Reprezentacja Polski walczy ze Szwajcarią o wygranie grupie i tym samym pozostanie w rywalizacji.
Hurkacz zagrał po raz pierwszy w karierze z Wawrinką
Hubert Hurkacz zagrał ze Stanem Wawrinką po raz pierwszy w karierze. 37-letni Szwajcar, będący jednocześnie grającym kapitanem kadry Helwetów, był niegdyś zwycięzcą trzech turniejów wielkoszlemowych – w 2014 roku wygrał Australian Open, w 2015 French Open, a w 2016 US Open.
Pierwszy set był bardzo emocjonujący. Mecz rozpoczął się po myśli wrocławianina, który szybko objął prowadzenie 3:1. Dwa kolejne gemy należały jednak do 37-letniego Szwajcara. Na korcie trwała wymiana ciosów, zawodnicy wygrywali gemy przy własnym podaniu, zaliczyli tez po jednym przełamaniu rywala. Decydujący okazał się tie-break, Hurkacz wygrał go 7:5, a całego seta 7:6.
W drugiej partii Szwajcar, który zajmuje obecnie 148. miejsce w rankingu ATP tylko raz objął prowadzenie, 2:1. Najlepszy obecnie polski tenisista szybko wrócił jednak na właściwe tory, zwyciężył seta 7:5, a cały mecz 2:0. Mecz trwał godzinę i 41 minut.
- Czekałem na ten mecz. Nigdy wcześniej nie miałem okazji zagrać z nim, więc bardzo na to czekałem. Jest prawdziwą tenisową legendą. Cieszę się, że wygrałem i zdobyłem punkt dla naszej drużyny - powiedział Hurkacz w krótkim wywiadzie na korcie.
Iga Świątek dziś znów wejdzie na kort
Dziś, w Brisbane odbędą się jeszcze dwa mecze Polski ze Szwajcarią. Magda Linette zagra z Jil Teichmann. Odbędzie się także pojedynek mikstów - Światek/Hurkacz zmierzą się z parą Bencić/Wawrinka.
„Do boju, Polsko!” mówi @HubertHurkacz, który również życzy rodaczce @MagdaLinette powodzenia, próbującej rozstrzygnąć rywalizację” - zatweetowali na swoim koncie organizatorzy United Cup.
W poniedziałek Iga Świątek wygrała z Belindą Bencić 6:3, 7:6 (3), a Daniel Michalski przegrał z Markiem-Andreą Hueslerem 3:6, 2:6.
Turniej rozgrywany jest w trzech miastach: Perth, Brisbane i Sydney. W pierwszej edycji United Cup bierze udział 18 reprezentacji. Podzielono je na sześć grup, po dwie w każdym w mieście.
Polska jest w grupie B w Brisbane, gdzie rywalizowała jeszcze grupa E (Brazylia, Włochy i Norwegia). Pierwsze miejsce zajęli Włosi, którzy we wtorek wygrali z Norwegią 5:0.
4 stycznia zwycięzcy grup w każdym mieście zagrają ze sobą o awans do półfinału. W półfinale wystąpi też jeden z trzech pokonanych zwycięzców grup, który miał najlepszy bilans w fazie grupowej.
Półfinały zaplanowano na 6 i 7 stycznia, finał na 8 stycznia. Spotkania rozegrane zostaną w Sydney.
