Gang sutenerów z Trójmiasta rozbity przez CBŚ. Zarzuty dla 6 osób, w tym "Dworasa" [ZDJĘCIA, WIDEO]

wie, opr. red.
Funkcjonariusze CBŚ rozbili gang sutenerów z Trójmiasta
Funkcjonariusze CBŚ rozbili gang sutenerów z Trójmiasta CBŚ
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego rozbili grupę trójmiejskich sutenerów. Gangiem, zajmującym się czerpaniem korzyści z prostytucji, zdaniem śledczych, kierował Tomasz D., ps. „Dworas”. On i jego 26-letni kompan zostali tymczasowo aresztowani. Zarzuty postawiono też 4 innym osobom. Agencje towarzyskie przyniosły grupie przez 6 lat funkcjonowania nawet 240 tys. zł nielegalnego dochodu.

37-letni Tomasz D. - ps. "Dworas" i 26-letni Paweł W. trafili za kraty tymczasowo aresztowani i podobnie jak 4 inne osoby usłyszeli zarzuty od prokuratora Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości.

Tomaszowi D. postawiono zarzut kierowania, a Pawłowi W. zarzut udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się czerpaniem korzyści z cudzego nierządu.

W tej sprawie prokurator przedstawił też zarzuty 4 innym osobom: 29-letniej Justynie G., ps. „Iza”, 27-letniemu Patrykowi M., ps. „Buła”, 38-letniemu Robertowi K. oraz 22-lentiej Mai K., ps. „Iza” (podobnie jak Justyna G.), wobec których są stosowane wolnościowe środki zapobiegawcze.

Wszyscy podejrzani są mieszkańcami Gdańska i Sopotu.

Czytaj: Gdańsk: Policjanci rozbili gang prowadzący agencje towarzyskie

Ustalenia śledztwa wykazały, że grupa permanentnie poszukiwała lokali do wynajęcia w celu prowadzenia nielegalnych agencji towarzyskich i stale, za pośrednictwem ogłoszeń internetowych oraz wykorzystując kontakty w środowisku przestępczym, poszukiwała kobiet w celu wykorzystania w prostytucji.

- Grupa była hermetyczna, dobrze zorganizowana i każdy wiedział co ma robić: oprócz kierującego grupą byli ochroniarze, kierowcy i telefonistki, które prowadziły rozmowy z klientami i decydowały o wysyłaniu prostytutek na "sesje wyjazdowe" - relacjonuje prokurator Mariusz Marciniak, z Pomorskiego Wydziału Zamiejscowego Prokuratury Krajowej w Gdańsku. Jak zastrzega rola obu dwóch kobiet o pseudonimie "Iza" była istotna bowiem były one nie tylko telefonistkami, autorkami ogłoszeń w internecie, ale też łącznikami między wykorzystywanymi przez grupę kobietami a męskimi "opiekunami". - Kobiety, które chciały zajmować się prostytucją z łatwością mogły wejść do grupy "Dworasa", natomiast wyjście z tej grupy było już bardzo trudne. Nagle okazywało się bowiem, że - choć zdarzało się, że oddawały grupie nawet ponad połowę zarobków to - nie mogą zakończyć działalności bowiem mają wobec niej rzekomo jakieś długi - za ochronę, korzystanie z lokali, ogłoszenia w internecie, zlecenia telefoniczne - wymienia.

W okresie od stycznia 2011 r., do lutego 2017 r., podejrzani zarządzali co najmniej dziesięcioma mieszkaniami na terenie Gdańska, w pobliżu Grudziądza, a także na terenie Niemiec. W lokalach tych funkcjonowały nielegalne agencje towarzyskie. Z prostytucji kobiet podejrzani osiągnęli minimum 240 tys. złotych nielegalnego dochodu.

Czytaj również: Na początku 2017 r. rozbito gang sutenerów w Gdańsku. Mieli zmuszać kobiety do prostytucji przy drogach [ZDJĘCIA, WIDEO]

Członkowie grupy pozyskiwali kobiety w celu prostytuowania, ustalali miejsca i czas ich pracy, wynajmowali, przygotowywali i udostępniali mieszkania na tzw. „domówki”, zamieszczali w internecie ogłoszenia z ofertami odpłatnych usług seksualnych, prowadzili nadzór i kontrolę kobiet wykorzystywanych w prostytucji, a także odbierali od nich znaczną część zysku.

Ustalono, że grupa kierowana przez Tomasza D., charakteryzowała się ściśle ustalonym podziałem zadań.

Kobiety pełniły funkcję telefonistek – odbierały telefony od klientów i kierowały ich do poszczególnych lokali, a także zajmowały się zamieszczaniem ogłoszeń na portalach internetowych – ofert usług seksualnych.

Mężczyźni zajmowali się ochroną lokali, a także dowozili kobiety do klientów, najczęściej do hoteli na terenie Trójmiasta, w wypadku zamówienia usług poza „domówkami”. Kierowcy ci inkasowali od kobiet ustaloną część zysku i przekazywali te pieniądze Tomaszowi D. W razie nieposłuszeństwa i prób odmowy wykonywania usług seksualnych, „ochroniarze” dyscyplinowali kobiety. Także używając przemocy.

- Oczekujemy, że nieustalone dotąd pokrzywdzone kobiety, zgłoszą się do CBŚP w Gdańsku lub do Prokuratury Krajowej w Sopocie, aby złożyć zeznania w sprawie przestępstw Tomasza D., ps. „Dworas” i jego kompanów. Umożliwi nam to kompleksowe rozliczenie działalności tej grupy - tłumaczy prok. Marciniak.

Śledczy podkreślają, że polskie prawo nie zakazuje prostytucji, karalne jest czerpanie korzyści z czyjegoś nierządu, organizowanie prostytucji oraz zmuszania do niej. Za zarzucane przestępstwa, kierującemu zorganizowaną grupą przestępczą grozi do 10 lat pozbawienia wolności, pozostałym podejrzanym do 5 lat pozbawienia wolności, a wszystkim podejrzanym grożą grzywny i przepadek nielegalnie osiągniętej korzyści majątkowej.

To podwójne uderzenie CBŚ w sutenerów. Podobna akcja została przeprowadzona w woj. warmińsko-olsztyńskim.

(CBŚ)

Wideo

Materiał oryginalny: Gang sutenerów z Trójmiasta rozbity przez CBŚ. Zarzuty dla 6 osób, w tym "Dworasa" [ZDJĘCIA, WIDEO] - Dziennik Bałtycki

Komentarze 8

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Z
Zosia
No coz mozna Policji pogratulowac,ze zrobili troche porzadku w tym Trojmiescie.
g
gosc
dworas to płotka,pachołek tych innych, ale porażka
M
Max
To jakiś żart....Nawet 240 tys.przez 6 lat.....Przez rok na jednej średnio 120 tys.....A było podobno 50 sztuk...... Słabo liczcie....
q
qqladisco
Pelnoletnia kobieta powinna miec prawo handlowac swoim cialem w dowolny sposob. Jezeli tez dobrowolnie poszuka sobie opiekuna i mu placi za te uslugi to sprawa wylacznie pomiedzy nimi. Ma ona do tego dokladnie takie samo prawo jak np. staruszka placaca komus za opieke i panstwu nic do tego. Uwazam, ze tu jest pole do popisu dla organizacji feministycznych ktore powinny walczyc z jawna dyskryminacja kobiet uprawiajacy ten zawod.
t
to zabrali się do roboty.
Za mafii PO, żyło im się dobrze.
Przychodził taki do roboty, parzył kawkę i czytał wytyczne dnia z darmowej Gaz Wyborczej.
I tak przez osiem lat.
Nawet Amber Gold założyli im po nosem.
A oni spoko ! Kawka i Gaz-etka.
B
Bezwzglednie...
...opodatkowac ten "bałagan" i będzie spokój!!!
__
Nie istnieje taki wytwór jak województwo warmińsko-olsztyńskie
J
Ja
Nie istnieje CBŚ
Jest CBŚP
Dodaj ogłoszenie