Koniec "drogi śmierci" coraz bliżej. Jest pomysł aby, budowa S10 nie zakorkowała Bydgoszczy

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Już nic nie zablokuje budowy bydgosko-toruńskiego odcinka trasy S10, który ma być gotowy w 2026 roku. Może jednak powstać problem dla bydgoskich Glinek - ulicy osiedlowej, która zacznie być wykorzystywana do objazdów. Ostatnio jeden wypadek na "dziesiątce" skutkował paraliżem tej części miasta. Na zdjęciu - ul. Glinki już teraz jest zatłoczona w okolicach godz. 14.
Już nic nie zablokuje budowy bydgosko-toruńskiego odcinka trasy S10, który ma być gotowy w 2026 roku. Może jednak powstać problem dla bydgoskich Glinek - ulicy osiedlowej, która zacznie być wykorzystywana do objazdów. Ostatnio jeden wypadek na "dziesiątce" skutkował paraliżem tej części miasta. Na zdjęciu - ul. Glinki już teraz jest zatłoczona w okolicach godz. 14. Tomasz Czachorowski
Udostępnij:
Już nic nie zablokuje budowy bydgosko-toruńskiego odcinka trasy S10, który ma być gotowy w 2026 roku. Rozpoczęcie budowy może jednak oznaczać spore kłopoty dla i tak już dziś mocno obciążonej DK10. W przyszłości korkom z tej strony miasta zapobiegać będzie obwodnica wschodnia.

Zobacz wideo: Bydgoska "drogówka" podsumowała rok 2021. Ponad 16 tys. wystawionych mandatów

- Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie utrzymał w mocy decyzję Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Warszawie, określającą środowiskowe uwarunkowania dla budowy drogi S10 Bydgoszcz - Toruń. To kolejny ważny krok do budowy ponad 50-kilometrowego odcinka drogi ekspresowej łączącej największe miasta województwa kujawsko-pomorskiego - poinformował w środę (6.04) minister Łukasz Schreiber, członek Rady Ministrów. - Budowa S10 między Bydgoszczą a Toruniem planowo zakończy się w 2026 roku.

S10 po przetargach

Przypomnijmy, że bydgoski oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rozstrzygnął już cztery przetargi na odcinki S10 leżące między Bydgoszczą a Toruniem. Wcześniej, w czerwcu ub. roku, Generalny Dyrektor Ochrony Środowiska wprowadził wiele zmian do wydanej przez Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy decyzji środowiskowej z 24 lutego 2020 r. GDDKiA została zobowiązana m.in. do wykonania dodatkowych trzech górnych przejść dla zwierząt dużych, a także kilku przepustów dla małych zwierząt. Jedno z górnych przejść przebiegać będzie nie tylko nad S10, ale też nad znajdującą się obok linią kolejową. Oprócz tego zwiększone zostały parametry przejścia dla zwierząt zintegrowanego ze Strugą Młyńską w okolicy Solca Kujawskiego i przejścia dla zwierząt w miejscu przekroczenia Strugi. Zgodnie z decyzją GDOŚ, przed rozpoczęciem realizacji przedsięwzięcia konieczne będzie przeprowadzenie ponownej inwentaryzacji przyrodniczej, w tym całorocznej inwentaryzacji ssaków kopytnych i wilków, ptaków oraz inwentaryzacji wiosennych tras migracji płazów.

Wystarczy karambol i blokada gotowa

Przebieg drogi zatwierdzony w decyzji środowiskowej nie został zmieniony. Rozpoczęcie budowy może oznaczać spore kłopoty dla i tak już dziś mocno obciążonej drogi. Po pierwsze - w tym rejonie pojawi się jeszcze więcej ciężarówek, tym razem wykorzystywanych przy inwestycji. Po drugie, masa TIR-ów korzysta z tego fragmentu drogi dojeżdżając do rozbudowującego się bardzo szybko Bydgoskiego Parku Przemysłowo-Technologicznego. Po trzecie - na "dziesiątce" - nazywanej drogą śmierci - zdarza się bardzo dużo wypadków.

Wystarczy wspomnieć ostatni, poniedziałkowy karambol niedaleko węzła Stryszek. Kierujący busem, jadąc od strony Solca Kujawskiego, podczas wymijania zjechał na pas dla kierunku przeciwnego i doprowadził do zderzenia czołowego z osobowym oplem. Droga na tym odcinku była zablokowana.

Ulica Glinki jest tylko miejska

Jaki był skutek tego wypadku? Zakorkowanie wybiegającej z BPPT całej ulicy Glinki oraz Jana Pawła II. Podczas budowy S10 scenariusz może się powtarzać.

W niektórych swoich opiniach obserwatorzy tego zdarzenia piętnują władze Bydgoszczy. - Wypadek w Stryszku spowodował skierowanie ruchu z S10 przez miasto - to jedna z nich. - Totalny korek na ul. Glinki, Jan Pawła II. Wychodzi brak wyobraźni w ZDMiKP oraz Miejskiej Pracowni Urbanistycznej. Brak południowej obwodnicy miasta, która umożliwiłaby dojazd do BPPT. Zrobienie z ul. Glinki uliczki osiedlowej. To wszystko pokazuje jak niewiele potrzeba, aby miasto zostało całkowicie sparaliżowane.

Anna Rembowicz-Dziekciowska, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej uznaje zarzuty za całkowicie bezzasadne. - Ulica Glinki jest miejską ulicą obsługującą tereny mieszkaniowe i nigdy nie powinna mieć charakteru ulicy tranzytowej, obsługującej wielkogabarytowy transport towarowy - zaznacza dyrektor MPU.

Wschodnia obwodnica w planach

- Niezależnie od faktu, że w sytuacjach awaryjnych, "korek" może pojawić się na każdej trasie, to dokumenty planistyczne sporządzone przez MPU konsekwentnie przewidują przyszłą budowę "obwodnicy wschodniej", której głównym zadaniem ma być właśnie obsługa komunikacyjna terenów rozwojowych - terenów BPPT i terenów pozachemowskich - na których lokują się firmy produkcyjne i logistyczne. Ta trasa ma prowadzić aż od węzła "Bydgoszcz-Lotnisko" do węzła "Bydgoszcz-Północ", a jej głównym zadaniem ma być wyprowadzenie ruchu towarowego poza terenami mieszkaniowymi, bezpośrednio na drogi krajowe. Ta trasa zapisana jest zarówno w "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Bydgoszczy", jak i w sporządzanych w MPU planach miejscowych - mówi Anna Rembowicz-Dziekciowska, dyrektor Miejskiej Pracowni Urbanistycznej w Bydgoszczy.

To policja zdecydowała o objeździe
- W wyniku wypadku ruch został wyjątkowo poprowadzony przez miasto - przypomina Tomasz Okoński, rzecznik prasowy bydgoskiego Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej, przypominając, że była to decyzja policji.

Policjanci, tłumacząc swoja decyzję, podkreślają, że wypadki mają charakter losowy. - Jedyną logiczną możliwością zorganizowania objazdu na tym odcinku trasy była droga przez Bydgoski Park Przemysłowo-Technologiczny, czyli przez ulicę Ernsta Petersona - wyjaśnia kom. Przemysław Słomski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Bydgoszczy. - Robimy wszystko, aby nie dopuścić do wielokilometrowego "korka", który sparaliżuje ruch na wiele godzin i to nie tylko na głównych trasach.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie