Kwasu ani noża do bydgoskiego sądu nie wniesiesz. Sprawdziliśmy to!

Redakcja
Ochrona w sądzie okręgowymOchrona w sądzie okręgowym
Ochrona w sądzie okręgowymOchrona w sądzie okręgowym Tomasz Czachorowski
Sprawdziliśmy czy ochrona w bydgoskim sądzie okręgowym jest szczelna. We wtorek nie udało nam się wnieść do budynku butelki z podejrzanym płynem.

W poniedziałek do łódzkiego sądu rejonowego 50-latek przemycił buteleczkę z kwasem siarkowym. Przed wejściem na salę rozpraw oblał żrącą substancją 39-latkę, która oskarżała go o stalking i miała złożyć tego dnia zeznania. Kobieta z poparzeniami twarzy, szyi i ramion trafiła do szpitala. Jej oprawca trafił w ręce policji, w momencie ataku miał pół promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

Sąd tłumaczył, że mężczyźnie udało się wnieść kwas do sądu, ponieważ „standardowa kontrola przy wejściu jest ukierunkowana na wykrywanie metali”. Minister sprawiedliwości w związku z tym incydentem poprosił o wzmocnienie ochrony osób przebywających na terenie sądów i dokładniejszą kontrolę przedmiotów wnoszonych do sądowych budynków.

Ochrona zdała test

- Nasza ochrona jest liczna i szczelna, także nie ma powodów, aby stosować jakieś nadzwyczajne środki ostrożności - zapewniał nas wczoraj sędzia Włodzimierz Hilla, rzecznik Sądu Okręgowego w Bydgoszczy.

Sprawdziłem, czy tak jest w istocie. Poszedłem wczoraj po południu do sądu przy Wałach Jagiellońskich. W kieszeni spodni schowałem butelkę po perfum wypełnioną płynem. Na wejściu ochrona poprosiła mnie o wyjęcie z kieszeni wszystkich przedmiotów. Położyłem portfel, komórkę i kluczyki na blacie. Moja torba została prześwietlona. Kiedy jednak przechodziłem przez bramkę, niespodziewanie włączył się alarm.

- Na pewno wszystko pan wyjął z kieszeni? Może to pasek? - dopytywali ochroniarze i przystawili do mnie wykrywacz metalu. W trakcie dodatkowej kontroli wykryli, że wnoszę butelkę. - Wyjmie to pan - polecił ochroniarz i tym samym pozytywnie przeszedł nasz test.

Gdyby kontrola w łódzkim sądzie była tak szczegółowa, jak ta którą przeszedłem wczoraj, być może nie doszłoby do wypadku.

- Zgodnie z prawem można wnosić butelki z napojami do budynku. Teoretycznie istnieje więc możliwość, że ktoś wniesie więc jakiś podejrzany płyn, tak jak w Łodzi. Jesteśmy jednak czujni. Swoje robi też doświadczenie. Nie można jednak popaść w rutynę - mówi nam jeden z ochroniarzy.

Za kontrolowanie na pół gwizdka grozi nawet utrata pracy. - Kilka lat temu mieliśmy sytuację, że ktoś wszedł do sądu z ostrym narzędziem. Pracownik ochrony, który dopuścił się zaniedbania został zwolniony - mówi Włodzimierz Hilla, rzecznik Sądu Okręgowego.

Prezydenta chroni zamek

Do ratusza można wejść jak do supermarketu. Strażnicy miejscy, którzy od kilku miesięcy chronią „Białego Domu”, w żaden sposób nie kontrolują gości. Urzędników nie dziwią nieznane osoby chodzące po korytarzach. Gabinet prezydenta jest jednak zabezpieczony. Aby do niego wejść, trzeba przejść przez sekretariat. - W sytuacjach zagrożenia sekretarka, a także sam prezydent może zamknąć swoje drzwi dzięki zamkowi na elektormagnes. Został on zamontowany kilka lat temu po nieprzyjemnym incydencie - słyszymy w biurze prasowym bydgoskiego ratusza.

Zastępcy prezydenta takich zabezpieczeń nie mają. W grudniu 2014 roku Elżbieta Rusielewicz została zaatakowana przez interesantkę. - Opluła mnie, nazwała „ścierwem”, szarpała i popychała, więc musiałam wezwać na pomoc ratuszową ochronę - relacjonowała ówczesna wiceprezydent.

Bezpieczny jak wojewoda

- W tej kadencji nie doszło do żadnych incydentów, w których byłoby zagrożone zdrowie lub życie wojewody - mówi Adrian Mól, rzecznik prasowy Mikołaja Bogdanowicza.
Do gabinetu wojewody nie ma łatwego dostępu. - Ochroniarze zwracają uwagę każdego nieznanego, który wchodzi do budynku. Podejrzanie zachowująca się osoba na pewno nie uszłaby ich uwadze. Potem jeszcze trzeba przejść przez sekretariat. Działalność wojewody nie jest jednak kontrowersyjna, więc sądzę, że nie ma on wrogów - uważa Adrian Mól.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie