Nie nawiązali walki - jutro Noteć gra z Władysławowem

Jarosław HejenkowskiZaktualizowano 
Zgodnie z przewidywaniami, osłabiona Noteć poległa w Warszawie. W niedzielę mecz z Władysławowem. Brak dwóch kontuzjowanych graczy był istotny, ale trener Dariusz Sikora ma pretensje do swoich pozostałych zawodników, że nie podjęli rękawicy rzuconej przez Legię.

Zgodnie z przewidywaniami, osłabiona Noteć poległa w
Warszawie. W niedzielę mecz z Władysławowem. Brak dwóch kontuzjowanych graczy
był istotny, ale trener Dariusz Sikora ma pretensje do swoich pozostałych
zawodników, że nie podjęli rękawicy rzuconej przez Legię.

<!** Image 2 align=middle alt="Image 225513" >Wyższość gospodarzy w niedzielnym meczu w stolicy nie
podlegała dyskusji ani na chwilę. Legia wygrała wszystkie kwarty i bardzo
wysoko cały mecz.

- Nie chcę się usprawiedliwiać tylko i wyłącznie brakami
kadrowymi, choć miały one wpływ. Jednak miałem na parkiecie pozostałych graczy,
którzy powinni coś pokazać swoją postawą na parkiecie. Tymczasem nie
nawiązaliśmy walki – w głosie trenera Dariusza Sikory słychać pretensje do
swoich podopiecznych.

Legia pokonała Noteć 89:57 (25:12, 25:17, 21:15, 18:13), a
na wyróżnienie nie zasługuje tak naprawdę żaden z inowrocławskich koszykarzy.

Tymczasem już w niedzielę o godzinie 18.00 nasz zespół
będzie podejmować przedostatnią w tabli ekipę SMS Władysławowo. Przy
odpowiedniej koncentracji Noteć powinna wygrać ten mecz bez problemów, mimo
kadrowego osłabienia.

- Trzeba jednak pamiętać, że to zespół zupełnie inny od
Wybrzeża, bo złożony z młodych, wyselekcjonowanych zawodników – ostrzega
Dariusz Sikora.

<!** reklama>Tydzień temu drużyna z Władysławowa odniosła pierwszą
wygraną w II lidze, pokonując 78:71 Basket Suchy Las.

W niedzielnym meczu na pewno nie zagrają wciąż kontuzjowani
Mikołaj Grod oraz Hubert Wierzbicki. Tymczasem Noteć ma w perspektywie bardzo
trudny wyjazd do lidera z Nowej Soli. Jak udało się nam dowiedzieć, jest
szansa, aby w tym spotkaniu zagrał już Wierzbicki.

Tymczasem inowrocławskie zespoły w III lidze koszykarzy
wciąż wygrywają. Noteć 1938 prowadzi w tabeli, a Domino jest wiceliderem, ale
rozegrało mecz mniej, a ma za to komplet wygranych.

W ubiegłym tygodniu Noteć 1938 pokonała bydgoską Astorię
67:56, a Domino zwyciężyło pewnie w Świeciu 79:48. W najbliższy weekend lider
jedzie do Włocławka na mecz z także niepokonaną ekipą AKM, a wicelider będzie
pauzował.

polecane: FLESZ: Wybory do Parlamentu Europejskiego. To musisz wiedzieć.

Wideo

Materiał oryginalny: Nie nawiązali walki - jutro Noteć gra z Władysławowem - Express Bydgoski

Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych”i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.
Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3