Bydgoszczanie stworzyli teledysk dla duetu Smolik/Kev Fox....

Bydgoszczanie stworzyli teledysk dla duetu Smolik/Kev Fox. Dziś premiera [wideo]

Zdjęcie autora materiału

Joanna Pluta

Gazeta Pomorska

Aktualizacja:

Bydgoszczanie premierę filmu "Wir" zapowiadają na przyszły rok

Bydgoszczanie premierę filmu "Wir" zapowiadają na przyszły rok ©kadr z filmu "Wir"/ mat. prasowe

Za produkcją stoją Mateusz Erdmann i Michał Więckowski z bydgoskiego Andiamo. Zobaczcie, jak pięknie w klipie wyglądają okolice Bydgoszczy i samo miasto.
Bydgoszczanie premierę filmu "Wir" zapowiadają na przyszły rok

Bydgoszczanie premierę filmu "Wir" zapowiadają na przyszły rok ©kadr z filmu "Wir"/ mat. prasowe

Najnowszy teledysk duetu Smolik/Kev Fox "All the Saints" ma swoją premierę w poniedziałek (8 października). Klip powstawał w Bydgoszczy przez kilkanaście gorących, sierpniowych dni tego roku. Zostały w nim wykorzystane ujęcia z krótkometrażowego filmu fabularnego "Wir" bydgoskiego duetu Andiamo, czyli Mateusza Erdmanna i Michała Więckowskiego. Teledysk to oficjalny trailer tego filmu.





W klipie można oglądać zjawiskowe okolice stanicy PTTK w Janowie, a także Brdyujście. Autorem zdjęć jest najzdolniejszy operator młodej fali, Adam Suzin, który tylko w tym roku został nagrodzony za najlepsze zdjęcia na Krakowskim Festiwalu Filmowym i na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni. Montaż to dzieło Kamila Grzybowskiego.

W filmie występuje czołówka polskich aktorów: Paweł Tomaszewski, Mateusz Łasowski oraz Izabela Gwizdak, a także niezwykle utalentowany 5-letni Franciszek Pawlak. Film "Wir" będzie można obejrzeć w 2019 roku. Autorzy chcą nim podbić wiele festiwali filmowych.

Jak doszło do współpracy między Andiamo a duetem Smolik/Kev Fox? Odpowiada Mateusz Erdmann:

- Tak naprawdę zaczęło się od tego, że szukaliśmy muzyki do naszego filmu - mówi. - Dzięki znajomym i wielu szczęśliwym zbiegom okoliczności udało nam się dotrzeć do Smolika, któremu zarówno sam pomysł, jak i scenariusz bardzo się spodobały. Trochę w ciemno zdecydował się w to wejść, myślę, że nie żałuje - śmieje się Mateusz.



"Wir" to opowieść o braterskiej miłości, ale też o trójkącie, w który obaj są uwikłani. - To także historia o tym, że tak jak z wiru można się wydostać nurkując do samego dna, tak w życiu są sytuacje, z których nie da się uciec, a jedynym wyjściem jest zderzenie z bolesną często ostatecznością - opowiada Mateusz. - Nad całym projektem pracujemy już półtora roku, większość zdjęć realizowaliśmy przez dwa tygodnie w sierpniu tego roku. Cała ekipa liczyła około 40 osób. Mimo tego, że dzień zdjęciowy czasem trwał 18 godzin, atmosfera, jaka panowała na planie była wakacyjna, przyjacielska, swobodna. To było bardzo trudne przedsięwzięcie - zarówno pod względem realizacyjnym, jak i finansowym, ale jakoś tak się zdarzyło, że mieliśmy dużo szczęścia, zarówno do ludzi, terminów, a nawet pogody.

Jak podkreślają twórcy, jako plenery postanowili wykorzystać zupełnie niewyeksploatowane jeszcze ich zdaniem, tereny rzeki Brdy. - Są trochę mroczne, trochę dzikie, bardzo nam to pasowało - mówią.

Film "Wir" jest w tej chwili na etapie montażu. Premierę będzie miał najprawdopodobniej na początku przyszłego roku. Tymczasem można już oglądać klip "All the Saints". Powstał w ramach projektu "Bydgoszcz Kręci" ze wsparciem finansowym miasta Bydgoszczy i Urzędu Marszałkowskiego.

Czytaj treści premium w Expressie Bydgoskim Plus

Nielimitowany dostęp do wszystkich treści, bez inwazyjnych reklam.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

Najnowsze wiadomości

Zobacz więcej

Najczęściej czytane

Wideo