z wynagrodzeń jak im brakuje na 500+
A
AaA
A wy? :)))))))))))))))))))
g
gosc
nie cieszcie się tak, bo służba zdrowia dostała od ubiegłego roku ale dostali najwięcej ci co mają wyższe ze specjalizacją tj. najwięcej lekarze ok. 300-400 zł, później z wyższym ok. 150 zł, ze średnim ok. 20-40 zł, natomiast administracja nic nie dostała. Także w jednym zakładzie pracownicy są tak skłóceni, bo nigdy tak głupich podwyżek jak Polska istnieje nie było. Bo albo dostawali procentowo albo kwotowo ale wszyscy. Także pielęgniarki strajkowały a lekarze dostali. Także jeszcze nie wiadomo co góra wymyśli, a oni myślą tylko jakby tu najmniej dać za pracę bo potrzebne są pieniądze za leżenie, seks i rozmnażanie si tj. na 500+, a nie dla ludzi pracy. My mamy pracować za miskę ryżu i siedzieć cicho.
.
BRAWO. JEŻELI TO PRAWDA TO OK.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie