Landschaft - krajobraz ożywiony

Katarzyna Kabacińska
Na kilkanaście godzin przed ratuszową uroczystością wręczenia III nagrody za najlepszy szyld miejski, w „Landschafcie” dzień jak co dzień.

Na kilkanaście godzin przed ratuszową uroczystością wręczenia III nagrody za najlepszy szyld miejski, w „Landschafcie” dzień jak co dzień.

<!** Image 3 align=none alt="Image 206164" sub="Karolina i Michał tworzą nową duszę miasta. Warto im w tym pomóc, odwiedzając Gimnazjalną 6 [Fot.: Tymon Markowski]">

Ktoś przegląda wieszaki ze skandynawską odzieżą vintage, inny podziwia dres z koronką spod igły młodej polskiej projektantki... I choć poszukiwania czegoś niepowtarzalnego wyraźnie intrygują Polę, nawet pies wyczuwa, że prawdziwe życie toczy się przy barze. Nad wielkim oldskulowym ekspressem, gdzie gęsto od aromatu włoskiej kawy i coraz to nowych gości, rodzą się nowe pomysły.

Kiedy „2” wyprzedza „1”

- To wszystko z głupoty - Karolina i Michał śmieją się w odpowiedzi na pytanie, skąd się wziął „Landschaft”. Protestuje Dawid Błażewicz, który właśnie przysiadł się do baru. Ale zna marzenia pary Kowalska & Kaliski, bo to one sprawiły, że goście minionego Plus Camerimage tak chwalili klimatyczny bar vis-á-vis Opery Nova. - Może nie tyle z głupoty, co z braku biznesowej kalkulacji - prostuje Michał, opowiadając o fuzji jego fascynacji skandynawskim dizajnem i Karoliny zachwytem kulturą włoską. - Czy to miało prawo się udać? - pyta retorycznie i chyba wątpliwość ta bardziej dotyczy otwartego dla filmowej braci „Landschaftu Zwei”. - To dopiero było szaleństwo! - przyznaje Karolina, ale w jej głosie słychać dumę. I słusznie, bo to wyjątkowy przykład, gdy „dwójka” wyprzedza „jedynkę”. Nawet nie fantazją przypadającą na metr kwadratowy wynajmowanego lokalu przy ul. Focha, ale prestiżem „Landschaftu Zwei!”

<!** reklama>

Lynch na fotelu teścia?

Bar ruszył na wariackich papierach, a do mnie dotarła plotka, że szyku tam zadają rodzinne meble! Rozmarzyłam się: David Lynch przy bufecie teścia... Czyżby Michał był tym młodzieńcem od nieruchomości, który zachwycił się meblami z lat 60. i w końcu je zabrał? Pobiegłam sprawdzić, ale nie zdążyłam, „Landschaft Zwei” opustoszał i choć w witrynie nadal odbijają się światła opery, co tak uwiodło Karolinę, magię skrył cień baru. Wprawdzie i on ma romantyczny rodowód, bo Karolina i Michał niezależnie znaleźli jego prototyp, ale nie same meble, choćby z lat świetności polskiego dizjanu czynią klimat, do którego chce się wracać. Bo miejsce ożywa razem z ludźmi, którzy dobrze się w nim czują. I takiego miejsca szukał Michał po festiwalowym seansie w 2011 r. - Nie mogliśmy się nadziwić, że Bydgoszcz nie docenia szansy, jaką jest Plus Camerimage - mówią właściciele „Landschaftu” z głowami już wtedy zarażonymi szalonym pomysłem.

Hipster to brzmi dumnie

A padł na tym podatniejszy grunt, że towarzyszył im Bartek Żet - gejzer intelektu, a przy tym barwna postać modowego blogera, który z niejednego europejskiego pieca chleb jadł. - Bydgoszczanin, teraz warszawski hipster w dobrym znaczeniu tego słowa - dodaje Michał wymownie nawiązując do hipsterki, mianem której nazwałam grono wokół „Landschaftu”, z czym właściciele nie bardzo chcieli się zgodzić. - Mamy z tym pewien problem - Michał prosi, by odróżniać przebierankę lanserów, od naturalnej dbałości o ciuchy, która pozwala być sobą. - Jeśli wszystko, co wiąże się z „Landschaftem” przestanie wypływać z nas, przestanie nas cieszyć - zamykamy interes - kwituje Karolina. Zgadza się, że hipsterka to jak kiedyś snobowanie się na kulturę wyższą. Tyle że rasowemu hipsterowi nie wystarcza samo uczestnictwo, on tę kulturę współtworzy.

Kreowanie przez pączkowanie

Jak Karolina z Michałem i grono ich przyjaciół. Są za młodzi, by pamiętać, że „Polityka” nagradzała za tzw. drożdże, czyli rozsiewanie twórczego fermentu, ale ja bym taką nagrodę przyznała ludziom z „Landschaftu”, gdzie codziennie trwa kreowanie przez pączkowanie. Wystarczy się tylko przysiąść, by zjawił się pełen pomysłów na Bydgoszcz Dawid Błażewicz - tubylec po grafice na łódzkiej ASP, twórca szyldu „Landschaft”. Karolina z Michałem uważają go za geniusza, tak się artystycznie wpasował w ich oczekiwania. Sekunduje im Kuba Graczykowski z sąsiednich „Białych Maków”, który też ciągle ślęczy nad projektami graficznymi, a teraz mości się na wysokim stołku. Nie na długo, bo pojawia się dziewczyna o migdałowych oczach. - Jak Katarzyna Groniec... - odkrywam i już słyszę, że Patrycja Wawrzonkowska pięknie śpiewa, również w „Landschafcie”. A gdy zerkam w stronę stolików w obawie, że kogoś przegapię, pada komunikat, że w sobotę okupował je reżyser Michał Zadara z grupą teatralną!

„Mózg” - Berlin i z powrotem

Żartuję, że wkrótce będą jak „Mózg”. Ale młodzież prosi o zachowanie umiaru, bo to dla nich klub kultowy. - Tam poznaliśmy się z Michałem - przyznaje Karolina, dodając, że grafik Dawid to też znajomość stamtąd. Jest bowiem w „Mózgu” taki klimat, że ludzie otwierają się, zaprzyjaźniają. Jak Michał - geograf, którego kuszą nie tylko podróże, ale stare kamienice i stylowe meble - z Karoliną, która nudę studiów na elektronice zagłuszała grając na saksofonie. Instrument z nią został, studia rzuciła. Po to, by zostać sklepową - powie złośliwiec. Ale niech poczeka...- Zapewniamy, że „Landschaft Zwei” znów będzie działał - deklarują młodzi, bo nie spoczęli na laurach. - Pogratulowałam plastykowi miejskiemu odwagi postawienia na nasze logo - wyznaje Karolina, tłumacząc, że to nie arogancja, ale świadomość prowokacyjności niemieckiego szyldu w takim mieście jak Bydgoszcz. Tymczasem życie przerosło prowokatorów. - Słyszeliśmy, że „Zwei” ma klimat typowy dla Berlina, więc pojechaliśmy sprawdzić. Fakt, ale wstydzić się nie ma czego, niemiecka kultura klubowa jest z najwyższej półki - uważa Michał. I brzmi to obiecująco.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie