Nasi Czytelnicy: to nie DK nr 10 w Kujawsko-Pomorskiem jest przeklęta, tylko niektórzy kierowcy

Dominik Fijałkowski
Dominik Fijałkowski
Krajowa "Dziesiątka", biegnąca przez województwo kujawsko-pomorskie, to jedna z najniebezpieczniejszych dróg. Nie ma tygodnia, by nie dochodziło na niej do wypadków lub kolizji. O DK nr 10 mówi się, że jest przeklęta. Zdaniem naszych czytelników, przeklętymi są kierowcy, którzy jadą tamtędy łamiąc przepisy
Krajowa "Dziesiątka", biegnąca przez województwo kujawsko-pomorskie, to jedna z najniebezpieczniejszych dróg. Nie ma tygodnia, by nie dochodziło na niej do wypadków lub kolizji. O DK nr 10 mówi się, że jest przeklęta. Zdaniem naszych czytelników, przeklętymi są kierowcy, którzy jadą tamtędy łamiąc przepisy Archiwum GP
Udostępnij:
Biegnąca przez województwo kujawsko-pomorskie Droga Krajowa nr 10 jest prawdopodobnie jedną z najniebezpieczniejszych w kraju. Jak zauważył nasz czytelnik w swym wpisie na facebookowym profilu Gazety Pomorskiej: - "Pomimo swoich średnich parametrów technicznych ma dużo pułapek zakrętów".

Ćwiczenia służb ratowniczych na S5 pod Bydgoszczą

14 sierpnia opublikowaliśmy materiał "Kujawsko-Pomorskie: Przeklęta DK nr 10. Nie ma tygodnia bez wypadku!"
Na Facebooku posypały się komentarze. Mężczyzna napisał tam: "Jeżdżę tą drogą co jakiś czas i wcale się nie dziwię, że jest tam tyle wypadków. Co ludzie tam wyprawiają, to głowa mała. Nie raz widziałem sytuacje, gdzie na milimetry zdążyli się schować przed czołówką. Oczywiście sam też musiałem hamować, bo wciska się taki przed zderzak. Naprawdę niektórym spieszy się na tamten świat".

Kobieta dzieli się przeżyciami z przejazdu "Dziesiątką" w piątek, 12 sierpnia. Przypomina, że dwa razy musiała ostro hamować, bo jakiś... idiota wyprzedzał na czołówkę.

"Na szczęście nikogo za mną nie było, bo by mi pewnie w tyłek wjechał przy hamowaniu. (...) To nie droga jest przeklęta, tylko ludzie" - skomentowała czytelniczka.

W podobnym tonie utrzymany jest też inny komentarz: "To nie droga jest przeklęta, z nią nic nie jest. To bezmyślni i brawurowi ludzie są powodem wypadków. Jak można zwalać winę na drogę, która po prostu jest martwym tworem? Czy to ona nakłania do manewrów, przekraczania prędkości?"

Padają sugestie, że czas najwyższy, by "10" miała po dwa pasy ruchu w każdym kierunku oraz, by zabrali się za to urzędnicy.

Kto inny zauważa, że oznakowanie poziome "10" jest do niczego, bo w wielu miejscach jest linia przerywana na łukach i wzniesieniach, co może być błędnie interpretowane przez kierowców.

W odpowiedzi pojawia się wpis: "Tu nie chodzi o to, czy są dwa pasy, czy jeden. Jak się nie jest (tu padają mocne słowa), to na takiej drodze zachowuje się ostrożność i wyprzedza tylko wtedy, gdy naprawdę są ku temu warunki. Niestety, z roku na rok kultura jazdy w Polsce coraz bardziej się stacza, a po drogach jeździ coraz więcej obłąkanych frustratów, którzy wyładowują się na innych użytkownikach dróg".

Nasi czytelnicy sugerują, że na DK nr 10 powinno pojawiać się znacznie więcej patroli policji, które studziłyby rajdowe zapędy niektórych kierowców, a tym samym obniżały tragiczny ranking wypadków i kolizji na DK nr 10.

Sugerowane są sposoby karania sprawców zdarzeń na "10".

"Po takim zdarzeniu winny obowiązkowo na badania psychologiczne i psychiatryczne, auto na parking strzeżony. Dopóki nie wpłynie kwota kary auto powinno tam przebywać a doba postoju 200 zł i kary powinny być konsekwentne. Przepisy muszą nam wejść w krew" - skomentowała jedna z czytelniczek.

Oczywiście, można byłoby zakończyć ten tekst apelem do kierowców o rozwagę podczas podróży Drogą Krajową nr 10. Tylko, że takich apeli było już tysiące i przyniosły marne skutki. Jak widać, są na mapie polskich dróg takie odcinki, gdzie kierowcy tracą poczucie rzeczywistości. Więc "przepisy muszą wejść w krew", a tego opornych nauczyć mogą tylko bijące po kieszeni mandaty, no i policja, która będzie je wlepiać piratom.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

miejsce #1

Sentech

SENTECH AL 2500 EXPERT

269,00 zł119,00 zł-56%
miejsce #2

Sentech

PROMILER AL 6000 LITE

299,00 zł194,80 zł-35%
miejsce #3

Gtx

GTX Alkomat Elektrochemiczny

399,00 zł269,00 zł-33%
miejsce #4

Certen

Certen Personal White

389,00 zł338,00 zł-13%
miejsce #5

Promiler

PROMILER AL 7000 LITE

238,00 zł229,00 zł
miejsce #6

Bean

AlcoFind AF-35

299,00 zł
Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Nasi Czytelnicy: to nie DK nr 10 w Kujawsko-Pomorskiem jest przeklęta, tylko niektórzy kierowcy - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

N
Na Brdą
Zgadzam się całkowicie z zamieszczonymi opiniami. Jedną z przyczyn jest poczucie bezkarności. Proszę zauważyć jak często czytamy że sprawca poważnego wypadku, gdzie swą bezmyślnością i brawurą spowodował czyjąś śmierć, zostaje przez prokuraturę i sąd zwolniony z aresztu. Kara finansowa ? - często u sprawcy wzbudza arogancki uśmiech , gdyż jest niemożliwa do wyegzekwowania lub tak niska ,że nie stanowi żadnego problemu. To tylko kwestia czasu gdy świadkowie ,będący na miejscu zdarzenia rozliczą się z piratem drogowym osobiście, bezpośrednio w miejscu zdarzenia. Może i o to chodzi naszemu Wymiarowi sprawiedliwości ?. Porządnych lecz zbulwersowanych kierowców łatwiej osądzić i skazać ,gdyż często nie są to cwaniacy ,otoczeni prawnikami.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie