Orliki ogólnie niedostępne

Jarosław Jakubowski
Po pracy pograć sobie z dzieckiem w piłkę? Orlik do tego jest wymarzony, ale liczne przykłady z Bydgoszczy pokazują, że popołudniami boiska nie są otwarte dla wszystkich.

<!** Image 3 align=none alt="Image 210005" >

**Po pracy pograć sobie z dzieckiem w piłkę? Orlik do tego jest wymarzony, ale liczne przykłady z Bydgoszczy pokazują, że popołudniami boiska nie są otwarte dla wszystkich.**

Pan Adam, mieszkaniec Wyżyn, opisał nam swoje doświadczenie z orlikiem przy ul. Węgierskiej 11, mieszczącym się przy Szkole Podstawowej nr 38.

Panowie grają, dziecko nie może

- W czwartek po pracy udałem się z 8-letnim synem pograć w piłkę. Staram się spędzać z nim jak najwięcej czasu na świeżym powietrzu. Jakież było nasze zdziwienie, kiedy poproszono nas i innych rodziców o zejście z boiska, ponieważ od godziny 18.30 boisko jest zajęte przez cały tydzień do godzin wieczornych przez rozgrywki piłkarskie dorosłych. Mina i wzrok mojego syna w tym momencie był nie do opisania! - skarży się pan Adam.

<!** reklama>

Program rządowy „Moje boisko - Orlik 2012” został zapoczątkowany w 2007 roku. Jego celem była budowa ogólnodostępnych, bezpłatnych kompleksów boisk sportowych wraz z szatniami i zapleczem socjalnym w każdej gminie na terenie całego kraju.

Nasz Czytelnik ma poważne zastrzeżenia do ogólnodostępności orlików. - Intencją powstawania tych boisk było przyciąganie dzieci i młodzieży do aktywnego trybu życia, także po lekcjach. Bezmyślne wynajmowanie boisk tylko w celach komercyjnych uzupełnia jedynie budżety placówek oświatowych. Kto na to pozwala? - pyta pan Adam.

Dyrektor SP nr 38 Grzegorz Nazaruk zaprzecza, że boisko jest wynajmowane w celach komercyjnych. - Zgodnie z regulaminem, który jest wywieszony przy wejściu na orlika, kompleks jest czynny w dni powszednie w godzinach 16-21, a w dni weekendowe od 10 do 21. Co jakiś czas boisko do gry w piłkę nożną jest bezpłatnie rezerwowane przez grupy zorganizowane. W tym czasie jednak powinno być czynne boisko wielofunkcyjne, na którym można pograć w piłkę ręczną czy koszykówkę. Muszę sprawdzić sytuację opisaną przez waszego Czytelnika - zadeklarował dyrektor Nazaruk.

Przyznaje, że orlik przy SP nr 38, jeden z dwóch takich obiektów na Wyżynach, przeżywa ostatnio istne oblężenie. Podobnie jest na innych orlikach. Bywa, że w ciągu godziny chęć skorzystania z takiego boiska zgłasza nawet kilkadziesiąt osób.

Regulamin rzecz święta

Sprawdziliśmy, jak jest z dostępnością orlików w Bydgoszczy. Można z nich korzystać na ogół w godzinach 8-22, tyle że do 16 tylko zorganizowane grupy szkolne. Po zakończeniu zajęć lekcyjnych orliki powinny być dostępne już dla wszystkich. Ale to tylko teoria. Regulaminy określają bowiem, że „korzystanie z obiektu jest możliwe po wcześniejszym uzgodnieniu terminu z instruktorem i wpisaniu do harmonogramu (...). W przypadku niezgłoszenia się osoby rezerwującej w terminie 10 minut od ustalonego terminu dopuszczalne jest użytkowanie przez innych uprawnionych, po wcześniejszym zgłoszeniu się do instruktora środowiskowego”. Tak jest np. w Zespole Szkół nr 27 przy ul. Sardynkowej na Osowej Górze.

Gimnazjum nr 9 przy ul. Gajowej na Bartodziejach określa dokładnie, kto i kiedy może korzystać z Orlika. „Kompleks czynny jest codziennie w godzinach 8-22, w tym dla dzieci i młodzieży w godzinach 8-20, w dni wolne od pracy (sobota, niedziela i święta) w godzinach 12-22, w tym dla dzieci i młodzieży w godzinach 12-19”. Tego typu reglamentację w dostępie do orlików stosują wszystkie szkoły, które nimi zarządzają.

- Nie mamy żadnych sygnałów, aby orliki były wykorzystywane w sposób sprzeczny z założeniami. W 2012 roku miasto wyłożyło na ich utrzymanie kwotę ponad 1 mln 204 tys. złotych. Na bieżące naprawy pieniądze daje wydział edukacji - mówi Marta Stachowiak, rzeczniczka prasowa prezydenta Bydgoszczy.

W Bydgoszczy mamy obecnie 23 kompleksy boisk Orlik. Najstarsze mają już pięć lat. Najwięcej orlików powstało w latach 2011 i 2012 - po sześć. Jako ostatni został oddany do użytku kompleks przy Zespole Szkół Ogólnokształcących nr 6 przy ul. Staszica.

Obiekty są oświetlone i ogrodzone. Większość jest także objęta wideomonitoringiem.

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
zszokowana
Zgadzam się w pełni z opinią na temat orlika na Wyżynach.Wulgarne słownictwo, brak miejsca dla młodszych dzieci, które wiecznie przeganiane są przez dochodzących starszych zresztą za przyzwoleniem pilnujących orlik, to porządek dzienny...Dochodzi również do rękoczynów w celu wyrzucenie młodszych a zgłoszenie pobicia dyżurującemu przechodzi bez echa, wręcz sugerowane jest, że to 7latek z widocznym podbitym okiem pobił ok.12-latka. Na orliku poza częstymi rozgrywkami tak naprawdę mogą chyba przebywać ulubienicy obsługi w szczególności jednej osoby. Tak więc orlika na Wyżynach nie można nazwać ogólnodostępnym.
Dodaj ogłoszenie