Alarm dla Bydgoszczy! Norma smogu przekroczona kilkukrotnie. Jak to się może odbić na naszym zdrowiu?

Marta Mikołajska
Marta Mikołajska
Około godz. 11 najwyższe stężenie pyłu zawieszonego na terenie Bydgoszczy odnotowane zostało w okolicy ul. Czerwonego Krzyża (161), a także na Czyżkówku (158), Glinkach i Wyżynach (154) oraz w okolicy ul. T. Boya-Żeleńskiego (150).
Około godz. 11 najwyższe stężenie pyłu zawieszonego na terenie Bydgoszczy odnotowane zostało w okolicy ul. Czerwonego Krzyża (161), a także na Czyżkówku (158), Glinkach i Wyżynach (154) oraz w okolicy ul. T. Boya-Żeleńskiego (150). Tomasz Czachorowski/archiwum
Udostępnij:
W poniedziałek, 27 grudnia, mieszkańcy części pięciu województw otrzymali SMS z ostrzeżeniem przed zagrożeniem przekroczenia dobowego stężenia pyłu zawieszonego PM10 powyżej 150 mikrogramów na metr sześcienny. Alert nie ominął mieszkańców Kujawsko-Pomorskiego, także Bydgoszczy.

Zobacz wideo: Morsowanie dla każdego? Niektórzy muszą uważać!

Alert RCB trafił do mieszkańców trafił do mieszkańców województw podkarpackiego, dolnośląskiego, wielkopolskiego, śląskiego oraz kujawsko-pomorskiego. Na Kujawach i Pomorzu zagrożenie objęło powiaty: bydgoski, nakielski, Bydgoszcz oraz Grudziądz.

Smog w Bydgoszczy. Jakie skutki dla zdrowia?

Pył zawieszony jest mieszaniną cząstek stałych i kropelek cieczy, które utrzymują się w powietrzu. Cząsteczki te mogą zawierać np.: związki siarki, azotu, związki organiczne (w tym wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne), metale ciężkie, dioksyny oraz alergeny, takie jak pyłki roślin i zarodniki grzybów.

Tu sprawdzisz przekroczenia norm jakości powietrza w Bydgoszczy i okolicy

Według portalu aqicn.org, około godz. 11 najwyższe stężenie pyłu zawieszonego na terenie Bydgoszczy odnotowane zostało w okolicy ul. Czerwonego Krzyża (161), a także na Czyżkówku (158), Glinkach i Wyżynach (154) oraz w okolicy ul. T. Boya-Żeleńskiego (150).

O konsekwencje dla zdrowia, wynikające z obecności w powietrzu pyłów zawieszonych zapytaliśmy dr n. med. Grzegorza Przybylskiego, prof. UMK, kierownika Katedry Chorób Płuc, Nowotworów i Gruźlicy w Kujawsko-Pomorskim Centrum Pulmonologii w Bydgoszczy.

- W kontekście smogu możemy mówić o dwóch typach zanieczyszczeń. Pierwszy, amerykański, i drugi - bliższy nam - brytyjski, wynikający z niskoemisyjności. Niskoemisyjność polega na tym, że pyły wzlatują na wysokość do 40 metrów. Przy złych warunkach atmosferycznych, jak np. mgła, którą mogliśmy obserwować w drugi dzień świąt, smog opada - wyjaśnia prof. Grzegorz Przybylski.

Wśród przyczyn powstawania pyłów w powietrzu nasz rozmówca wymienia przede wszystkim piece tzw. "kopciuchy", ale też zanieczyszczenia przemysłowe. Podkreśla również, że choć tak wysokie stężenia pyłów zawieszonych obserwowane są u nas rzadko, poziom ich z reguły utrzymuje się w górnych granicach normy, niekiedy ją przekraczając. Oznacza to, że na ekspozycję na te zanieczyszczenia narażeni jesteśmy nie tylko wtedy, gdy otrzymujemy alert. Skutkiem mogą być poważne schorzenia, głównie oddechu oddechowego. Wśród nich znajdują się m.in. przewlekłe zapalenie oskrzeli, przewlekła obturacyjna choroba płuc, zaostrzenie stanów astmatycznych, rozedmy czy przewlekłych stanów zapalnych oskrzeli.

- W latach 50. w Londynie doszło do zjawiska nazywanego "wielkim smogiem londyńskim". Życie straciło wówczas wiele tysięcy osób. Jeżeli nie zmniejszymy emisji pyłów do powietrza, może się to powtórzyć. Już dziś obserwujemy coraz większą liczbę chorych na schorzenia układu oddechowego - alarmuje prof. Grzegorz Przybylski.

W okresie tak wysokich stężeń PM2,5 oraz PM10 zaleca pozostanie w domu lub zaopatrzenie się w maskę z podwójnym filtrem (antysmogową), która zmniejsza ilość wdychanych pyłów. Powinniśmy pamiętać także, że używając kopciuchów szkodzimy nie tylko sobie, ale też innym ludziom, także naszym bliskim.

Na skutki związane ze smogiem narażone są przede wszystkim dzieci i młodzież, a także kobiety w ciąży. W tym ostatnim przypadku zagrożenia wpływają na płód, a mogą się skończyć autyzmem, wadami układu nerwowego czy oddechowego.

Bydgoszcz. Trwają kontrole palenisk

Od października Straż Miejska w Bydgoszczy prowadzi kontrole palenisk domowych, pod kątem spalanych w piecach odpadów. Jak poinformował nas insp. Piotr Mróz, w samym grudniu na terenie Bydgoszczy przeprowadzone zostały 244 kontrole. Ujawniono 58 wykroczeń. Wystawionych zostało 47 mandatów karnych na kwotę 6 tys, zł. Ponadto, pobranych zostało 8 próbek z palenisk, które zostały przekazane do laboratorium w Jastrzębie Zdroju. Będą one badane pod kątem zanieczyszczeń. Prowadzone są działania w zakresie skierowania wniosków do sądu o ukaranie.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Dołącz do nas na Twitterze!

Codziennie informujemy o ciekawostkach i aktualnych wydarzeniach.

Obserwuj nas na Twiterze!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

M
Maciej Sergot
27 grudnia, 15:23, Maciej Sergot:

Napisałem w tym temacie komentarz ( NIE HEJTUJĄC ) niestety moderator zablokował - DLA KOGO BYŁ NIE WYGODNY ??

Nie wygodny dla rządzących kolejnych wybrańców narodu

M
Maciej Sergot
Napisałem w tym temacie komentarz ( NIE HEJTUJĄC ) niestety moderator zablokował - DLA KOGO BYŁ NIE WYGODNY ??
Przejdź na stronę główną Express Bydgoski
Dodaj ogłoszenie