Na tych regionalnych trasach pojedzie od 11 grudnia dużo mniej pociągów. Znamy szczegóły

Agnieszka Domka-Rybka
Agnieszka Domka-Rybka
Najbardziej brak połączeń odczują pasażerowie na trasie Poznań - Mogilno - Inowrocław - Toruń/Bydgoszcz.
Najbardziej brak połączeń odczują pasażerowie na trasie Poznań - Mogilno - Inowrocław - Toruń/Bydgoszcz. Archiwum PPG
W niedzielę, 11 grudnia, wchodzi w życie nowy rozkład PKP. Niestety, nie mamy dobrych wiadomości dla mieszkańców Kujaw i Pomorza - pociągów będzie dużo mniej i wiele z nich nie pojedzie w weekendy.

Największe cięcia dotyczą trasy Poznań - Mogilno - Inowrocław - Toruń/Bydgoszcz, co zresztą zauważyli nasi Czytelnicy.

W Kołodziejowie i Janikowie nie stanie w weekend żaden pociąg

Oto fragment e-maila od pana Karola: "Na odcinku Poznań Główny - Mogilno będzie 9 par pociągów zamiast obecnych 12. Z Mogilna do Inowrocławia pojedzie 6,5 pary, teraz to 9,5. Brutalna rzeź połączeń między Poznaniem a Inowrocławiem i dalej! Z 8 par zostają 2, w tym jedna do Torunia. Obecnie jeżdżą 2 pary do Bydgoszczy, 2 do Inowrocławia i 4 do Torunia, dotyczy to pociągów od stacji Poznań i Gniezno. Odcięte od świata zostaną Kołodziejewo i Janikowo, w weekendy nie stanie tam żaden pociąg! Taki rozkład dyskryminuje komunikacyjnie mieszkańców, którzy Polregio chcieli dostać się do Torunia, Bydgoszczy i Poznania".

W weekendy między dwoma miastami powiatowymi, Mogilnem oraz Inowrocławiem nie pojadą żadne pociągi regionalne - zauważa również ogólnopolski rynek-kolejowy.pl komentując, że nasz region znów znajduje się w centrum uwagi, znacząco ograniczając siatkę połączeń, że z roku na rok postępuje u nas regres kolejowy. Portal przypomina, że obecnie na wspomnianej linii liczba połączeń w weekendy jest mniejsza niż w dni robocze, ale ciągle mówimy o 6,5 parach pociągów w sobotę i w niedzielę, co wygląda dość przyzwoicie.

Trasa obsługiwana jest przez elektryczne pociągi Polregio.

- Realizujemy usługę transportową określoną umową, której zakres ustala organizator transportu w danym regionie - w tym przypadku Wielkopolska - odpowiada "Pomorskiej" Aleksandra Baldys, rzeczniczka Polregio. - Jesteśmy więc zobowiązani do realizacji liczby połączeń na podstawie otrzymanego zamówienia. Na trasie Poznań - Inowrocław - Toruń kursuje obecnie 8 par pociągów Polregio finansowanych z publicznych pieniędzy. Posiadamy tabor i możliwości utrzymania oferty na dotychczasowym poziomie, jednak od 11 grudnia, zgodnie z decyzją organizatora transportu, nastąpią istotne zmiany, ponieważ kolejne zamówienie obejmuje ograniczoną liczbę połączeń - dwie pary.

Problem jest na styku naszego regionu i Wielkopolski. Samorząd Wielkopolski twierdzi, że w nowym rozkładzie skupił się przede wszystkim na potrzebach swoich mieszkańców. Kujawsko-pomorski tłumaczy m.in., że prowadził negocjacje z sąsiadami, ale nie przyniosły zamierzonego skutku.

- Opracowaliśmy ofertę przewozową do rozkładu jazdy 2022/2023 oraz złożyliśmy w kwietniu stosowne wnioski do zarządcy infrastruktur - wyjaśnia nam biuro prasowe Wielkopolskiego Urzędu Marszałkowskiego. - W tym czasie nie była znana oferta przewozowa, jaką planuje realizować Kujawsko - Pomorskie. Nasi sąsiedzi nie złożyli też wniosków na ten rozkład w regulaminowym terminie. W tej sytuacji, mając na uwadze przede wszystkim zapewnienie dojazdu mieszkańcom naszego regionu, zaplanowany został rozkład jazdy pod ich potrzeby. Zatwierdził go zarządca infrastruktury, więc możliwe było jedynie połączenie kilku relacji naszych pociągów w celu ich wydłużenia do Inowrocławia czy Torunia. Są to dwie pary połączeń. Realizowanych będzie 7 połączeń do Mogilna, pozostałe do Gniezna, gdzie kończy swój zasięg Poznańska Kolej Metropolitalna.

Kujawsko-Pomorskie. Płacimy więcej na koleje

Niestety, kursy, o których piszemy nie są jedynymi, które od 11.12 zostaną okrojone, bo stanie się to również np. na linii Laskowice Pomorskie - Grudziądz.

Beata Krzemińska, rzeczniczka naszego marszałka, tłumaczy, że przyczyn obecnej sytuacji z pociągami na Kujawach i Pomorzu należy szukać po stronie kolejarzy: - Przekazujemy pieniądze na utrzymywanie połączeń regionalnych. Od 11 grudnia będzie ich więcej - 5 475 677,997 pociągokilometrów, każdego dnia w naszym regionie wyjedzie na tory blisko 300 pociągów. Rocznie przekażemy Arrivie i Polregio na przewozy łącznie 210 milionów złotych, to prawie dwa razy tyle co obecnie. Dając więcej, oczywiście, oczekujemy więcej połączeń . To już jednak od nas nie zależy. To zdanie PKP Polskich Linii Kolejowych, czyli zarządcy infrastruktury kolejowej. Prowadziliśmy negocjacje z władzami Wielkopolski w sprawie utrzymania w nowym rozkładzie bezpośrednich regionalnych połączeń do Poznania w niezmienionej liczbie. Niestety, zgodzono się tylko na dwie pary takich pociągów.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Nowe narządzie do walki z cyberprzestępczością od CERT Polska

Materiał oryginalny: Na tych regionalnych trasach pojedzie od 11 grudnia dużo mniej pociągów. Znamy szczegóły - Gazeta Pomorska

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

z
złamany rydzyk
no jo, i [wulgaryzm] z wekendowych wyjazdow na piwo do torunia
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie