Dwa nowe samochody dla Kujawsko–Pomorskiego Inspektoratu Transportu Drogowego [zdjęcia]

Radosław Łączkowski
Radosław Łączkowski
Wojewoda kujawsko–pomorski Mikołaj Bogdanowicz przekazał wojewódzkiemu inspektorowi Marcinowi Mroczkowskiemu klucze do nowych pojazdów. Renault master trafiły w ręce Oddziałów Terenowych w Inowrocławiu i we Włocławku.
Wojewoda kujawsko–pomorski Mikołaj Bogdanowicz przekazał wojewódzkiemu inspektorowi Marcinowi Mroczkowskiemu klucze do nowych pojazdów. Renault master trafiły w ręce Oddziałów Terenowych w Inowrocławiu i we Włocławku. Tomasz Czachorowski
Wojewoda kujawsko–pomorski Mikołaj Bogdanowicz przekazał wojewódzkiemu inspektorowi Marcinowi Mroczkowskiemu klucze do nowych pojazdów. Renault master trafiły w ręce Oddziałów Terenowych w Inowrocławiu i we Włocławku.

Smaki Kujaw i Pomorza SEZON 4 ODC. 42 - Gęsina - Ostromecko

Doposażenie Kujawsko–Pomorskiego Inspektoratu Transportu Drogowego jest ściśle powiązane z rozszerzeniem kompetencji jednostki. To ze względu na zmiany unijnych przepisów, dotyczących międzynarodowego transportu drogowego.

Zakupy wynikają z nowego obowiązku, jaki ma Inspekcja Transportu Drogowego. Wiąże się to z unijnym „pakietem mobilności”. Jednostka będzie miała teraz nowe zadania polegające na kontrolowaniu pojazdów o masie całkowitej od 2,5 do 3,5 tony. Dotąd wszystkie pojazdy dopiero powyżej 3,5 tony leżały w kompetencji Inspekcji Transportu Drogowego. Dlatego potrzebne jest nowe wyposażenie i wsparcie - powiedział wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.

Wojewoda wspomniał również, że od stycznia pracę w Kujawsko–Pomorskim Inspektoracie Transportu Drogowego rozpocznie sześciu nowych inspektorów. Jak stwierdził Marcin Mroczkowski, w związku z nowymi przepisami jest potrzeba doposażenia się, zarówno personalnie, jak i sprzętowo, ponieważ grupa kontrolowanych aut znacząco się powiększyła.

Nasze nowe pojazdy jako pierwsze w naszym województwie i prawie pierwsze w Polsce posiadają unikatowy i nowoczesny system zdalnej kontroli tachografów. Ten sprzęt pozwala nam na typowanie do kontroli tylko tych pojazdów, których kierowcy dopuszczają się naruszeń przepisów dotyczących czasu pracy czy stosowania urządzeń rejestrujących. Dzięki temu możemy działać dużo skuteczniej – wyjaśnił zalety nowego systemu Marcin Mroczkowski.

Koszt doposażenia inspektoratu to 730 tysięcy złotych, a pieniądze na zakup aut pochodziły z rezerwy celowej budżetu państwa.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na expressbydgoski.pl Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie