Zmarł Volker Pelz, niemiecki historyk i dokumentalista. Był w Bydgoszczy i na poligonie w Borach Tucholskich

Wojciech Mąka
Wojciech Mąka
Volker w jednym ze schronów Wału Atlantyckiego Jarosław Butkiewicz
Volker Pelz był niezrównanym badaczem i dokumentalistą miejsc, z których w czasie II wojny Niemcy wystrzeliwali rakiety V2 i pociski V1. Był w Bydgoszczy i Borach Tucholskich. To dla badaczy wielka strata.

Zobacz wideo: Szyldy w Śródmieściu Bydgoszczy. Miejski plastyk interweniuje

Volker Pelz był członkiem międzynarodowej grupy badawczej zajmującej się rakietami V2 - International V2 Research Group. - Volker był świetnym fotografem. Jeśli nie widać go na jednym z załączonych zdjęć, to dlatego, że wykonał zdjęcie - ocenia Tracy Dungan, założyciel grupy.

20 lat pracy

Kiedy spotkaliśmy się we Francji, Volker miał przy sobie mapę. Były na niej zaznaczone stanowiska wyrzutni pocisków V1, którymi w czasie II wojny ostrzeliwano Wielką Brytanię. Było na niej wszystko - łącznie z jednostkami, które obsługiwały wyrzutnie.

- Poświęciłem na zbieranie tych danych 20 lat - stwierdził Volker Pelz.

Volker był też w Bydgoszczy i w Borach Tucholskich, na poligonie rakiet V2. Dochodziło tam do zdarzeń, że rakiety - po awariach - spadały bardzo blisko kwater żołnierzy. Półżartem dokumentalista uznał: - Życie jest niebezpieczne...

Nikt tego nie widział

Dokumentalista potrafił wszystko uzasadnić i opisać. Podczas wizyty w Peenemünde na wyspie Uznam dokładnie pokazywał, którędy biegły betonowe drogi na których dowożono na wyrzutnię V1 pociski. Było to o tyle trudne, że teren ten w tej chwili jest praktycznie pokryty... domkami kempingowymi. Pokazał resztki budynku antymagnetycznego i skalę, według której ustawiano kompas V1. Nikt z przechodniów by tego nie zauważył. Dokumentalista z każdego miejsca, w którym był, sporządzał wysokiej jakości szkice, łącznie z zaznaczaniem tego, czy las jest iglasty czy liściasty. Budynki, drogi... We Francji zwrócił uwagę na jednej z wyrzutni na replikę V1. - To nie ma prawa latać - powiedział. Chodziło o to, że przód repliki pocisku jest zbyt długi. Produkowała to firma z Wielkiej Brytanii. Pisał do nich o błędzie, ale odpowiedzi przez lata się nie doczekał.

W Bydgoszczy Volker ciągle fotografując był na terenach dawnego Zachemu, na strefie NGL niemieckiej fabryki Dynamit. A.G. We właściwy sobie sposób zażartował: - Pewnie jak tu drugi raz przyjedziemy, będziecie produkowali tu proch.

- Volker był 19 lat starszy ode mnie. Wiadomości takie jak ta kopią mnie w du... - dokończ to, co chcesz, zobacz te miejsca, które chcesz zobaczyć - podsumowuje Tracy Dungan.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie