PRZECZYTAJ:Policja szuka tej dziewczyny. 15-letnia Nicole uciekła z koleżankami
Wyrok zapadł w Sądzie Rejonowym w Białej Podlaskiej. Sędzia uznał, że Mariusz P. jest winny usiłowania znęcania się nad koniem. Nie chodzi o byle jakiego konia. Ofiarą ataku mężczyzny jest zwierzę rasy arabskiej.
PRZECZYTAJ:Pijany kierowca jechał po torach! Ludzie musieli go gonić
Wcześniej mężczyzna złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze. Za próbę zgwałcenia konia sąd wymierzył mu 2 tys. zł grzywny. Mariusz P. musi również zapłacić tysiąc złotych nawiązki na rzecz fundacji Pegasus. Organizacja opiekuje się na chorymi końmi.
Mężczyzna na próbie współżycia z koniem nakryty został w połowie grudnia, przed pierwszą w nocy. Półnagi stał w stajennym boksie i próbował spółkować z koniem.
W pewnym momencie w boksie pojawił się stróż pilnujący stadniny.
Z nieoficjalnych informacji wynika, że Mariusz P. miał ze sobą różnego rodzaju akcesoria, które miał wykorzystać podczas „zabaw’ ze zwierzęciem. Co więcej, amator koni miał wcześniej kilkakrotnie odwiedzać janowskie stajnie.
Na komputerze należącym do Mariusza P. znaleziono również nielegalne oprogramowanie.
Sąd skazał go za to na grzywnę. W połączeniu z poprzednią, wynosi ona 3,5 tys. zł. Mariusz P. będzie musiał również pokryć koszty postępowania, obliczone na ponad 2400 zł. Wyrok jest prawomocny.