Medalowy boleń połakomił się na wobler Rafała Ryszkowskiego

Przemysław Peszek
nadesłane
Karpiowa zasiadka może przynieść wiele radości, o czym przekonałem się osobiście w środę 4 czerwca na łowisku komercyjnym w Prądkach.

Okresowo lubię poświęcić się wędkarstwu karpiowemu i spędzić wolny czas, wsłuchując się w dźwięk sygnalizatora brań i jazgot wysnuwającej się żyłki ze szpuli kołowrotka.

Na łowisku pojawiłem się wczesnym rankiem. Na miejscu czekał szwagier Radosław, którego trzy zestawy włosowe leżały w wodzie, w oczekiwaniu na brania (na łowisku w Prądkach można łowić na 3 wędki - przyp. red.). Mimo zimnego poranka uwijałem się szybko aby zarzucić swoje zestawy.

Pierwszy na wędzisku 3,6-m z krzywą ugięcia 3lbs zaopatrzony w zestaw włosowy z „bałwankiem” (kulka proteinowa tonąca i pływająca), drugi na wędzisku klasy feeder 3,9-m/c.w. do 150g zaopatrzony w zestaw włosowy z kukurydzą. Trzeci zestaw był dla mnie nowością, jeżeli chodzi o łowienie karpi, a mianowicie tzw. metoda angielska (the method feeder - przyp. red.).

W moim przypadku było to wędzisko klasy picker 2,7m/c.w. do 40g, kołowrotek bez wolnego biegu z czarną żyłką 0,20 mm „Team Dragon Ultra”, koszyk „Guru” 24g zaopatrzony w krótki 4-cm przypon na żyłce o średnicy 0,19 mm „Guru” z włosem i haczykiem bezzadziorowym nr 16. Do nęcenia użyłem 2 -mm pelletu „Lorpio Red Halibut”, a na włos założyłem 10-mm kulkę pływającą „Lorpio” w kolorze fluo czerwonym o smaku truskawki.

Pellet doprawiłęm dipem „Goo” o smaku truskawkowym, tworzącym w wodzie efekt płonącego, mocno aromatyzowanego, kolorowego dymu.

Metoda jest skuteczna na nieduże ryby, ale ja złowiłem tego dnia, po 15-minutowym holu, karpia ważącego 6,1 kg. Haczyk bezzadziorowy pewnie tkwił w dolnej szczęce cyprinusa.

Po pomiarach i sesji zdjęciowej ryba wróciła do wody. Był to bardzo udany debiut, jeżeli chodzi o tę metodę.

Tradycyjnie prezentujemy wędkarza, który może pochwalić się medalowym okazem. 11 maja spinningując na miejskim odcinku Brdy przy ul. Mostowej Krzysztof Talaśka złowił o godz. 20.15 po 25-minutowym holu bolenia, ważącego 5,1 kg (norma Złotego Medalu PZW została przekroczona o 0,1 kg) o długości 80 cm.

Za przynętę posłużył wobler boleniowy „Rico”, wykonany przez Rafała Ryszkowskiego - bydgoskiego wytwórcę sztucznych przynęt. Oprócz tego w skład zestawu wchodziło 2,7-m wędzisko „Shimano Catana” – c.w. 7-21g, kołowrotek „Shimano Catana 2500 FC” i żyłka 0,18 mm „Robinson Scorpio”.

Po pomiarach i sesji zdjęciowej ryba wróciła do wody. Za ten wyczyn przyznajemy 220 punktów konkursowych (170 w klasyfikacji PZW plus 50 za wypuszczenie ryby do wody) w klasyfikacji Ryby Drapieżnej.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3