Jak skutecznie rzucić palenie? Opowiada psychoonkolog z bydgoskiego Centrum Onkologii

Marta Mikołajska
Marta Mikołajska
Jak podkreśla dr n. med. Bożena Kawiecka-Dziembowska, Koordynatorką Zakładu Psychologii Klinicznej Centrum Onkologii, palenie to nie styl życia, a choroba o określonej etiologii oraz objawach. Zespół uzależnienia od tytoniu jest schorzeniem przewlekłym i nawracającym, które wiąże się z silną potrzebą używania tytoniu, wbrew szkodliwym następstwom.
Jak podkreśla dr n. med. Bożena Kawiecka-Dziembowska, Koordynatorką Zakładu Psychologii Klinicznej Centrum Onkologii, palenie to nie styl życia, a choroba o określonej etiologii oraz objawach. Zespół uzależnienia od tytoniu jest schorzeniem przewlekłym i nawracającym, które wiąże się z silną potrzebą używania tytoniu, wbrew szkodliwym następstwom. Tomasz Czachorowski
Dodaj komentarz:
Udostępnij:
W czwartek, 18 listopada, obchodziliśmy Światowy Dzień Rzucania Palenia. O tym, dlaczego sięgamy po używki - choć o ich szkodliwości od lat mówi się głośno w przestrzeni publicznej - i jak rozstać się z nałogiem, rozmawiamy z dr n. med. Bożeną Kawiecką-Dziembowską, Koordynatorką Zakładu Psychologii Klinicznej Centrum Onkologii im. prof. Franciszka Łukaszczyka w Bydgoszczy.

Zobacz wideo: Morsowanie dla każdego? Niektórzy muszą uważać!

Jakie są najczęstsze przyczyny sięganie po używki?
Najczęściej to przykład osób palących, zwłaszcza mieszkających pod jednym dachem, chęć uzyskania atrakcyjności grupy, ciekawość, brak wiedzy, że palenie rzeczywiście szkodzi zdrowiu, przekonanie, że „próbowanie nie jest groźne”, nieumiejętność rozwiązywania problemów emocjonalnych, zbyt duża presja otoczenia, częstowanie używkami...

O negatywnych skutkach palenia papierosów słyszymy już od pierwszych lat edukacji. Dlaczego zatem nadal palimy, choć wiemy, jak bardzo nam to szkodzi? I dlaczego często po rzuceniu wracamy do nałogu - nawet po kilku miesiącach abstynencji?
Palenie to nie styl życia, a choroba o określonej etiologii oraz objawach. Zespół uzależnienia od tytoniu jest schorzeniem przewlekłym i nawracającym, które wiąże się z silną potrzebą używania tytoniu, wbrew szkodliwym następstwom. Uzależnienie biologiczne i psychologiczne wzajemnie na siebie wpływają. Na Zespół Uzależnienia od Tytoniu (ZUT) składają się objawy dotyczące zachowania, objawy fizjologiczne i zmiany procesów poznawczych. Emocje są regulowane za pomocą mechanizmów obronnych, jak np. racjonalizacja: „Na raka umierają też ci, którzy nigdy nie palili tytoniu” lub „Mam wiele stresów, a palenie mnie uspokaja”. Najczęściej do nałogu wracamy, gdy nie mamy planu radzenia sobie bez papierosa w sytuacjach, w których paliliśmy. Gdy pojawi się silny bodziec emocjonalny lub impreza z papierosem, powinniśmy się przygotować, że będziemy robić coś innego niż dotychczas, bo często pojawia się pokusa zapalenia „tylko jednego papierosa”.

Jak rozstać się z nałogiem i ile czasu trzeba, by rozstać się z nim skutecznie? Czy są jakieś sposoby, metody?
Wyzwaniem może być zrozumienie mechanizmu uzależnienia. Uzależnienie jest jednym z zachowań unikających, np. trudnych uczuć, trudności społecznych. Zmiana to proces cykliczny - są etapy zmiany, trzeba je przechodzić kilkakrotnie na głębszym poziomie zrozumienia problemu. I tu niezbędna jest decyzja i wysiłek. Trzeba się przygotować do rozstania z papierosami i dowiedzieć się, czego możemy się spodziewać, bo już po kilku godzinach po zaprzestaniu palenia mogą pojawić się objawy abstynencyjne. Ich największe natężenie występuje po 1-4 dniach, a spada po 3-4 tygodniach. W pierwszych dniach może wystąpić ból głowy, drażliwość, niepokój, zaburzenia snu i koncentracji. W kolejnych dniach najpierw wystąpi maksymalne natężenie głodu nikotynowego. W następnym tygodniu objawy zdecydowanie się zmniejszają. Będzie z dużym prawdopodobieństwem pojawiać się chęć zapalenia papierosa, problemy ze snem, wzmożone łaknienie, jednak szanse na zerwanie z nałogiem rosną.

Jak sobie poradzić z objawami odstawienia?
Poza wyżej wymienionymi, najdłużej występujące objawy zespołu abstynencyjnego to wzmożony apetyt i wzrost masy ciała (powyżej 6 miesięcy), głód nikotynowy (nawet po wielu latach abstynencji) i obniżony nastrój. By ustrzec się przed wzrostem wagi, można zwiększyć swoją aktywność fizyczną, kontrolować spożywane produkty pod względem kaloryczności. Głód nikotynowy mogą złagodzić dostępne środki farmaceutyczne z zawartością nikotyny lub cytyzyny. Niektóre osoby mogą potrzebować specjalistycznego leczenia antydepresyjnego. Należy zbudować plan, bo mogą być potrzebne jakieś środki – gdy pojawi się chwiejność emocji, rozdrażnienie, napięcie - może pomóc piłeczka antystresowa, gdy pojawi się uczucie głodu, pomocne będą smakołyki – pestki, jarzyny pokrojone w paski. Można też wesprzeć swoje działania poprzez uprzedzenie rodziny, że jesteśmy bardziej nerwowi z powodu podjętej abstynencji. Motywacja jest zasadnicza, następnie plan, a potem dopiero środki - bo same środki nie rozwiążą problemu uzależnienia.

Lepiej rzucać od razu czy stopniowo?
Jest to kwestia indywidualna, zależna od stopnia uzależnienia oraz zdolności do poradzenia sobie z objawami abstynencyjnymi.

Jak zacząć?
Wiele osób sądzi, że „uda im się rzucić palenie samemu”, tymczasem rzadko udaje się im wytrwać w abstynencji przez rok. Niewielu palaczy przygotowuje się do tego procesu. W procesie zaprzestania palenia może być pomocna edukacja, motywowanie do zmiany myślenia i do podjęcia próby zaprzestania palenia. W procesie tym mogą uczestniczyć: pielęgniarka ze wsparciem lekarza, psychologa i terapeuty. Połowa palaczy myśli o rzuceniu palenia i nie powinna zrażać się niepowodzeniami. Nawet jak ktoś ma za sobą wiele prób nieudanych. Ważne, aby narodziła się intencja zaprzestania palenia. Podstawą motywacji jest szczera odpowiedź na pytanie „Dlaczego chcę rzucić palenie?" Trzeba tę intencję budować, rozwijać, analizować, kontemplować. Istotą skutecznego rzucenia palenia jest rozprawienie się z uzależnieniem mentalnym, czyli uporządkowanie swych przekonań i uwolnienie od strachu przed jego rzuceniem.

Gdzie palacze mogą szukać pomocy w rzuceniu nałogu?
Istnieje Ogólnopolska Telefoniczna Poradnia Pomocy Palącym (nr tel.: 801 108 108, 22 211 80 15), czynna od poniedziałku do piątku w godz. 9-21 i w soboty w godz. 9-15. Pomoc uzyskamy również na stronie www.jakrzucicpalenie.pl, a także w Poradni Pomocy Palącym w Centrum Onkologii im. Prof. F. Łukaszczyka w Bydgoszczy (kontakt: 52 374 34 34, 52 374 32 98).

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

T
Taka Ja
Mój ojciec ma raka płuc nigdy nie palił papierosów ..... co jest przyczyna jego choroby ? mieszka całe życie nie opadal dużego komina który wydala z siebie ogromne pokłady dymu i smogu ..... rak wykryty w lutym zeszłego roku . Lekarze dali mu kilka miesięcy życia. W tej chwili jak on to nazywa "chodzi na imprezy chemiczne" czyli na cykle chemii . Za rada pielęgniarki na onkologii Tato kupił olej CBD 5 % decarboxylated z dość dużo bo 3 butelki 15ml na miesiąc , ale tak miał zalecone ! ... napisze stronę choć co nie który będą odbierać to za reklamę konopiafarmacja pl , ale warto kupić takie rzeczy z sprawdzonych źródeł coraz więcej jest punktów gdzie można zamiast olejku kupić wodę znam taki już przypadek :(Świeże wyniki rezonansu - choroba cofnęła się o 40%. Zaznaczam tylko, że to rak w IV notabene ostatniej fazie, więc lekarze nie dawali żadnych szans a teraz przychodzą i robią "rybkę".... Cóź nauka i medycyna jest potrzebna, ale nie można jej zawierzać w 100% tylko szukać innych rozwiązań oczywiście w granicach rozsądku. Lekarze mówią, że to cud.... hmmmm
Dodaj ogłoszenie