O wydaleniu francuskich dyplomatów z Rosji poinformowało rosyjskie MSZ. Francuzi mają dwa tygodnie na opuszczenie terytorium Federacji. Zachodnie państwa wydalają rosyjskich dyplomatów w proteście przeciwko agresji Moskwy na Ukrainę. Najczęściej powodem jest prowadzenie przez przedstawicieli Rosji działalności szpiegowskiej i propagandowej, szkodliwej dla interesów państwa - gospodarza.
Były minister spraw zagranicznych Rosji Andriej Kozyriew stwierdził, że rosyjska dyplomacja stała się narzędziem w rękach kremlowskiej propagandy i zaapelował do swoich kolegów pracujących w MSZ, aby w geście protestu złożyli swoje pełnomocnictwa i przestali wspierać bratobójczą wojnę.
Źródło: Polskie Radio 24
