Zawisza Bydgoszcz uzyskał srebrną gwiazdkę w Programie Certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich [zdjęcia i wideo]

Dariusz Knopik
Dariusz Knopik
Dzieci i młodzież ćwiczy z pasją i zapałem w Zawiszy Bydgoszcz Radosław Fonferek
Zawisza Bydgoszcz uzyskał srebrną gwiazdkę w Programie Certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich. Wszystkim w klubie marzy się złota gwiazdka. Zapowiadają, że postarają się sprostać wymogom w jak najszybszym czasie.

Zobaczcie wideo jak Zawisza Bydgoszcz zdobywał srebrną gwiazdkę w Programie Certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich



Jeszcze pięć lat temu wszystko wydawało się być w rozsypce. Stowarzyszenie Piłkarskie, które zajmowało się szkoleniem dzieci do lat 10, nie miało gdzie trenować.

- Jeździliśmy po Bydgoszczy oraz okolicach i szukaliśmy miejsca, gdzie można zorganizować zajęcia - wspomina Stanisław Żołnowski, sekretarz SP Zawisza. - Było bardzo trudno coś znaleźć. Wracaliśmy drogą z Inowrocławia i zobaczyliśmy duże trawiaste miejsce z bramkami, które znajdowało się na terenie Zgromadzenia Ducha Świętego. Postanowiliśmy wejść i spytać: czy można tutaj trenować - dodaje.

Po rozmowie z ojcami zgromadzenia dostali zgodę i mogli zacząć działać.

Bardzo długa tułaczka

To, co zobaczyli, kompletnie nie przypominało boiska. Teren był mocno zarośnięty krzakami, nawierzchnia była poryta przez krety. Jednak udało się wyodrębnić fragment mniej więcej 40 na 60 metrów i przygotować go do treningów. Tam zaczęło się wykuwanie charakterów młodych adeptów futbolu, ponieważ prócz boiska do treningu nie było tam nic. Trenerzy dostali od ojców - misjonarzy w użytkowanie malutkie pomieszczenie, gdzie była składowana część sprzętu. Tam trenowano do listopada 2015 roku.

Przez kolejne miesiące trwała tułaczka zespołów po mieście, ale jak podkreślają działacze Zawiszy, rosła jakość obiektów, na których trenowali młodzi piłkarze.

- Pomocną dłoń wyciągnęła do nas Gwiazda - przypomina Żołnowski. - Trenowaliśmy na boisku nad Kanałem Bydgoskim. Miejsce było urokliwe, ale wiosną i latem toczyliśmy boje z komarami, których było tam mnóstwo - dodaje ze śmiechem.

Zawiszanie trenowali także na stadionie TKKF przy ul. Słowiańskiej oraz na kilku bydgoskich orlikach. Mecze rozgrywali w Wojnowie, oddalonym o kilkanaście kilometrów od Bydgoszczy.

Powrót na Gdańską

W sierpniu 2018 roku zespoły stowarzyszenia ponownie mogły korzystać z obiektów Zawiszy przy ul. Gdańskiej. Do dyspozycji dostali trzy kompleksy boisk trawiastych, murawę ze sztuczną nawierzchnią, halę sportową oraz siłownię.

Do tego czasu stan posiadania zespołów i liczba trenujących młodych piłkarzy mocno się powiększyły. Nie bez znaczenia był fakt, że od 2016 roku SP Zawisza ponownie prowadził zespół seniorów. Młodzi adepci futbolu zyskali cel, do którego mogą dążyć.

Jednym z pierwszych wychowanków Zawiszy, który dostał szansę trenowania z zespołem seniorów, był Medard Dahms z rocznika 2004. Miał nieco ponad 15 lat, kiedy trener Jacek Łukomski postanowił włączyć go do kadry pierwszej drużyny. Kilka tygodni później zadebiutował w oficjalnym meczu.

Droga rozwoju

- Kiedy dowiedziałem się, że mam trenować z pierwszym zespołem, byłem lekko przestraszony - mówi Dahms. - W sumie byłem jednak zadowolony, bo wiedziałem, że przede mną są większe cele, wyższa konkurencja i będę mógł się wiele nauczyć od starszych kolegów. W momencie debiutu w meczu byłem bardzo podekscytowany, że spełnię swoje marzenie i zagram w zespole seniorów. Bardzo się cieszę, że ta przygoda ciągle trwa i nie zmarnowałem tamtej szansy. To, że gram w seniorach mnie nie paraliżuje, tylko jeszcze bardziej motywuje - przekonuje młody piłkarz.

Jak podkreśla Jacek Łukomski, który aktualnie jest dyrektorem akademii i odpowiadał za cały proces certyfikacji, nie samo otrzymanie srebrnej gwiazdki było najtrudniejsze, ale późniejsze potwierdzenie tego w codziennej pracy, co skutkowało pozytywnym audytem potwierdzającym cały proces.

- Tak jak mówi przysłowie, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, tak i my wszyscy w klubie chcemy się rozwijać - mówi Łukomski. - Wierzę, że to będzie tylko kwestia czasu, kiedy podejmiemy wyzwanie i powalczymy o złotą gwiazdę w Programie Certyfikacji PZPN - zapewnia.

Liczy się rozwój

O skali pracy, jaką wykonano w Zawiszy, świadczą suche liczby. W sierpniu 2015 roku w stowarzyszeniu trenowało 69 młodych adeptów futbolu skupionych w kilku zespołach. Aktualnie w Programie Certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich uczestniczy siedem zespołów i około 140 zawodników. W sumie w całym klubie trenuje ponad 300 piłkarzy. Do ich dyspozycji jest 26 trenerów zatrudnionych na pełnych umowach.

- Najważniejsze, co udało się nam zrobić przez te pięć lat, to odbudowa pełnej drabinki szkoleniowej - z dumą podkreśla Krzysztof Bess, prezes klubu. - Szczególną częścią tego całego projektu jest zespół seniorów. W rozmowach, czy to rodzice, czy to dzieciaki podkreślają, jak ważny jest dla nich fakt, że mogą trenować, by w przyszłości zagrać w pierwszej drużynie. Chciałbym podziękować przede wszystkim rodzicom, którzy zostali z nami i wytrwali w tych trudnych czasach oraz oczywiście sponsorom i wszystkim ludziom dobrej woli, bez pomocy których to wszystko, co osiągnęliśmy, byłoby niemożliwe - dodaje szef Zawiszy.

Kobieta sędziuje w Lidze Mistrzów

Wideo

Materiał oryginalny: Zawisza Bydgoszcz uzyskał srebrną gwiazdkę w Programie Certyfikacji PZPN dla szkółek piłkarskich [zdjęcia i wideo] - Gazeta Pomorska

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.