Ministerstwo Edukacji Narodowej: W przytłaczającej większości Polski uczniowie wrócą do tradycyjnej nauki w szkole

Kacper Rogacin
Kacper Rogacin
Fot. Mariusz Kapala / Polska Press
- W przytłaczającej większości Polski uczniowie mogą wrócić do nauki tradycyjnej w szkole. Wyjątkiem są jedynie tzw. strefy żółte i czerwone - oświadczył w środę minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski. MEN opublikowało nowe informacje na temat roku szkolnego 2020/2021.

- Obecna sytuacja epidemiczna według Ministerstwa Zdrowia i GIS pozwala na to, by w przytłaczającej większości placówek edukacyjnych można było przywrócić standardowe zajęcia. Stąd mówimy o możliwości bezpiecznego powrotu do szkół, który jest możliwy dzięki współpracy kilku ministerstw i instytucji - powiedział w środę minister edukacji narodowej.

Powrót do szkoły w strefach żółtych i czerwonych

- Strefy żółte i czerwone to tylko kilka powiatów, a ponad 300 pozostałych jest w "standardowej" sytuacji epidemicznej, która pozwala na to, by wcielać wytyczne w życie i aby dyrektorzy przygotowywali się do powrotu do tradycyjnych zajęć w szkołach. Jedynie w powiatach żółtych i czerwonych mogą być dodatkowe obostrzenia - mówił Dariusz Piontkowski.

Minister stwierdził, że niemożliwym jest opisanie zasad postępowania w każdej sytuacji wystąpienia koronawirusa. Gdyby do takiej sytuacji doszło, reakcja będzie natychmiastowa i za każdym razem podejmowana na podstawie danych, dotyczących konkretnej sytuacji.

- Podejmując decyzję o powrocie do szkół kierowaliśmy się również doświadczeniami państw UE i spoza Europy. Okazuje się, że większość władz państw europejskich podejmuje podobne decyzje. Decydują o powrocie do tradycyjnych form nauczania. Jednocześnie - podobnie, jak w Polsce - z zastrzeżeniem, że przy gwałtownej zmianie sytuacji będzie można reagować - powiedział.

Jeśli w danej szkole pojawi się grupa uczniów skierowanych na kwarantannę, Ministerstwo Edukacji Narodowej chce wprowadzić tzw. model mieszany.

- Nie chcemy, by tracili kontakt z nauczycielem, więc chcemy, by mieli możliwość kształcenia na odległość - powiedział minister.

Dodał jednak, że każda szkoła jest inna i w każdym konkretnym przypadku reakcja na pojawienie się koronawirusa w placówce może wyglądać inaczej. Ministerstwo nie zamierza narzucać odgórnych przymusów działania. Zaproponuje natomiast kilka możliwych scenariuszy reagowania.

Różne godziny przerwy dla klas

- Przewidujemy możliwość ewentualnego ograniczenia funkcjonowania szkoły, jeżeli w danej placówce lub w jej okolicach będzie trudniejsza sytuacja epidemiczna - zdradził minister.

- W szkołach podstawowych można zorganizować różne godziny i przerwy dla klas 1-3 i klas starszych. Ograniczy to liczbę uczniów, którzy spotkają się na korytarzach szkolnych. Dyrektorzy mogą też organizować dwie przerwy obiadowe, by ograniczyć tłok w stołówkach - dodał.

Oprócz tego plan ministerstwa zakłada, że dyrektor szkoły organizując zajęcia będzie miał prawo zdecydować o tym, że część klas zaczyna zajęcia np. o godz. 8, część o godz. 9, aby uniknąć sytuacji, że wszyscy uczniowie gromadzą się w szatni.

Co jeśli uczeń będzie miał koronawirusa?

W przypadku, jeśli wśród uczniów danej szkoły wykryty zostanie koronawirus, podjęte zostaną działania w postaci dochodzenia epidemiologicznego.

- Wyszuka się osoby, które miały kontakt z zakażonym i ew. skieruje je do kwarantanny. Jeśli dziecko zacznie się źle czuć, nauczyciel powinien jak najszybciej odseparować ucznia od kolegów. Rekomendujemy, by każda szkoła miała specjalną "izolatkę", w której dziecko będzie przebywać do czasu podjęcia decyzji o kontynuacji nauki - powiedziała Izabela Kucharska, zastępca Głównego Inspektora Sanitarnego.

- W powiatach żółtych i czerwonych należy pamiętać o tym, by jedna klasa przypadała na jedną salę, aby uczniowie nie przemieszczali się z klasy do klasy. Należy ograniczyć do minimum przebywanie osób trzecich w szkołach. Zakazy organizowania wycieczek, wyjazdów czy dużych imprez w "czerwonych" powiatach dotyczą także szkół i przedszkoli - dodała.

Opozycja: Otwarcie szkół to ogromne ryzyko

Plany rządu nie podobają się części opozycji, która zwraca uwagę, że sytuacja epidemiczna w Polsce jest niestabilna.

- Przy tej liczbie przypadków otwarcie szkół grozi ogromnym ryzykiem w połączeniu z sezonowością kolejnej choroby, która nas czeka, czyli grypy. We wrześniu, w październiku, gdy zaczyna się sezon grypowy, dziennie do lekarzy zgłasza się 100 tysięcy pacjentów z podejrzeniem infekcji górnych dróg oddechowych. Będziemy musieli rozróżnić, czy to jest zwykłe przeziębienie, czy grypa, czy koronawirus – powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

MASKI FFP2 ORAZ KN95 Z FILTREM, PRZYŁBICE, ŚRODKI DO DEZYNFEKCJI, OKULARY I INNE PRODUKTY PROFILAKTYCZNE PRZECIWKO WIRUSOM I BAKTERIOM >> Sprawdź w naszym sklepie <<

Przetasowania w rządzie. Znamy wszystkie zmiany

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość

Mam wielką nadzieję, że zajęcia wrócą do szkół- mało się mówi o szkołach policealnych, na których jednak zajęcia praktyczne to podstawa. Uczę się na kosmetyce w cosinusie i nie mogę się doczekać powrotu do pracowni- to tam nabywamy wiedzę i umiejętności praktyczne.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3