Eurodeputowany i były premier Leszek Miller pytany w programie o jego podejście do sczepień poza kolejnością zaznaczył, że dla niego „podstawowym pytaniem nie jest to, czy ktoś się zaszczepił, tylko dlaczego ktoś się nie zaszczepił”.
- W tej chwili mamy 257 tys. osób zaszczepionych, a magazynach to jest milion. Zostało zniszczonych już 660 szczepionek. A to oznacza, że 660 osób tych szczepionek nie dostało- mówił europoseł.
Były premier ocenił, że dla niego bardziej wiarygodna jest dla opinia lekarza niż agencji rządowych.
- Jeżeli chodzi o wolontariat to wspominałem o tym zanim to było modne. Ja nie potrzebuję pana Niedzielskiego, który będzie mi wyznaczał mi pokutę. Chciałbym zapytać jaką pokutę pan minister wyznaczy swoim kolegom - panu Szumowskiemu i panu Cieszyńskiemu, którzy w tym samym urzędzie zmarnotrawili co najmniej 70 mln złotych – mówił Miller.
- Ja się jako obywatel dopominam się zwrotu 70 mln złotych i energicznego działania pana ministra. Skoro pan minister jest taki energiczny w rozmaitych detektywistycznych posunięciach, to panie ministrze: proszę załatwić najpierw to, co jest u pana. Niech pan posprząta tę stajnię Augiasza, wtedy pogadamy - dodał.
Leszek Miller odniósł się także do odmowy rezygnacji ze stanowiska rektora Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
- To nie minister powołuje rektora, a demokracja uczelniana. To rektor powinien się domagać dymisji ministra, bo to on źle prowadził kampanie szczepionkową.
Zimna wojna?
Zapytany o jego sytuację w Parlamencie Europejskim i utworzenie nowej delegacji , której przewodniczącym jest Robert Biedroń odpowiedział, że „ po prostu z delegacji SLD odeszło dwóch kolegów i przyłączyło się do 3-osobowej delegacji Roberta Biedronia”.
Miller podkreślił, że zawsze istniały dwie oddzielne delegacje i nie jest to czymś nowym. - Wbrew opinii pana Biedronia funkcjonowały dwie delegacje – jedna SLD i jedna Wiosny – zaznaczył podczas programu.
Co więcej europoseł podkreślił, że w Parlamencie Europejskim reprezentuje on swoich wyborców.
- Ja już od początku mówiłem, że jak SLD zostanie wykreślony z rejestru partii, to ja nie wstąpię do innych partii – mówił Miller pytany o jego sytuację w PE. – Mam żal do Roberta Biedronia, że wczoraj napisał, że wstąpiłem do Nowej Lewicy. Jest to przykra manipulacja - dodał
