Irlandczycy chętnie przyjeżdżają do nas, by zostać medykami

Irlandczycy chętnie przyjeżdżają do nas, by zostać medykami

Sławomir Bobbe

Aktualizacja:

Express Bydgoski

nauka, młodzież, uczniowie, studenci

nauka, młodzież, uczniowie, studenci ©Thinkstock

Najczęściej po naukę do Bydgoszczy przyjeżdżają nasi sąsiedzi z Ukrainy, nie brakuje też Białorusinów i Gruzinów, ani przedstawicieli egzotycznych nacji.
nauka, młodzież, uczniowie, studenci

nauka, młodzież, uczniowie, studenci ©Thinkstock

- Po raz trzeci z rzędu Collegium Medicum w Bydgoszczy zwiększyło liczbę przyjętych studentów z Irlandii na płatny, anglojęzyczny kierunek lekarski. W poniedziałek odbyła się inauguracja pierwszego roku, a wśród nowych adeptów sztuki lekarskiej znaleźli się studenci z Irlandii wraz z towarzyszącymi im rodzinami – informuje Adam Krawczyk z firmy Medical Poland z Dublina, która zajmuje się między innymi rekrutacją studentów do topowych polskich uczelni medycznych wykładających w języku angielskim.

- Jest to prawdopodobnie największa grupa narodowościowa wśród zagranicznych studentów przyjętych na kierunek lekarski w Collegium Medicum (ostatnie rozmowy rekrutacyjne odbędą się dnia jutrzejszego).

Lekarzami po CM chciało zostać 30 Irlandczyków, ale proces kwalifikacyjny przeszło 21. Dwunastu Irlandczyków studiuje już na bydgoskiej uczelni.

- Od roku 2009, kiedy to Collegium Medicum utworzyło anglojęzyczny kierunek lekarski, dzięki olbrzymiej pracy pana profesora Arkadiusza Jawienia, a także dzięki studentom ze Skandynawii, CM regularnie zwiększało liczbę studentów przynosząc ogromne korzyści dla uczelni oraz miasta. Roczne czesne to 45000 złotych (czterdzieści pięć tysięcy złotych) – mówi Adam Krawczyk.

Goście z Ukrainy


Bydgoskie uczelnie, nie tylko państwowe, stają się w oczach obcokrajowców coraz atrakcyjniejsze.

- Na pierwszy rok studiów przyjęliśmy 38 cudzoziemców, rekrutacja jest jednak w toku. Wśród starszych roczników jest 69 obcokrajowców. Najczęściej naukę podejmują u nas Ukraińcy, Białorusini i Gruzini, mamy też studentów z Europy Zachodniej. Część z nich wybiera studia angielskojęzyczne, ale wielu woli uczyć się po polsku - przekazała „Expressowi” Małgorzata Jendryczka, rzecznik Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. To dane bez studentów, którzy przyjeżdżają uczyć się na UKW w ramach programu wymiany studentów „Erasmus”.

Erasmusowcy uczą się semestr, niekiedy dwa i wyjeżdżają uczyć się na innych uczelniach - jest ich znacznie więcej niż studentów „stacjonarnych”.

- Obecnie z „Erasmusa” mamy ponad 150 studentów. Na studia na pierwszym roku zostanie przyjętych czternastu obcokrajowców, którzy dołączą do dwunastu kontynuujących studia - mówi Franciszek Bromberek, rzecznik Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego.

Studiują prawie wszystko


W Kujawsko-Pomorskiej Szkole Wyższej studiuje ponad 100 cudzoziemców, część z polskimi korzeniami.

- Studenci z zagranicy zainteresowani są filologiami, zwłaszcza angielską i niemiecką, ekonomią, administracją, budownictwem, geodezją i kartografią, informatyką, a nawet prawem czy pedagogiką - wyjaśnia Dorota Habel, kierownik Działu Promocji i Informacji KPSW.

- Większość studentów przeszła odpowiednie kursy języka polskiego lub wcześniej znała nasz język i obecnie studiuje w języku polskim. Od 2012 roku prowadzimy program skierowany do potomków polskich zesłańców w Kazachstanie, umożliwiający bezpłatną edukację. Z tej oferty skorzystało już wielu młodych Polaków z rejonu Tajynszy.

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

Komentarze

Dodajesz komentarz jako: Gość

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum

Liczba znaków do wpisania:

zaloguj się

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo