Zobacz wideo: Rybi Rynek w Bydgoszczy. Jakie zmiany nas czekają?

- Wygląd tego szyldu reklamowego kompletnie różni się od projektu, który był mi przedłożony i który zaakceptowałem - mówi Gazecie Pomorskiej Marek Iwiński, plastyk miasta.
Twierdzi, że kiedy dowiedział pokazano mu, jak ostatecznie wygląda napis na nowym oddanym do użytku kilka miesięcy temu budynku przy ulicy Garbary, skontaktował się z architektem odpowiedzialnym za projekt nowej inwestycji.
To Cię może też zainteresować
- Był zdziwiony, bo wykonanie, efekt końcowy jest kompletnie inny, niż to, co zawierał projekt - mówi Marek Iwiński.
Niczym dobra biżuteria
Szyld znajduje się nad witryną na parterze nowego budynku-plomby przy ulicy Garbary. Jest to duży napis wykonany w dwóch rzędach i czcionką w różnych kolorach. Zdaniem okolicznych mieszkańców taki wygląd szyldu zupełnie nie pasuje do charakteru tego zakątka Bydgoszczy.
- W projekcie, który mi przedstawiono, napis był monochromatyczny, wykonany innym krojem i ustawiony w jednym rzędzie - mówi plastyk miasta. - Interweniowałem w tej sprawie już u inwestora. Dobrze wykonany szyld, zaprojektowany i wykonany profesjonalnie i z wyczuciem może być jak biżuteria dodając stylu, charakteru inwestycji.
"Kolorowe Garbary" powstały między dwiema kamienicami na pustej parceli, na której tylko od strony ulicy był usytuowany pawilon kioskowy. To trzypiętrowy budynek, w którym zaprojektowano 78 mieszkań.
Wczoraj próbowaliśmy skontaktować się z inwestorem. Nie odpowiadał na próby połączenia na numer komórkowy. - Przekażemy inwestorowi prośbę o komentarz - to z kolei zapewnienie ze strony pracownika firmy Bydgosta, wykonawcy i prowadzącego sprzedaż mieszkań w Kolorowych Garbarach. Ostatecznie inwestor odezwał się przysyłając SMS-a, w którym poinformował, że nie będzie "udzielał jakichkolwiek informacji dotyczących Kolorowych Garbar". Dodał, że nie udzieli też informacji na temat "swojej osoby". Ponadto zaznaczył, iż prosi, by do niego "nie wydzwaniać" i "nie wypisywać".
Okna jednak pozostały
Na temat inwestycji pisaliśmy już w 2021 roku. Wtedy - jeszcze w czasie budowy nowego budynku - mieszkańcy sąsiadującej kamienicy pod numerem 20 byli oburzeni perspektywą konieczności... zamurowania okien w ich nieruchomości. - W prospektach reklamujących inwestycję "Kolorowe Garbary" nie widać naszych okien usytuowanych w pionie ściany po stronie zachodniej, czyli tej, przy której ma powstać nowy budynek - mówi jeden z mieszkańców. - Mieliśmy już kilka wizyt inspektorów budowlanych, którzy oglądali te okna, spisywali jakieś protokoły.
Faktycznie ostatnia wizyta pracowników Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dla miasta Bydgoszczy miała tam miejsce w pierwszej połowie lipca. - Niech mieszkańcy tego budynku najpierw sprawdzą dokumenty w archiwach państwowych, jak ten budynek wyglądał. Będą wiedzieli, czy te okna tam były, czy też ich nie było - mówił Piotr Komiszak, Powiatowy Inspektor Budowlany dla Miasta Bydgoszczy.
Ostatecznie okna nie zostały zamurowane. Mieszkańcy spod "20" twierdzą ponadto, że relacje z zarządem wspólnoty mieszkańców "Kolorowych Garbar" układają się bezkonfliktowo i dobrze.