To już drugi raz Iga Baumgart będzie reprezentować Polskę na igrzyskach. W Londynie w sztafecie 4x400 m zajęła 12. miejsce. W tym roku jej celem jest awans do finału i występ w biegu. Trener kadry Aleksander Matusiński w składzie ma do dyspozycji sześć zawodniczek, pobiegną cztery. O tym kogo wystawi w drużynie zadecyduje na miejscu w Brazylii.
Iga ma szczęście, bo w klubie czuwają nad nią rodzice. Dumny tata - Błażej jest dyrektorem klubu, a mama Iwona - trenerką.
Podczas spotkania nominacji olimpijskiej gratulowali zawodniczce i wręczyli drobne kwiaty i suveniry m.in. wiceprezes klubu Artur Choroś i skarbnik Dorota Kulczak, w imieniu prezydenta Bydgoszczy Tomasz Wierzewski, zastępca dyrektora Wydziału Edukacji i Sportu Urzędu Miasta, Jan Szopiński, wiceprzewodniczący Rady Miasta, burmistrz Koronowa Stanisław Gliszczyński (gdzie zawodniczka mieszka) oraz członkowie zarządu CWZS Zawisza. Najbardziej wzruszające były życzenia od najmłodszych przedstawicieli sekcji dla których Iga jest niedoścignionym wzorem. Młodzież wręczyła pamiątkowe zdjęcie z krytej bieżni Zawiszy, gdzie BKS trenuje z napisem: Iga do Rio
Iga Baumgart ostatnie dni przed wylotem spędzi w Bydgoszczy. 4 sierpnia złoży ślubowanie w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego, a następnego dnia wraz z reprezentacją odleci do Brazylii. Start sztafety 4x400 m w kalendarzu umieszczono na sam koniec igrzysk: 20 sierpnia odbędą się eliminacje, a 21 sierpnia zaplanowano finały.
Zawodniczka BKS w środę zakończyła 2-tygodniowe zgrupowanie we francuskim kurorcie Font Romeu. Następnego dnia w Sopocie startowała na memoriale Janusza Sidły - w biegu na 400 m była 5. z czasem 52,94. Wygrała Ukrainka Olga Zemlyak 51,68.Zobacz galerię: Klub i przyjaciele pożegnali olimpijkę Igę Baumgart