Podopieczni trenera Jarosława Zawadki pokonali KK Świecie 72:58. Gości do zwycięstwa poprowadził duet Mateusz Bierwagen - Adam Szopiński.
W pierwszej rundzie także lepsi byli bydgoszczanie wygrywając u siebie 80:61.
W niedzielnym spotkaniu do składu Franz Astorii po trzech miesiącach nieobecności powrócił Dorian Szyttenholm. W składzie „Asty” zabrakło natomiast Patryka Rąpalskiego i Filipa Czyżnielewskiego. Bydgoszczanie, którzy byli faworytem derbowego spotkania, przed meczem 21. kolejki zajmowali w tabeli II ligi 3. pozycję. Drużyna KK Świecie plasowała się na 8. miejscu, wciąż licząc się w walce o awans do play-off. Po wczorajszej konfrontacji „Asta” awansowała o jedną lokatę, a KK spadło o jedno miejsce. Franz Astoria zaczęła spotkanie od kilku szybkich akcji Pawła Lewandowskiego i Adama Szopińskiego, zyskując dzięki temu niewielką przewagę. Gospodarze jednak szybko przejęli inicjatywę, a za sprawą świetnie grającego w pierwszej kwarcie Piotra Robaka (11 pkt) objęli prowadzenie i po pierwszych dziesięciu minutach na tablicy widniał wynik 26:19.
4 punkty KK w II kwarcie
Druga odsłona spotkania to popis nieskuteczności w wykonaniu KK Świecie. Wystarczy powiedzieć, że w drugiej kwarcie gospodarze zdobyli tylko 4 punkty. Bydgoszczanie napędzani w niedzielę przez Mateusza Bierwagena (w całym spotkaniu 23 punkty - 8/13 za 2, 1/3 za 3, 4/6 za 1 i 5 zbiórek) odrobili straty z początku spotkania i na przerwę schodzili z czteropunktową przewagą (34:30). Po przerwie kibice oglądali wyrównane widowisko. Gospodarze próbowali odrobić straty z pierwszej połowy, jednak Franz Astoria za każdym razem uciekała rywalom.
Powrót Doriana Szyttenholma
W trzeciej kwarcie bydgoszczanie stracili Pawła Lewandowskiego i Szyttenholma, którzy złapali 5 fauli i musieli opuścić parkiet. Walka kosz za kosz toczyła się tylko do 30 minuty spotkania. W ostatniej kwarcie koszykarze Franz Astorii punktowali gospodarzy, powiększając przewagę i ostatecznie triumfując72:58.
Powracający po kontuzji Szyttenholm zajął miejsce na ławce rezerwowych, jednak już po pięciu minutach gry środkowy Franz Astorii pojawił się na parkiecie. Popularny „Dosia” na parkiecie spędził 11,34 min, zdobył 6 punktów (3/3 za 2), zebrał 5 piłek i popełnił 5 przewinień. 22. kolejka odbędzie się 3 marca, jednak oba zespoły z regionu rozegrają mecze awansem na wyjazdach już w środę - Franz Astoria w Sopocie z Treflem II (18.30), a KK Świecie w Gdańsku z Korsarzem (19.30).