
Zmumifikowane zwłoki starszej kobiety znaleziono w jednym z mieszkań przy pl. Staszica we Wrocławiu. - Ciało było obsypane solą i zawinięte – usłyszeliśmy w prokuraturze, która prowadzi śledztwo w tej sprawie. Jak długo tak leżało? Być może nawet kilka lat. Prokuratura podejrzewa, że nie zgłoszono jej śmierci, bo przez cały czas pobierana była za nią emerytura.
Czytaj dalej na kolejnym slajdzie - posługuj się klawiszami strzałek, myszką lub gestami

Sprawa wyszła na jaw w poniedziałek, kiedy w jednym z wrocławskich szpitali zmarł syn kobiety. Wtedy dopiero ktoś wszedł do jego mieszkania i dokonał makabrycznego odkrycia. Ciało było w takim stanie i tak zakonserwowane, że prokurator zupełnie nie czuł zapachu rozkładających się zwłok.
Czytaj dalej na kolejnym slajdzie - posługuj się klawiszami strzałek, myszką lub gestami

Czy kobieta zmarła naturalnie? Odpowie na to sekcja zwłok i śledztwo.
Wiemy, że zmarły niedawno syn przez ostatnie lata opowiadał rodzinie i znajomy, że mama z nim nie mieszka i jest w domu pomocy społecznej.