Irakijczycy, którzy nie przekroczyli polskiej granicy i wrócili do kraju, dostali zakaz wjazdu na Białoruś

Kazimierz Sikorski
Kazimierz Sikorski
LEONID SHCHEGLOV/AFP/East News
Udostępnij:
Irakijczycy, którzy zrezygnowali z forsowania polskiej granicy i wrócili do kraju, dostali pięcioletni zakaz wjazdu na Białoruś.

Najpierw zostali zwabieni przez reżim Łukaszenki na Białoruś. Mamiono ich możliwością przekroczenia granicy z Polską, a potem droga do innych krajów Europy miała być dla nich otwarta.

Po drodze wielu z nich zostało obrabowanych przez służby białoruskiego dyktatora. Potem byli zmuszani do nielegalnego przekroczenia polskiej granicy, niektórzy zdecydowali się wrócić do ojczystego Iraku.

I wtedy okazało się, jakie były prawdziwe intencje Mińska. Dostali bowiem zakaz wjazdu na Białoruś przez najbliższe pięć lat, podał NEXTA, białoruski portal informacyjny, jeden z niewielu niezależnych mediów dostępnych na Białorusi.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Jakie znaczenie ma wejście Finlandii i Szwecji do NATO

Wideo

Materiał oryginalny: Irakijczycy, którzy nie przekroczyli polskiej granicy i wrócili do kraju, dostali zakaz wjazdu na Białoruś - Polska Times

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie