Nasz prezydent – na kogo w poprzednich wyborach i jak głosowali mieszkańcy Kujaw i Pomorza?

Krzysztof Błażejewski
Krzysztof Błażejewski
Wybory prezydenckie 2010
Wybory prezydenckie 2010 Tymon Markowski
Mieszkańcy Kujaw i Pomorza, a zwłaszcza zachodniej i północnej części regionu, po odrodzeniu Rzeczpospolitej w większości czuli się politycznie związani z Narodową Demokracją kierowaną przez Romana Dmowskiego.

Był to efekt zamieszkiwania za zachodnich kresach II Rzeczpospolitej, gdzie silne ruchy narodowe były odpowiedzią na popularność nacjonalizmu za naszą zachodnią granicą, w Niemczech. Dlatego też to na Pomorzu szczególne oburzenie wywołał wybór w 1922 roku Gabriela Narutowicza na pierwszego prezydenta II RP zamiast faworyzowanego Maurycego Zamoyskiego, kandydata endecji. Po zabójstwie Narutowicza w Bydgoszczy i Toruniu zamawiano powszechnie msze w kościołach za… duszę zabójcy, Eligiusza Niewiadomskiego.

Na Pomorzu szczególne oburzenie wywołał wybór w 1922 roku Gabriela Narutowicza na pierwszego prezydenta II RP zamiast faworyzowanego Maurycego Zamoyskiego, kandydata endecji.

Drugi prezydent, Stanisław Wojciechowski, był u nas ledwie tolerowany jako PSL-owiec, krytycznie patrzono też na Ignacego Mościckiego, „pupilka” nielubianego w naszym regionie Józefa Piłsudskiego jako oponenta Romana Dmowskiego. Dopiero emigracyjnego prezydenta, Władysława Raczkiewicza, byłego wojewodę pomorskiego, traktowano z szacunkiem jako „naszego człowieka”.

"Człowiek znikąd"

Jednak w pełni swój stosunek do kandydatów na urząd prezydenta mieszkańcy Kujaw i Pomorza mogli wyrażać z chwilą ogłoszenia wyborów bezpośrednich, do których po raz pierwszy doszło dopiero po przemianach, w 1990 roku. Wielkim faworytem rywalizacji był wówczas Lech Wałęsa, który teoretycznie rywalizować miał z Tadeuszem Mazowieckim. Wałęsa nie wygrał jednak w pierwszej turze, zaskakująco wysokie notowania okazał się mieć „człowiek znikąd”, Stan Tymiński. W woj. bydgoskim Wałęsa pokonał go tylko 31:28 (w procentach oddanych głosów), w toruńskim 29:27 i tylko we włocławskim wyraźnie 34:25. W drugiej turze było… na odwrót. W Bydgoszczy i Toruniu Wałęsa triumfował po mniej więcej 67:33, a we Włocławskiem tylko 59:41.

Wałęsa nie wygrał jednak w pierwszej turze, zaskakująco wysokie notowania okazał się mieć „człowiek znikąd”, Stan Tymiński.

Jak powszechnie komentowano, w następnych wyborach, pięć lat później, nieznaczna wygrana Aleksandra Kwaśniewskiego nad Lechem Wałęsą była raczej niespodzianką. Nasz region „przyłożył” do tego nie tylko rękę, ale i obie górne kończyny. Zwłaszcza woj. bydgoskie, gdzie lewica wygrywała w dekadzie lat 90. wszystko, co do wygrania było. Tutaj w I turze Kwaśniewski wygrał aż 45:27, w drugiej – 62:38. We Włocławskiem przewaga lidera SLD była jeszcze bardziej wyraźna – w pierwszej turze 52:22, w drugiej – 70:30. Nawet w postrzeganym jako najbardziej prawicowy w naszym regionie Toruniu Kwaśniewski wygrywał dwukrotnie – najpierw 43:27 i potem 61:39.

W woj. bydgoskim lewica wygrywała w dekadzie lat 90. wszystko, co do wygrania było.

To w tych wyborach padł niepobity dotąd rekord frekwencji. W II turze udział w wyborach wzięło prawie 73 proc. mieszkańców Bydgoskiego!

Waga ciężka Tusk - Kaczyński

Trzecie wybory prezydenckie w III RP jako jedyne dotąd przyniosły triumf i jednocześnie reelekcję Aleksandra Kwaśniewskiego już w pierwszej turze. Były to też pierwsze wybory po wprowadzeniu nowego podziału administracyjnego kraju, dzięki czemu Kujawy i Pomorze liczone były jako jeden region.
W Kujawsko-Pomorskiem Kwaśniewski otrzymał wówczas prawie 64 proc. głosów, o całe 10 proc. więcej niż wynosiła średnia krajowa, co potwierdziło famę o naszym regionie jako twierdzy czy też bastionie lewicy. Drugie miejsce wśród pretendentów zajął u nas Andrzej Olechowski (13,5 proc.), trzeci był Marian Krzaklewski (nieco ponad 11 proc.). Lechowi Wałęsie zaufało wówczas… 0,9 proc. kujawsko-pomorskich wyborców.

Popierający „Samoobronę” w drugiej turze przerzucili się w większości na Prawo i Sprawiedliwość.

W 2005 roku wyniki obydwu tur głosowania w naszym regionie okazały się być zaskakujące! Wyborcy dokonali wielkiej wolty w ciągu dwóch tygodni dzielących dwa głosowania. Najpierw nasi wyborcy oddali na Donalda Tuska 33 proc. głosów, a na Lecha Kaczyńskiego tylko 28 proc. Trzeci w kolejności, Andrzej Lepper zebrał aż 21 proc. I te głosy okazały się mieć decydujące znaczenie. Popierający „Samoobronę” w drugiej turze przerzucili się w większości na Prawo i Sprawiedliwość. Dlatego Donald Tusk otrzymał u nas 47,5 proc. głosów, a Lech Kaczyński – 52,5. Co się stało z wyborcami kujawsko-pomorskiej lewicy? - pytali wówczas komentatorzy z kraju, przytaczając niespełna 14-proc. wynik Marka Borowskiego w naszym regionie w I turze.

I po lewicy...

Podobnych niespodzianek nie było pięć lat później. W Kujawsko-Pomorskiem przewaga Bronisława Komorowskiego nad Jarosławem Kaczyńskim od początku była bardzo wyraźna. W I turze Komorowski wygrał 43:29, a w drugiej – 61:39.
Tym razem lewicę wśród kandydatów na urząd prezydencki reprezentował Grzegorz Napieralski, który w naszym regionie uzyskał lepszy wynik niż Borowski w 2005 – 17,3 proc., potwierdzając jednocześnie, że mit o skrajnej lewicowości regionu to już przeszłość…

W pierwszej turze Bronisław Komorowski na Kujawach i Pomorzu pokonał Andrzeja Dudę w stosunku 39:30 proc.

Ostatnie, jak dotąd, wybory prezydenckie w RP miały miejsce w 2015 roku. Po raz pierwszy wówczas zdarzyło się, że wynik obydwu kandydatów, jaki otrzymali od kujawsko-pomorskich wyborców była diametralnie różny od ostatecznego, liczonego na podstawie całego kraju. Bo proszę: w pierwszej turze Bronisław Komorowski na Kujawach i Pomorzu pokonał Andrzeja Dudę w stosunku 39:30 (trzeci był Paweł Kukiz z bardzo wysokim jak na tę lokatę poparciem, sięgającym 20,5 proc.). W drugiej rundzie przewaga kandydata Platformy Obywatelskiej w naszym regionie była nieco niższa, ale wciąż wyraźna, bo wyniosła 56,5:43,5 proc. Przypomnijmy, że w całych wyborach Andrzej Duda wygrał w stosunku 51,5 do 48,5.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Lewandowski i Szczęsny zatrzymają Argentynę?

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie