Wyszukiwarka wyborcza

Wybory Parlamentarne

Sprawdź, gdzie możesz zagłosować

Do wyborów pozostało

  • 01dzień
  • 14godz.
  • 52min.
Odwiedź serwis wyborczy 

Galijski kogut - u siebie ptak drapieżny [FELIETON]

Michał Żurowski
Michał Żurowski
Michał Żurowski
Mecze otwarcia Euro nie są może aż tak nudne, jak inauguracje mundiali, ale szału też nie ma. Przed dzisiejszym - Francji z Rumunią (TVP 1 i Polsat, 21.00) - usiłowałem sobie przypomnieć, jak to w przeszłości wyglądało.
Michał Żurowski

I co? Wstyd przyznać: poza średnio ciekawym - chyba, że dla nas z oczywistych powodów meczem Polski z Grecją sprzed 4 lat, tylko jeden jeszcze utkwił mi w pamięci. Pewnie ze względu na niespodziankę: porażkę 1:2 gospodarzy Euro 2004 Portugalczyków z Grekami. Reszta… nic. Czarna dziura. Sięgając do źródeł, zrozumiałem, dlaczego. Od 1980 roku, gdy pierwszy raz w finałowym turnieju było więcej drużyn niż 4 (wtedy 8, od 1996 szesnaście), na dziewięć meczów otwarcia siedem skończyło się rezultatami 1:1 lub 1:0, a tylko w dwóch padł wynik 2:1. Dziś liczę na więcej.

Po pierwsze, jest zdecydowany faworyt: zespół spod znaku galijskiego koguta - gospodarze. Po drugie, obie drużyny w przygotowaniach nie bardzo przejmowały się obroną. Francuzi osłabieni brakiem stopera Barcelony Varane’a stracili dwa gole z Wybrzeżem Kości Słoniowej, ale sami zdobyli trzy. Wcześniej ograli 4:2 Rosję i tylko w ostatnim sparingu przed turniejem odprawili Szkocję „na sucho” 3:0. Rumuni na koniec poligonu przed Euro rozbili Gruzję 5:1 (tę, która kilka dni później wygrała w… Hiszpanii 1:0), a wcześniej poszli na wymianę ciosów z Ukrainą, ulegając 3:4. Mają z przodu swoje atuty, choćby Stanciu, ale ich obrona przejdzie prawdziwy crash-test. Francja straszy siłą rażenia Griezmanna i Giroud, ale też skutecznością tercetu w II linii Payet - Pogba - Martial. Koneserów może ten mecz nie zachwycić, ale nudno być nie powinno.

Dziś w tym miejscu najwięcej o inauguracji, bo całemu turniejowi pozwoliła mi się redakcja przyjrzeć w środku Magazynu na str. M12; w tym i pierwszemu - zapowiadanemu zresztą wszędzie na wiele sposobów - spotkaniu naszej drużyny. A co innych stadionach?

Jak to na początku wielkiej imprezy: sztuka oddzielenia ziarna od plew. Trudno oczekiwać poezji futbolu po jutrzejszych meczach Szwajcaria - Albania i Słowacja - Walia, ale już np. Anglia - Rosja jawi się ciekawie. Rzecz jasna najważniejsza jest niedziela: Polska - Irlandia Płn. i Niemcy - Ukraina. To co, gotowi? Zaczynamy!

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3