Bydgoszczanie nie poddają się. Nadal walczą o powołanie Uniwersytetu Medycznego im. Ludwika Rydygiera

Hanna Walenczykowska
Hanna Walenczykowska
W bydgoskim Collegium Medicum odbywały się pokazy przygotowane specjalnie dla tych, którzy marzyli o rozpoczęciu nauki w tej medycznej uczelni.
W bydgoskim Collegium Medicum odbywały się pokazy przygotowane specjalnie dla tych, którzy marzyli o rozpoczęciu nauki w tej medycznej uczelni. Dariusz Bloch
Bydgoscy posłowie opozycji nadal walczą o uniwersytet medyczny. Napisali interpelację i zgłosili poprawkę do budżetu państwa, proponując zarezerwowanie 25 milionów złotych na rozpoczęcie prac związanych z powoływaniem medycznej uczelni.

Raport z budowy drogi ekspresowej S5

W okresie pandemii COVID-19, kiedy bardzo dotkliwy jest brak medyków, ze zdwojoną siłą wraca dyskusja o potrzebie utworzenia w Bydgoszczy uniwersytetu medycznego. W piątek (6 listopada 2020 r.) konferencję prasową w tej sprawie zwołali Krzysztof Gawkowski i Jan Szopński, posłowie Lewicy.

- Jesteśmy za tym, żeby powołać dwa uniwersytety, jeden w Bydgoszczy, drugi w Toruniu – oświadcza poseł Jan Szopiński. - Razem zgłosiliśmy poprawkę do budżetu państwa na 2021 rok. Chcemy, by zapewniono 25 milionów złotych na prace organizacyjne związane z powoływaniem uniwersytetu medycznego.

Poseł Jan Szopiński dodaje, że w ostatnim czasie utworzono trzy wydziały medyczne w: Radomiu, Zielonej Górze i Opolu.

- Dowodzi to, że wszystko zależy od dobrej woli rządzących – podkreśla poseł Lewicy i przypomina, że w czwartek, 22 października 2020 r.) podczas obrad Sejmu RP w swoim wystąpieniu przypomniał o bydgoskim uniwersytecie.

- W grudniu br., czyli za 2 miesiące, minie rok od pierwszego czytania w Wysokiej Izbie obywatelskiego projektu ustawy w sprawie powołania Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Niestety, pomimo dramatycznego braku lekarzy i pielęgniarek w Polsce ten ważny projekt nadal leży w sejmowej zamrażarce – mówił w Sejmie poseł Jan Szopiński. - (...) Polski system opieki zdrowotnej musi być przygotowany na czas pokoju i na czas kryzysu. Bez wzrostu liczby lekarzy i pielęgniarek wszelkie reformy i wszelkie prowizorki będą miały ten sam efekt, jak przysłowiowe przelewanie z pustego w próżne.

Czytaj także

Żądamy konkretów

O projekcie powołania nowej bydgoskiej uczelni pamięta również poseł Paweł Olszewski (Platforma Obywatelska), który złożył w tej sprawie interpelację.

- W dniu 19 grudnia 2019 roku w Sejmie odbyło się pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy. Następnie został on skierowany do prac w Komisji Zdrowia oraz Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Od tamtego posiedzenia minęło 10 miesięcy i niestety pandemia COVID-19 uwydatniła braki, jakie mają szpitale w Polsce wśród kadry medyków – napisał poseł Paweł Olszewski. - Prezydent Bydgoszczy zwrócił się do Przewodniczącego Komisji Zdrowia Sejmu RP z pytaniami o etap prac Komisji nad utworzeniem Uniwersytetu Medycznego oraz zaapelował „(…) o pełne zaangażowanie Pana Przewodniczącego i zintensyfikowanie prac nad tak ważną ustawą, nie tylko dla Bydgoszczy, ale przede wszystkim dla potrzeb medycznych wszystkich Polaków”.

Poseł Paweł Olszewski domaga się konkretów, w tym odpowiedzi na fundamentalne pytania; czy Ministerstwo Zdrowia oraz Ministerstwo Edukacji i Nauki wspierają ten projekt i czy podejmą działania w sprawie przyspieszenia prac w komisjach.

Toruń przeciw Bydgoszczy

Należy przypomnieć, że na apel Rafała Bruskiego, prezydenta Bydgoszczy skierowany do posła Tomasza Latosa (Prawo i Sprawiedliwość) zareagował Michał Zaleski, prezydent Torunia.

- Uderz w stół a nożyce się odezwą. Piszę po raz kolejny do Posła Tomasza Latosa, szefa sejmowej komisji zdrowia z pytaniem o przyszłość Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy i po raz kolejny nie dostaję odpowiedzi. Szybszy za to jest Prezydent Torunia Michał Zaleski, który atakuje mnie w piśmie do Parlamentarzystów – informuje prezydent Rafał Bruski na swoim profilu Facebooka.

Prezydent Torunia Michał Zaleski, w cytowanym liście napisał m.in.: - „ Bardzo dziękuję za wszelkie Państwa inicjatywy związane ze wspomaganiem naszego regionu w walce z pandemią koronawirusa SARS-CoV-2.  W tym trudnym czasie cenny jest każdy głos w polskim parlamencie na rzecz poprawy trudnej sytuacji finansowej samorządów czy organizacyjnego lub sprzętowego wspierania jednostek medycznych z naszego województwa (…) W tym kontekście zdumiewa mnie opisywana w mediach lokalnych inicjatywa Pana Prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego, który zaapelował w tych dniach do jednego z posłów Okręgu Bydgoskiego o wznowienie działań na rzecz powołania Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy, a tym samym - likwidacji Collegium Medicum UMK (…)

Proszę Państwa: w tym trudnym momencie nie traćmy energii na jałowe spory i zmiany organizacyjne, które mogą negatywnie odbić się na organizacji szkolnictwa medycznego i służby zdrowia w naszym regionie! Od takich dyskusji i zmian nie przybędzie nam w regionie (także i w Bydgoszczy) tak potrzebnych lekarzy i pielęgniarek, personelu pomocniczego oraz specjalistycznego sprzętu i środków ochrony osobistej. Na tym się teraz skoncentrujmy!

Wideo

Komentarze 1

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

L
Loon

Tak na pewno nic się nie uda -- bicie piany, Są 2 drogi

1. Otworzyć Wydział na WSG - ale WSG musi się stać Uniwersytetem Przymiotnikowym

2. Utworzyć wydział Lekarski /zamiejscowy/ innego zagranicznego Uniwersytetu

przykład to Wrocław/Coventry

Najwazniejsze to odebrać grunty UMK

Dodaj ogłoszenie